Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Cudzego nie znacie: Uratuj świat raz jeszcze

Esensja.pl
Esensja.pl
„The Fold: a Novel” Petera Clinesa zapowiadało się naprawdę nieźle i to pod wieloma względami. Tajemnica domagająca się rozwiązania, fabuła poprowadzona jak całkiem niezła powieść kryminalna, no i bohater – super inteligentny, ale też do pewnego stopnia ograniczony informacjami, które może uzyskać. Dlaczego więc z tak przemyślanego konceptu powstało coś tak miałkiego?

Peter Clines
‹The Fold›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Fold
Data wydania2 czerwca 2015
Autor
Wydawca Crown
ISBNB00NDTS7NC
FormatKindle
Cena£ 12,99
Gatunekfantastyka
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Jest to jedna z tych powieści, które powinny były zakończyć się w połowie. Po pierwsze po to, by zaoszczędzić autorowi trudu rozdmuchiwania tekstu do rozmiarów, które najwyraźniej przerosły jego możliwości. Po drugie po to, by tenże autor mógł uniknąć popadania w rządzące literaturą sf schematy. Po trzecie, by czytelnik mógł odłożyć książkę z satysfakcją, a może nawet pewnym niedosytem.
Nie można zaprzeczyć, że sam początek jest niezwykle obiecujący: oto niezwykle inteligentny nauczyciel, człowiek o pamięci absolutnej, dostaje propozycję pracy jako niezależny konsultant mający na celu ocenienie pewnego tajemniczego, rządowego projektu. Propozycję tę, mimo początkowych obiekcji, przyjmuje. Projekt, o którym mowa, opiera się na tytułowym zaginaniu czasoprzestrzeni w celu przenoszenia ludzi i obiektów z jednego miejsca do drugiego. Idea niespecjalnie nowatorska jeśli o literaturę sf chodzi, ale to nie stanowi większego kłopotu. Przynajmniej do czasu.
Po lekturze pierwszych rozdziałów można odnieść wrażenie, że wszystko będzie sprowadzało się do złożonych relacji międzyludzkich, jakie główny bohater, Mike, napotkał w całym ośrodku badawczym, w którym wylądował. Niewielka grupa naukowców pracujących nad projektem „Albuquerque Door” stanowi niewątpliwie barwną zbieraninę. Jednocześnie, choć autor stara się za wszelką cenę nadać im wyjątkowe cechy charakteru, wszyscy oni wydają się zaskakująco papierowi. Byłem skłonny przymknąć na to oko z dwóch powodów: po pierwsze ze względu na całkiem sprawnie poprowadzoną i intrygującą (do czasu) fabułę i, po drugie, ze względu na nadzieję, że musi w takim podejściu do bohaterów być jakieś drugie dno.
Niestety, przeliczyłem się. Odkrycie powodów, dla których naukowcy woleli trzymać cały projekt w tajemnicy bez ogłaszania go publicznie, stanowi moment przełomowy, po którym wszystko zaczyna się sypać. Mniejsza już o łatwy do przewidzenia twist związany z działaniem samego urządzenia, ale cała druga połowa książki (o której nie sposób pisać unikając spojlerów) stanowi może i wciąż całkiem nieźle pomyślaną historię, która jednak zupełnie, ale to zupełnie nie pasuje do tego, co autor przedstawił nam na samym początku. Dysonans jest tym większy, że nawet sam bohater z ultra inteligentnego bystrzaka staje się zdecydowanie zbyt mało rozgarnięty (pomysł „hej, rozkręćmy to ustrojstwo” uważam za najbardziej idiotyczny). Również zmiana konwencji, z całkiem przemyślanego dochodzenia do ratowania świata, zupełnie się nie udała – bo wciąż nie jesteśmy w stanie przejmować się ani bohaterami, ani, tym bardziej, samym zagrożeniem niczym z komiksów Marvela.
Oczywiście każda powieść sf wymaga od nas pewnej dozy wiary w prawdopodobieństwo przedstawionych wydarzeń. W „The Fold”, niestety, autor przesadził ze swoimi wymaganiami wobec czytelnika. Mogło być naprawdę nieźle, a wyszło średnio.
koniec
8 października 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Przeczytaj to jeszcze raz: Furia ze Złotego Wieku SF
Wojciech Gołąbowski

17 II 2018

Henry Kuttner napisał „Fury” ponad 70 lat temu. Pierwsze wydanie miało miejsce nieco później, w 1950 roku. W 1958 roku wznowiono książkę pod zmienionym tytułem, „Destination: Infinity”. W naszym kraju powieść doczekała się przekładu i wydania przez Czytelnika dopiero w 1986 roku, niemal 40 lat po powstaniu, jako „Nieśmiertelni”. Do dziś niewiele się postarzała.

więcej »

Z niebieskiej perspektywy
Joanna Kapica-Curzytek

16 II 2018

„Noworoczne anioły” to powieść pełna ciepła, humoru i optymizmu. A przy tym niebanalna – autorka testuje tu siłę przyjaźni oraz… anielskich mocy.

więcej »

Śmierć gra w kości
Beatrycze Nowicka

15 II 2018

„Komandoria 54” – powieściowy debiut Marcina Guzka i zarazem pierwszy tom cyklu o Szarej Straży zasługuje na uwagę.

więcej »

Polecamy

Bohaterowie

Po trzy:

Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Ludzie w książkach żyją
— Beatrycze Nowicka

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Niekończąca się wojna
— Miłosz Cybowski

Myślę, że nie dzieje się nic
— Miłosz Cybowski

Za dużo Meksykanów
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko o wampirach
— Miłosz Cybowski

Przygody pewnego emeryta
— Miłosz Cybowski

Gender fiction
— Miłosz Cybowski

Prywatność to kradzież
— Miłosz Cybowski

Malowany ptak
— Borys Jagielski

Przełamywanie tabu
— Joanna Kapica-Curzytek

W sól się obrócisz
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Rok na 102: Weekend na KARToflisku (I)
— Miłosz Cybowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Nie tylko dla książąt
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Alternatywy 1920
— Miłosz Cybowski

Niestraszna naukowość
— Miłosz Cybowski

Fantasy z elementami sf
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.