Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Niccolo Machiavelli
‹Książę›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsiążę
Tytuł oryginalnyIl principe
Data wydania11 października 2017
Autor
PrzekładAntoni Sozański
Wydawca Wydawnictwo MG
ISBN978-83-7779-432-6
Format144s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekklasyka, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 23,47 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 23,32 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Nie tylko dla książąt

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Ludziach renesansu” Machiavelli scharakteryzowany został jako „cokolwiek bezbarwny urzędnik, dramatopisarz i filozof”. Choć jako ambasador Republiki Florencji nie wsławił sie niczym szczególnym, obserwacje poczynione w trakcie jego dyplomatycznej kariery posłużyły mu za podstawę do szeregu notatek dotyczących sprawowania władzy. Ich ostateczny kształt możemy obserwować na kartach „Księcia”.

Miłosz Cybowski

Nie tylko dla książąt

W „Ludziach renesansu” Machiavelli scharakteryzowany został jako „cokolwiek bezbarwny urzędnik, dramatopisarz i filozof”. Choć jako ambasador Republiki Florencji nie wsławił sie niczym szczególnym, obserwacje poczynione w trakcie jego dyplomatycznej kariery posłużyły mu za podstawę do szeregu notatek dotyczących sprawowania władzy. Ich ostateczny kształt możemy obserwować na kartach „Księcia”.

Niccolo Machiavelli
‹Książę›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsiążę
Tytuł oryginalnyIl principe
Data wydania11 października 2017
Autor
PrzekładAntoni Sozański
Wydawca Wydawnictwo MG
ISBN978-83-7779-432-6
Format144s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekklasyka, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 23,47 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 23,32 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Ostateczny kształt” nie jest może najlepszym słowem na określenie dzieła florentczyka – tak naprawdę za jego życia światło dzienne ujrzały jedynie „Historie florenckie” (napisane na zamówienie), zaś „Książę” ukazał się kilka lat po śmierci autora. Czy zatem książka odpowiada pierwotnemu zamysłowi Machiavellego? Tego nigdy się nie dowiemy.
Wbrew pozorom – wynikającym z popularności „Księcia” – Machiavelli nie ograniczał się w swoich zainteresowaniach jedynie do polityki. Jak na prawdziwego człowieka renesansu przystało, zajmował się również poezją, historią i filozofią, sięgając bardzo często po starożytnych klasyków (owe antyczne odniesienia można zresztą dostrzec bardzo wyraźnie w przywoływanych przez niego w „Księciu” przykładach). To właśnie znajomość historii sprawia, że wyrasta Machiavelli na prawdziwego cynika, dla którego motywy rządzące ludźmi od wieków pozostają takie same.
Polityczne credo wyłożone przez florentczyka w „Księciu” zapewniło mu nieśmiertelną sławę, a przymiotnik „makiaweliczny” na stałe wszedł do słowników jako określenie kogoś zdradzieckiego i gotowego posunąć się do wszystkiego, by osiągnąć wyznaczony cel. Nie ma w tym przesady – Machiavelli naprawdę uważa taką postawę za niezbędną cechę każdego władcy.
O czym jednak można łatwo zapomnieć, nie są owe amoralne działania propagowane przez autora „Księcia” pozbawione swoich podstaw. Przede wszystkim, dedykując swoje zapiski „wspaniałemu Wawrzyńcowi Medyceuszowi” i kierując się w swoich rozważaniach właśnie do książąt i królów, nawołuje Machiavelli do dążenia przez nich do wielkości. Nie bez przyczyny, odwołując się do przykładów zaczerpniętych z antyku, prezentuje autor żywoty legendarnych wodzów, zachęcając do czerpania z ich doświadczeń. By zaś ową wielkość osiągnąć, konieczne jest utrzymanie się przy władzy – i to właśnie temu celowi podporządkowane są wszystkie zawarte w „Księciu” rady. Jedynie dobrze rządzone państwo, bezpieczne od zakusów wrogów tak wewnętrznych, jak i zewnętrznych, może się rozwijać, przynosząc tym samym chwałę swojemu księciu. Kiedy zaś chodzi o obronę swojego dominum – szczególnie w tak politycznie niestabilnym regionie jak Półwysep Apeniński przełomu piętnastego i szesnastego wieku – Machiavelli mówi wprost, że wszystkie chwyty są dozwolone. „Książę powinien się tylko starać o zwycięstwo i o utrzymanie państwa: co do środków, te będą zawsze godziwe i każdy je pochwali”. Innymi słowy: historię zawsze piszą zwycięzcy.
Czy jednak jest to równoznaczne z amoralnymi pryncypiami, które stara się, według wielu interpretacji jego dzieła, propagować autor? To raczej kwestia czasów, w jakich przyszło mu żyć. Jest w tym olbrzymia doza fatalizmu, bo, jak sam stwierdza, „ludzie zawsze ciągną do złego, jeśli ich konieczność nie zmusza być dobrymi”. W takiej sytuacji wszelkie dobre i moralne działania musiałyby niechybnie doprowadzić władcę do upadku. Wszak nie o bycie dobrym w sprawowaniu władzy chodzi.
Przebiegłość i dwulicowość, ktróe zaleca autor, nie wynikają wcale z jego ideologicznej, z gruntu amoralnej, postawy. Takie podejście do polityki bierze się więc wyłącznie z konieczności. Jak sam pisze „chwalebne jest, jeśli książę słowa nie łamie i uczciwie, a nie chytrością żyje”. Zaraz potem jednak dodaje, że „uczy doświadczenie teraźniejszych czasów, że książęta niewiele o słowo dbający i którzy umieli chytrością umysły ludzkie oszukać, wielkim podołali przedsięwzięciom i w końcu uczciwych ludzi zwyciężyli”. Staje się więc przebiegłość w polityce jednym z najpewniejszych środków przetrwania w niepewnych czasach włoskiego renesansu. Z tego też wynika najbardziej bodaj znana rada, jakiej udziela Machiavelli władcom: konieczność naśladowania zarówno odwagi lwa, jak i przebiegłości lisa. Od okoliczności zależy, którą naturę powinien stosować książę, zaś rozpoznanie właściwych kolei losu stanowi umiejętność samą w sobie. Umysł księcia „musi się odmieniać stosownie do obrotów i zmian losu”.
Oczywiście czytając niektóre fragmenty w oderwaniu od ich kontekstu można w pełni zrozumieć tych, którzy posądzają Machiavellego o makiawelizm. Przykład pierwszy: „Roztropny książę nie może i nie powinien dotrzymywać słowa, jeśliby to było ze szkodą dla niego i skoro ustały powody, które go do dania słowa skłoniły.” Zaraz jednak dodaje, że taka postawa wynika tylko i wyłącznie z charakteru ludzi: „Gdyby wszyscy ludzie byli uczciwi, rada ta nie byłaby na swoim miejscu, lecz ponieważ są przewrotni i na dane słowo nie zważają, więc i książe nie powinien dotrzymywac słowa”. W wyjątkowo praktyczny sposób nie wymaga Machiavelli od władców wysokiej moralności i uczciwości, bo przecież ich nadrzędnym celem w drodze do wielkości jest utrzymanie władzy, nie zaś moralne zwycięstwo nad swoimi wrogami.
I choć napisany przed pięciu wiekami z myślą o władcach absolutnych włoskiego renesansu, pozostaje „Książę” książką niezwykle aktualną. Aczkolwiek kwestią otwartą pozostaje, do jakiego stopnia współczesna polityka i dyplomacja świadomie czerpią z Machiavellego, a do jakiego stopnia sugerowane przez niego podejście na stałe już weszło do europejskiej i światowej świadomości politycznej.
koniec
28 grudnia 2017

