Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Margaret Atwood
‹Opowieść Podręcznej›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieść Podręcznej
Tytuł oryginalnyThe Handmaid’s Tale
Data wydania28 kwietnia 2017
Autor
PrzekładZofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca Wielka Litera
CyklOpowieść Podręcznej
ISBN978-83-8032-171-7
Format368s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

To nie jest (k)raj dla kobiet
[Margaret Atwood „Opowieść Podręcznej” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolejną falę zainteresowania „Opowieść Podręcznej” zawdzięcza nowemu serialowi telewizyjnemu, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że mimo upływu ponad trzech dekad od jej powstania powieść Margaret Atwood nadal wywiera ogromne wrażenie.

Marcin Mroziuk

To nie jest (k)raj dla kobiet
[Margaret Atwood „Opowieść Podręcznej” - recenzja]

Kolejną falę zainteresowania „Opowieść Podręcznej” zawdzięcza nowemu serialowi telewizyjnemu, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że mimo upływu ponad trzech dekad od jej powstania powieść Margaret Atwood nadal wywiera ogromne wrażenie.

Margaret Atwood
‹Opowieść Podręcznej›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieść Podręcznej
Tytuł oryginalnyThe Handmaid’s Tale
Data wydania28 kwietnia 2017
Autor
PrzekładZofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca Wielka Litera
CyklOpowieść Podręcznej
ISBN978-83-8032-171-7
Format368s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Akcja „Opowieści Podręcznej” rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w Gileadzie, czyli nowym państwie powstałym na zgliszczach Stanów Zjednoczonych. Nakreślona przez kanadyjską pisarkę wizja tamtejszego społeczeństwa jest zarówno niezwykle sugestywna, jak i przerażająca. Kiedy śledzimy relację tytułowej bohaterki, z jednej strony nasza uwaga skupia się na jej dramatycznych przeżyciach, a z drugiej stopniowo poznajemy coraz lepiej nowe porządki ustanowione w Gileadzie. Okazuje się, że wprowadzono tam specyficzny ustrój religijno-patriarchalny, w którym obowiązuje ścisły podział ról społecznych. Cała władza trafiła w ręce mężczyzn, natomiast kobiety nie mogą ani pracować zawodowo, ani nawet samodzielnie dysponować jakimkolwiek majątkiem. Jednocześnie pod hasłami ochrony życia oraz instytucji małżeństwa zdelegalizowano aborcję i rozwody, unieważniono kolejne śluby osób rozwiedzionych, a zarazem wprowadzono nietypową odmianę poligamii. Mężczyznom, którzy zajmują odpowiednio wysokie stanowiska, przysługuje prawo do posiadania – oprócz tej jednej sakramentalnie zaślubionej Żony – także Podręcznej, która ma mu zapewnić potomstwo w razie bezpłodności małżonki, oraz Mart pełniących rolę służących. Zrobiono tak rzekomo w trosce o kobiety – żeby nie musiały wykonywać zbyt wielu absorbujących zadań! Zgodnie z planami rządzących tylko przejściowo występują jeszcze Gospożony, które muszą same podołać wszystkim obowiązkom związanym z prowadzeniem domów mniej wpływowych mężczyzn…
Inną sprawą jest, że totalitarny ustrój daje się we znaki nie tylko kobietom, gdyż każdy obywatel ma przede wszystkim wypełniać swoją ściśle przypisaną rolę, a przy zbyt małej liczbie kobiet możliwość zawarcia małżeństwa jest przywilejem, na który mężczyzna musi zasłużyć (o tym, że liczy się tylko prokreacja a nie przyjemność z uprawiania seksu, nawet nie warto wspominać). Sytuacja całego państwa też nie wygląda zbyt ciekawie – gospodarka kuleje, towary są reglamentowane, ciągle toczą się jakieś walki, wymierzane są surowe kary za rozmaite przestępstwa (w szczególności za te na tle seksualnym oraz za występowanie przeciw obowiązującej religii), a problemem jest ponadto skażenie środowiska i coraz powszechniejsza bezpłodność (za którą odpowiedzialne są oczywiście jedynie kobiety).
Prawdziwego imienia głównej bohaterki nie poznajemy, gdyż jako Podręczna nazywa się inaczej przy każdym przydziale do kolejnego Komendanta. W trakcie lektury możemy za to ze szczegółami poznać zarówno szczegóły jej obecnego życia jako Fredy, jak i odkryć całkiem sporo zdarzeń z przeszłości tej kobiety. Zanim nastał Gilead była ona bowiem szczęśliwą żoną i matką, nie jest więc jej łatwo pogodzić się ze swoją sytuacją, nie są jej nawet obce myśli o samobójstwie. W miarę rozwoju wydarzeń możemy się jednak wraz z bohaterką przekonać, że narzucone surowe reguły nie zawsze są skrupulatnie przestrzegane, a ludzie nie tylko próbują na różne sposoby je obejść, lecz działa nawet prawdziwy ruch oporu. Freda stara się zaś przetrwać i jakoś zaadaptować do sytuacji, w której się znajduje. Cały czas liczy, że może jednak będzie jej dane dowiedzieć się czegoś o mężu i córce albo matce, która jako nie-kobieta mogła trafić do wyniszczających zdrowie Kolonii.
Nakreślona przez Margaret Atwood wizja przyszłości robi wielkie wrażenie i skłania do przemyśleń, nawet jeśli zagrożenia dla demokracji i praw kobiet niekoniecznie spodziewalibyśmy się akurat ze strony chrześcijańskich fundamentalistów. Z kolei siła oddziaływania „Opowieści Podręcznej” wynika nie tylko z naprawdę przerażającego obrazu życia w Gileadzie, ale przede wszystkim jest efektem niezwykle przekonującego portretu psychologicznego głównej bohaterki. Jesteśmy bowiem w stanie doskonale zrozumieć targające nią emocje i przyczyny dokonywanych przez nią – nierzadko bardzo trudnych – wyborów i dlatego życzymy jej też jak najlepiej. Oczywiście powieść ta ma wyrazistą feministyczną wymowę, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jest dziełem po prostu doskonałym.
koniec
18 czerwca 2017

