Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Mała Esensja: Czasem trudno dojść do słowa

Esensja.pl
Esensja.pl
Maja Hjertzell nie przedstawia w swej książce dzieciństwa jako okresu beztroskiego szczęścia, lecz z powagą podchodzi do problemów młodych bohaterów. Mimo to „Wiktorio, I love you” nie jest nawet w najmniejszym stopniu przygnębiającą lekturą, oferuje nam wciągającą i utrzymaną w pogodnym klimacie historię połączoną z mądrym przesłaniem.

Maja Hjertzell
‹Wiktorio, I love you›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWiktorio, I love you
Tytuł oryginalnyI love you Viktoria Andersson
Data wydania7 listopada 2016
Autor
PrzekładMarta Wallin
IlustracjeAnna Nilsson
Wydawca Zakamarki
ISBN978-83-7776-069-7
Format140s. 150×205mm; oprawa twarda
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 26,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Obserwując perypetie głównej bohaterki „Wiktorio, I love you”, możemy się przekonać, że dzieci często potrzebują trochę więcej czasu, aby odnaleźć się po przeprowadzce w zupełnie nowe miejsce. W dodatku dziewięcioletnia Linn musi pogodzić się z rozstaniem rodziców, a ojca, który mieszka w Sztokholmie z nową rodziną, widuje teraz dość rzadko. Co gorsza, starania mamy dziewczynki też nie zawsze przynoszą zamierzony rezultat. Pomysł zorganizowania przyjęcia urodzinowego sam w sobie nie jest przecież zły, ale nie ma już większego sensu upieranie się przy nim, kiedy Linn nie ma ochoty na taką zabawę z gośćmi wybranymi przez mamę. Możemy odnieść wrażenie, że w ogóle największym problemem jest, że dorośli niezbyt zwracają uwagę na to, co mówią dzieci. Trudno się więc nawet specjalnie dziwić, że dziewięciolatka czasami zachowuje się zwyczajnie głupio…
Na szczęście dziewczynka wkrótce spotyka kobietę, która swoim stylem bycia różni się od większości dorosłych. Nie da się ukryć, że już pojawienie się Wiktorii Andersson było dość widowiskowe. Pewnego dnia po prostu zaparkowała swój książkobus pod blokiem Linn, czyniąc przy tym nieco hałasu i kompletnie nie przejmując się narzekaniami (czy nawet wręcz pogróżkami) starszej pani, będącej postrachem wszystkich sąsiadów. Od tej pory dziewczynka chętnie rozmawia z bibliotekarką i stara się przebywać w jej towarzystwie pod byle pretekstem. Inną sprawą jest, że głównej bohaterce niekiedy trudno pogodzić się z tym, że Wiktoria, jako dorosła kobieta, ma też swoje życie osobiste. Wkrótce okazuje się, że bibliotekarka potrafi zdobyć sympatię także innych osób, w tym będącego w zbliżonym wieku do Linn Simona. Jak łatwo się domyślić, przyjaźń tego chłopca z główną bohaterką będzie tylko kwestią czasu.
Fabuła „Wiktorio, I love you” jednak wcale nie jest taka przewidywalna, gdyż będziemy tutaj jeszcze świadkami chwil pełnych grozy i napięcia, a w końcu okaże się również, że dla nikogo nie jest za późno na wyciągnięcie wniosków z popełnionych błędów i zmianę własnego zachowania. Zachęcam więc do sięgnięcia po tę świetnie napisaną i naprawdę mądrą książkę zarówno rówieśników Linn, jak i ich rodziców, bo ci ostatni dzięki tej lekturze mają szansę lepiej zrozumieć także swoje dzieci.
koniec
24 kwietnia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Oczami zakochanej kobiety
Joanna Kapica-Curzytek

22 I 2018

„Zanim nadejdzie monsun” prowadzi nas do przedwojennych Indii, odsłaniając bogatą kulturę tego kraju i nawiązując do obecności brytyjskich kolonistów. Jest też miłość, zdolna pokonać kulturowe różnice oraz największe przeciwności losu.

więcej »

Lokalny kryminał
Jarosław Loretz

18 I 2018

Antologia „Hardboiled” to całkiem udana krajowa próba zmierzenia się ze specyficzną odmiana kryminału.

więcej »

Discman, gimbaza i zmywak
Albert Walczak

17 I 2018

Anna Cieplak szturmem weszła na polską scenę literacką. Za swoją debiutancką powieść „Ma być czysto” otrzymała prestiżową Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza oraz Nagrodę Conrada. Czy „Lata powyżej zera” – najnowsza książka młodej autorki – spotkają się z równie dużym uznaniem?

więcej »

Polecamy

Bohaterowie

Po trzy:

Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Ludzie w książkach żyją
— Beatrycze Nowicka

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Kosmiczne przygody we wspólnym pokoju
— Marcin Mroziuk

Tajemnicze królestwo
— Marcin Mroziuk

Więcej czarów
— Marcin Mroziuk

W oczekiwaniu na bohatera
— Marcin Mroziuk

Detektywi z Karaibów
— Konrad Wągrowski

Wakacje marzeń z komplikacjami
— Marcin Mroziuk

Nie tylko haute couture
— Marcin Mroziuk

Krowa może być czasem lekko zakręcona
— Marcin Mroziuk

Łamigłówki i sekrety
— Marcin Mroziuk

Sztuka patrzenia
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

W stylu mistrza kryminału noir
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (3)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Listopad 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.