Komentarze

29 XII 2017   12:57:03

Rady florentyńczyka nie dość, że są dotychczas aktualne zarówno w polityce jak i biznesie, to pozwalają zrozumieć część z działań politycznych i/lub ekonomicznych, nie wynikających bezpośrednio z ekonomii.

30 XII 2017   14:48:28

Owszem, dlatego też zarówno Machiavellego, jak i całą masę innych klasyków (Sun Tsu, Musashiego i kilku innych) przerabiają i publikują ze swoimi komentarzami różni "spece" jako poradniki dla aspirujących lwów biznesu.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Ćwierćsaga
Jarosław Loretz

18 VII 2018

„Elfy” Bernharda Hennena i Jamesa Sullivana byłyby całkiem przyzwoitą propozycją fantasy, gdyby nie to, że urywają się w połowie.

więcej »

Mała Esensja: Tuzin bajek pod poduszkę
Marcin Mroziuk

17 VII 2018

Nie ulega wątpliwości, że „Dobranocki na pogodę i niepogodę” rzeczywiście świetnie się nadają do czytania dzieciom przed snem. Znalazły się tutaj teksty zarówno stare, jak i nowe, ale wszystkie bez wyjątku naprawdę doskonałe.

więcej »

Krótko o książkach: Pierwsze zadanie Maggie
Joanna Kapica-Curzytek

16 VII 2018

„Przedsmak zła” jest kolejnym spotkaniem z Maggie O’Dell, bohaterką kilku innych książek, które napisała Alex Kava.

więcej »

Polecamy

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8

Przeczytaj to jeszcze raz:

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Człowiek, który widzi
— Anna Nieznaj

Przemiana fazowa
— Anna Nieznaj

Jaja jak atomowe berety
— Wojciech Gołąbowski

Furia ze Złotego Wieku SF
— Wojciech Gołąbowski

Niewystarczająco dobrzy dorośli
— Anna Nieznaj

Zobacz też

Tegoż autora

Od niewolnika do wezyra
— Miłosz Cybowski

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Alternatywy 1920
— Miłosz Cybowski

Niestraszna naukowość
— Miłosz Cybowski

Fantasy z elementami sf
— Miłosz Cybowski

Wariacja na temat
— Miłosz Cybowski

Inspiracja nadeszła ze wschodu
— Miłosz Cybowski

Biografia? Nie do końca
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.