Komentarze

18 VI 2017   22:55:36

"Okazuje się, że wprowadzono tam specyficzny ustrój religijno-patriarchalny, w którym obowiązuje ścisły podział ról społecznych. Cała władza trafiła w ręce mężczyzn, natomiast kobiety nie mogą ani pracować zawodowo, ani nawet samodzielnie dysponować jakimkolwiek majątkiem."

Arabia Saudyjska?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ten okrutny XX wiek: Wielka Historia przy kawiarnianym stoliku
Sebastian Chosiński

13 VII 2020

To jedna z tych książek, po które warto sięgać zawsze i wszędzie. Traktując ją przede wszystkim jako ostrzeżenie – przed totalitarnym reżimem i własnymi słabościami. Egipski noblista Nadżib Mahfuz wpisał się „Karnakiem” w nurt politycznej literatury rozliczeniowej. Stanął tym samym obok Arthura Koestlera i Aleksandra Sołżenicyna. Choć stylistycznie jest od nich bardzo daleki.

więcej »

Niestrawione dzieci rewolucji
Joanna Kapica-Curzytek

12 VII 2020

Baskijska powieść „Samotny mężczyzna” porusza problemy ludzi oddanych wypalonym, przebrzmiałym ideom. Chcą na nowo wrócić do normalności, ale piętno przeszłości nie daje o sobie zapomnieć.

więcej »

Mała Esensja: Indyjskie sekrety Bajkowego Króla
Marcin Mroziuk

11 VII 2020

Czytając „Oko Węża”, możemy się po raz kolejny przekonać, że bohaterom „Kronik Archeo” naprawdę trudno znaleźć chwilę spokoju, bo wszędzie przytrafiają im się niesamowite przygody. Warto zaznaczyć, że tym razem muszą zmierzyć się oni z wyjątkowo skomplikowaną zagadką, a ich życie kilka razy będzie wisieć na włosku.

więcej »

Polecamy

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej

Na rubieżach rzeczywistości:

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.