Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Richard Flanagan
‹Śmierć przewodnika rzecznego›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚmierć przewodnika rzecznego
Tytuł oryginalnyDeath of a River Guide
Data wydania6 lipca 2017
Autor
PrzekładMaciej Świerkocki
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-06358-3
Format368s. 143×205mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatunekhistoryczna, mainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W wirach historii
[Richard Flanagan „Śmierć przewodnika rzecznego” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wbrew tytułowi fabuła „Śmierci przewodnika rzecznego” nie ogranicza się do przedstawienia losów jednego bohatera, lecz jest dość nietypową sagą rodzinną, która pozwoliła Richardowi Flanaganowi przedstawić tutaj subiektywny i zarazem niezwykle poruszający obraz przeszłości i teraźniejszości Tasmanii.

Marcin Mroziuk

W wirach historii
[Richard Flanagan „Śmierć przewodnika rzecznego” - recenzja]

Wbrew tytułowi fabuła „Śmierci przewodnika rzecznego” nie ogranicza się do przedstawienia losów jednego bohatera, lecz jest dość nietypową sagą rodzinną, która pozwoliła Richardowi Flanaganowi przedstawić tutaj subiektywny i zarazem niezwykle poruszający obraz przeszłości i teraźniejszości Tasmanii.

Richard Flanagan
‹Śmierć przewodnika rzecznego›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚmierć przewodnika rzecznego
Tytuł oryginalnyDeath of a River Guide
Data wydania6 lipca 2017
Autor
PrzekładMaciej Świerkocki
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-06358-3
Format368s. 143×205mm; oprawa twarda
Cena44,90
Gatunekhistoryczna, mainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Podobno tuż przed śmiercią człowiekowi przelatuje przed oczami całe życie. Tak też dzieje się z tytułowym bohaterem „Śmierci przewodnika rzecznego”, tyle że jego wizje mają zdecydowanie szerszy zasięg. Aljaz Cosini - zanim utonie w dzikiej tasmańskiej rzece Franklin - będzie mógł bowiem ujrzeć również intrygujące sceny z udziałem swoich przodków. Wkrótce możemy się przekonać, że zarówno losy samego Aljaza, jak i dzieje jego krewnych obfitują w dość zaskakujące zdarzenia. Wystarczy wspomnieć, że już okoliczności narodzin głównego bohatera są zadziwiające - nie dość, że urodził się w czepku (co według przesądu miało mu gwarantować, że się nie utopi…), to jeszcze przyszedł na świat w Trieście. To właśnie w tym włoskim mieście w 1954 roku pochodząca ze Słowenii matka Aljaza - Sonja Cosini poznała Harry′ego Lewisa, który trochę wcześniej przypłynął z drugiego krańca świata. Europejski epizod nie trwał jednak długo, wiec później możemy ich wszystkich obserwować już na Tasmanii, gdzie czasem wiodło im się lepiej, a czasem gorzej.
Warto dodać, że na kartach powieści pojawia się cała galeria niezwykle barwnych postaci, w szczególności wśród przodków Aljaza, ale interesująco wypadają także choćby uczestnicy spływu rzeką Franklin. Niezwykle istotne jest zaś to, że kiedy poznajemy kolejne rodzinne tajemnice, zarazem przyglądamy się kartom - często niezbyt chlubnym - tasmańskiej historii. Nie da się przecież ukryć, że wielu obecnych mieszkańców wyspy to potomkowie dawnych skazańców, a z kolei tutejsi Aborygeni też przecież nie rozpłynęli się w powietrzu. Trzeba przyznać, że nie brakuje tutaj zdarzeń tragicznych, pełnych przemocy i cierpienia, ale z drugiej strony śledząc kolejne sceny z przeszłości możemy też docenić siłę więzi rodzinnych. Odtworzenie przez czytelników przebiegu wydarzeń zresztą nie jest takie proste, gdyż Richard Flanagan przeplata opowieść przedstawiającą przebieg spływu rzeką Franklin, podczas którego Aljazowi przytrafił się ten tragiczny wypadek, z licznymi retrospekcjami, które też nie pojawiają się zgodnie z porządkiem chronologicznym.
Za sprawą przemyślanej w najdrobniejszych szczegółach konstrukcji fabuły „Śmierci przewodnika rzecznego” stopniowo możemy więc poznawać nasyconą emocjami historię, w której podziwiamy również wiele zapadających w pamięć, plastycznie nakreślonych scen. Wszystko to uprawnia do stwierdzenia, że chociaż powieść ta nie dorównuje poziomem „Księdze ryb Williama Goulda” czy „Ścieżkom Północy”, to wielbiciele twórczości Richarda Flanagana i tak będą w pełni usatysfakcjonowani lekturą.
koniec
22 sierpnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

To co prawdziwe
— Joanna Kapica-Curzytek

I ty możesz zostać zamachowcem
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Styczeń 2016
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.