Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Sierpień-wrzesień 2002
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dave Wolverton „Kroniki mumii: Zemsta Króla Skorpiona”, „Kroniki mumii: Serce faraona”, David i Leigh Eddings „Kodeks Rivański”

Eryk Remiezowicz

Krótko o książkach: Sierpień-wrzesień 2002
[ - recenzja]

Dave Wolverton „Kroniki mumii: Zemsta Króla Skorpiona”, „Kroniki mumii: Serce faraona”, David i Leigh Eddings „Kodeks Rivański”
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Eryk Remiezowicz [60%, 60%]
O dzieciach i mumiach
Najpierw powstała „Mumia”, filmik całkiem grzeczny. Potem mumia wróciła w następnym zabawnym filmie pseudohistorycznym. Ukoronowaniem serii stał się „Król Skorpion”. Biznes się rozkręcił, dolarki słodko brzęczały w kasach, no to się rzucono na branżę książkową i wydano książki z serii „Kroniki Mumii”. Są to proste opowiastki o znanym z filmu Alexie O′Connellu – dzieciaku cwanym, oczytanym i równie słodkim, co wkurzającym. Syn egiptolożki i zabijaki dorósł, lat ma już dwanaście, ale rozwinięty jest nad podziw. Zrobił się już z niego mechanik i wielbłądzi jeździec, z mumią po staroegipsku też pogadać lubi. Nic dziwnego, że ów zdolny młodzieniec ratuje co powieść świat przed zagładą, skazując przy okazji Hitlera na porażkę. Tak, tak, mądrzy historycy nie wiedzą, a to naprawdę młody O′Connell pokonał nazizm.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Sam nie był – przyjaciele pomogli. Młody, jak już powiedziano, jest słodki, więc przyjaciele i przyjaciółki lgną do niego jak muchy do podstarzałej mumii. Dzieje się więc w książce wiele i z impetem. Czytadło proste i nieźle skonstruowane, ale niestety, wycelowane w rówieśników Alexa. Dla nich może być to bardzo miła lektura i niezły początek czytelniczej kariery.
Jeżeli jednak ktoś swoje młode lata zakończył, to stwierdzi, że książce nieco brak humoru i polotu, fabuła jest przewidywalna i prosta jak trzon cepa, a maniera kończenia rozdziałów w punkcie kulminacyjnym sprawdza się może przy pisaniu scenariuszy, ale nie przy tworzeniu powieści. Można więc ten teledysk słowa pisanego zapodać potomstwu, ale samemu czytać nie radzę.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Eryk Remiezowicz [30%]
„Nuda, panie. Dialogów żadnych”
„Belgariada” sprzedała się znakomicie. No to dostaliśmy „Malloreon”. „Elenium”. „Tamuli”. „Belgaratha Czarodzieja”. „Polgarę Czarodziejkę”. Równe 20 książek, stron parę tysięcy. Małżeńskie duo David i Leigh Eddings nieco się tym wodolejstwem zmęczyło, w związku z czym postanowiło napisać książkę, do której nie trzeba by wymyślać postaci z charakterami, fabuły, świata, czarów, przygód – niczego po prostu. Nasza parka ukochana postanowiła wydać swoje zapiski z czasów tworzenia „Belgariady” i „Malloreonu”. Jest tego dużo. Geografia, historia, ubiory i waluty – mnóstwo, naprawdę mnóstwo szczegółów. Ta encyklopedia, razem z posłowiem i przedmową stanowią niezłe ostrzeżenie dla każdego, komu po głowie błąka się myśl o stworzeniu cyklu fantasy. Ogrom pracy włożony w stworzenie wiarygodnego tła dla przygód Gariona i jego kumpli poraża.
Fani twórczości państwa Eddings pokochają tą książkę. Napisana jest typowym płynnym i miłym oku stylem. Czyta się szybko i przyjemnie, zabawnie bywa zwłaszcza, kiedy autor dodaje przypisy. Niestety po przeczytaniu przychodzi smutna refleksja – w tej książce nie ma nic nowego. Po prostu nic.
Przygarść interesujących anegdot o długiej drodze do mistrzowskiego cyklu utopiona jest w rozpuchniętej masie nudnych szczegółów. Historie, które książka opowiada, podane są już wcześniej, mapy też już były, a więc ten, kto zaliczył pierwszą dwudziestkę może sobie owo niefortunne finis coronat opus darować. Jest to więc czytadło, całkiem słodkie w trakcie spożywania, ale zostawiające czytelnikowi w ustach posmak wtórnej popłuczyny.
koniec
1 września 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Każdy ma swoje demony
Marcin Mroziuk

5 XII 2021

Dla młodych czytelników lektura „Chuligani” jest okazją do poznania problemów rówieśników, którym życie nie rozpieszcza. Katarzyna Ryrych kreśli tutaj z dużą empatią intrygujący portret nastolatki muszącej stawić czoło światu po śmierci rodziców.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Wzloty i (głównie) upadki
— Miłosz Cybowski

Obyś cudze dzieci uczył….
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Głównie dla specjalistów
— Miłosz Cybowski

Na dalekiej Sanocczyznie
— Miłosz Cybowski

Potrafił być irytujący
— Miłosz Cybowski

Miał umrzeć młodo…
— Joanna Kapica-Curzytek

Wspomnienia pozostają?
— Beatrycze Nowicka

Kolejna hagiografia
— Miłosz Cybowski

Kto wygra?
— Miłosz Cybowski

Koty, słowa, literatura
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Nudziarstwo z lamusa
— Anna Kańtoch

Garion, czyli z powrotem i tam
— Artur Chruściel

Wędrówek po mapie ciąg dalszy
— Artur Chruściel

Garion dziwi się światu
— Artur Chruściel

Radosna prostota
— Eryk Remiezowicz

Dziś leniwe
— Eryk Remiezowicz

Rycerz złamanego nosa
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Esensja na wakacje: Podróże w czasie i przestrzeni
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Eryk Remiezowicz, Agnieszka Szady

Kronika śmierci niezauważonej
— Eryk Remiezowicz

Zamknąć Królikarnię!
— Eryk Remiezowicz

Książka, która nie dotarła do nieba
— Eryk Remiezowicz

Historia żywa
— Eryk Remiezowicz

Na siłę
— Eryk Remiezowicz

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Gdzie korekta to skarb
— Eryk Remiezowicz

Anielski kryminał
— Eryk Remiezowicz

I po co ten pośpiech?
— Eryk Remiezowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.