Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kraj inspirujący i zaskakujący

Esensja.pl
Esensja.pl
„Hiszpania” Macieja Bernatowicza jest niewątpliwie cennym źródłem informacji o tym sympatycznym kraju, co pozwala go poznać i zrozumieć. Lektura pozostawia jednak niedosyt.

Maciej Bernatowicz
‹Hiszpania›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHiszpania
Data wydania21 czerwca 2017
Autor
Wydawca Muza
SeriaSpectrum
ISBN978-83-287-0616-3
Format416s. 135×200mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 30,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 30,32 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Już sam tytuł kojarzy się nam niemal natychmiast z ciepłem, słońcem i kulturą fiesty. Jest to również kraj o bogatej, bardzo różnorodnej kulturze i zawiłej historii. Nie brak tu także problemów. O Hiszpanii dużo się ostatnio pisze z racji wewnętrznego konfliktu na tle dążenia Katalonii do autonomii.
Autor książki, Maciej Bernatowicz, spędził w Hiszpanii jako dyplomata i dziennikarz prawie dziewięć lat. „Hiszpania” jest owocem jego fascynacji najpierw piłką nożną, a potem – problemami społecznymi kraju, w którym przyszło mu zamieszkać i pracować. Okres jego pobytu przypadł na niełatwe czasy: zamach terrorystyczny w Madrycie w 2004 roku, nasilający się kryzys ekonomiczny oraz kłopoty wizerunkowe hiszpańskiej rodziny królewskiej. Te tematy również zostają tutaj omówione.
Przeczytają „Hiszpanię” z przyjemnością ci, którzy odwiedzali już ten kraj jako turyści. Cenne wskazówki znajdą tu również osoby, które dopiero się tam wybierają – niezależnie od tego czy będzie to krótki wyjazd czy pobyt na dłużej. Są tu ciekawe, często pełne humoru spostrzeżenia, wyjaśnienia niektórych tradycji, opisy szeroko pojętego hiszpańskiego stylu życia. „Hiszpania jest krajem inspirującym i zaskakującym”, pisze autor – i nie sposób się z nim nie zgodzić.
Niestety, nie ze wszystkim w tej książce zgodzić się można. Uwagi autora dotyczące katalońskiego szowinizmu (uprzejmość wobec zagranicznych turystów tylko pod warunkiem, iż na „ich ziemi” nie odezwą się oni po hiszpańsku) nie znajdują pokrycia w praktyce. W Barcelonie – przywoływanej tutaj przez autora jako przykład – to sami gospodarze inicjują z turystami rozmowę w języku hiszpańskim (w hotelu, restauracji czy w sklepie), nie zakładając, że obcokrajowcy będą rozmawiać z nimi płynnie po katalońsku. (A jeśli już kataloński słyszą, nie okazują ani zdziwienia, ani jakiegoś wielkiego entuzjazmu z tego powodu). Podczas naszych spotkań z Barceloną nigdy nie zetknęłyśmy się z najmniejszym przejawem braku uprzejmości, a już na pewno nie z odmową obsłużenia tylko za to, że odzywaliśmy się po hiszpańsku – wręcz przeciwnie, wiele osób okazywało się bardzo przyjaznych. Jesteśmy przekonane, że przyczyną tego przejawu chłodnego dystansu wobec turystów (zwłaszcza jeśli chodzi o Barcelonę) musiało być zmęczenie turystami w ogóle, na pewno nie sam język.
Również polityka edukacyjna w Katalonii wygląda inaczej niż przedstawia to autor. Nie jest tak, że nauczanie w Katalonii odbywa się tylko po katalońsku, a hiszpański jest przedmiotem wyboru „jak każdy inny język obcy”, o czym czytamy w książce. Otóż uczniowie uczą się po hiszpańsku języka hiszpańskiego oraz jeszcze jednego przedmiotu (od danej szkoły zależy, którego). Nacisk na język kataloński w szkole jest kładziony ze względu na to, że w Katalonii – na ulicy, w mediach, w popkulturze – i tak dominuje język hiszpański, czego zdaje się nie zauważać autor. Każdy ma prawo dokonać wyboru, który z tych dwóch języków uznać za swój pierwszy, określający tożsamość. Według Statutu Autonomii Katalonii, każdy jej obywatel ma obowiązek znać oba języki: i kataloński, i hiszpański; nie może być żadnej dyskryminacji ze względu na używanie któregokolwiek z nich.
Trafnie natomiast autor diagnozuje konflikt pomiędzy Madrytem a Barceloną, który ostatnio nabrał szczególnej aktualności. Zarysowuje jego źródła i „praprzyczyny”, co pozwala o wiele lepiej zrozumieć, o co toczy się obecnie gra pomiędzy Katalonią a resztą kraju. Bardzo trafne, jak widzimy jest określenie autora, że kryzys ten „to dynamit gotowy do wysadzenia w każdej w zasadzie chwili”. To właśnie się na naszych oczach dzieje. Maciej Bernatowicz próbuje także odpowiedzieć na pytanie, co by się stało, gdyby rząd kataloński jednostronnie ogłosił niepodległość Katalonii.
Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego na okładce książki pojawiła się tancerka flamenco, choć o tym tańcu w „Hiszpanii” nie znajdziemy ani słowa, podobnie jak o innych cennych elementach hiszpańskiej kultury – literaturze, malarstwie, kinie czy muzyce, by wymienić te tematy których brakuje. Mamy za to stosunkowo dużo informacji o piłce nożnej i korridzie, a także nadmiernie drobiazgowo opisany kryzys ekonomiczny i szczegółowy (czytaj: wiejący nudą) przegląd historii cen nieruchomości.
Ciekawie i przystępnie natomiast zarysowana jest historia kraju, wraz z wyjaśnieniem obecności muzułmanów, burzliwych dziejów na przestrzeni stuleci oraz pamięci historycznej związanej z wojną domową i reżimem generała Franco. Tekst książki uzupełniają ciekawe, dobrej jakości zdjęcia, wykonane przez autora, przedstawiające charakterystyczne miejsca czy krajobrazy Hiszpanii. Są zaopatrzone w wyczerpujące opisy oraz trafne komentarze, dobrze objaśniające to, co na nich się znajduje.
Książka Macieja Bernatowicza napisana jest potoczyście, z humorem i gawędziarskim temperamentem. Namawiamy, by mimo wszystko sięgnąć po tę książkę, dzięki czemu dowiemy się więcej o Hiszpanii i jej kulturze. Autor przekonuje nas, że ten kraj z pewnością wart jest tego, by poznać go bliżej i lepiej, a może nawet spędzić tam niejeden urlop.
koniec
10 października 2017
Barbara Curzytek jest doktorantką na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, obecnie prowadzi na uczelni zajęcia z jęz. katalońskiego
dodajdo

Komentarze

11 X 2017   08:24:03

Ciekawe, jak napisałby autor książkę po wydarzeniach z 1-X, czyli oficjalnym ogłoszeniu niepodległości przez Katalonię.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Miasto martwych Bóstw?
Katarzyna Piekarz

23 II 2018

Pierwszy tom cyklu „Boskie miasta” zaskakuje złożonością świata oraz mieszanką magii i technologii. Robert Jackson Bennett zdecydował się na wiele nietypowych rozwiązań i właśnie to czyni książkę ciekawą.

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: Jaja jak atomowe berety
Wojciech Gołąbowski

22 II 2018

Wydany przez Czytelnika w 1986 roku “Stos kłopotów” Henrego Kuttnera zawiera głównie opowiadania z dwóch tryskających humorem cykli SF: o rodzinie Hogbenów, mutantów, oraz Gallegherze, genialnym wynalazcy - i jego robocie.

więcej »

Amerykański koszmar
Joanna Kapica-Curzytek

21 II 2018

Trochę na wyrost zapowiadano powrót Rushdiego do powieści realistycznej w „Złotym domu Goldenów”. To raczej wieloznaczna powieść paraboliczna lub – jak kto woli – pełna symboli przypowieść o rozwianiu się amerykańskiego marzenia.

więcej »

Polecamy

Bohaterowie

Po trzy:

Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Ludzie w książkach żyją
— Beatrycze Nowicka

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż autora

Amerykański koszmar
— Joanna Kapica-Curzytek

Z niebieskiej perspektywy
— Joanna Kapica-Curzytek

Każde pokolenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Losy uwikłane w historię
— Joanna Kapica-Curzytek

Oczami zakochanej kobiety
— Joanna Kapica-Curzytek

Autorka w pułapce
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznań jak stara kamienica
— Joanna Kapica-Curzytek

O formach życia okołoksiążkowego
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie oglądać się za siebie
— Joanna Kapica-Curzytek

Jedyna w swoim rodzaju
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.