Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Jakub Małecki
‹Rdza›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRdza
Data wydania27 września 2017
Autor
Wydawca Sine Qua Non
ISBN978-83-65836-25-0
Format288s. 150×215mm
Cena36,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Chichot losu
[Jakub Małecki „Rdza” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Rdza” jest jedną z tych książek, które zostają z czytelnikiem na dłużej, czy tego chce, czy nie. Poruszająca do głębi, przygnębiająco, bardzo trafnie ukazująca wielowymiarowość ludzkich losów, a przy tym na swój sposób minimalistyczna. Oto najnowsza powieść Jakuba Małeckiego.

Dominika Cirocka

Chichot losu
[Jakub Małecki „Rdza” - recenzja]

„Rdza” jest jedną z tych książek, które zostają z czytelnikiem na dłużej, czy tego chce, czy nie. Poruszająca do głębi, przygnębiająco, bardzo trafnie ukazująca wielowymiarowość ludzkich losów, a przy tym na swój sposób minimalistyczna. Oto najnowsza powieść Jakuba Małeckiego.

Jakub Małecki
‹Rdza›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRdza
Data wydania27 września 2017
Autor
Wydawca Sine Qua Non
ISBN978-83-65836-25-0
Format288s. 150×215mm
Cena36,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autor odmalowuje splatające się losy kilku pokoleń na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Poczynania bohaterów obserwować możemy z różnych perspektyw, z których ostatecznie wyłania się bardzo spójny i wielowymiarowy obraz ich życia – od narodzin, poprzez trudy dojrzewania i budowania pierwszych poważnych relacji, aż do śmierci. Zmieniają się daty i realia historyczne. Wojna wybucha niosąc niewyobrażalne okrucieństwo, a za jakiś czas milknie, pozostawiając echa bolesnych wspomnień. Trudno nie odnieść jednak wrażenia, że wydarzenia dziejowe tak naprawdę rozgrywają się gdzieś w tle, ponieważ w ostatecznym rozrachunku wszyscy od dziesiątek, jeśli nie setek lat zmuszeni jesteśmy zmagać się z tym samym. Wszechobecną stratą, odrzuceniem, samotnością, bólem, innością i wreszcie lękiem – przed tym co przyniesie jutro, ale także przed samym sobą.
Bohaterowie, ze swoimi codziennymi rozterkami i problemami oraz licznymi przywarami, wydają się niemal niepokojąco prawdziwi i ludzcy, a jednocześnie zaskakująco uniwersalni. Mają marzenia, plany, wątpliwości i głęboko skrywane „strachy”. Poznają gorycz porażki oraz ciężar bezradności. Miotani z miejsca na miejsce, uparcie walczą o odzyskanie choćby pozorów kontroli nad własnym życiem. A jednak najważniejsze zmiany i największe tragedie wydają się raczej dziełem przypadku, okrutnym żartem losu, który w kilka chwil potrafi zburzyć wszystko, o co się walczyło i w co wierzyło się przez lata.
Autor niemal na każdym kroku podkreśla, że nasze codzienne troski, dramaty i prywatne „końce świata” w skali ogółu są tak naprawdę ulotne i błahe. Co ciekawe, aby poruszyć czytelnika i zmusić go do refleksji nie musi używać wzniosłych słów. W ogóle jest w tej materii raczej oszczędny – zamiast bogatych opisów, wybiera kilka naprawdę celnych określeń, a co chyba jeszcze ważniejsze, bardzo zgrabnie i świadomie operuje także tym, co niewypowiedziane. W nierównych zmaganiach ze światem pozostawia także - zarówno stworzonym przez siebie bohaterom jak i czytelnikowi - iskierkę nadziei. Mówiąc krótko, trafia w sedno.
koniec
2 marca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Jak pies z człowiekiem
Agata Włodarczyk

23 IX 2020

Życie z czworonogiem pod jednym dachem może być nie lada radością oraz wyzwaniem. Maria Apoleika od dawna dokumentuje oba te przypadki w krótkich komiksach wyjętych z psioczłowieczej codzienności, a do tego niedawno nakładem Wydawnictwo Znak ukazała się jej książka – „Psie Sucharki”.

więcej »

Modernistyczna Barcelona
Joanna Kapica-Curzytek

22 IX 2020

W szeroko zakrojonym „Malarzu dusz” przenika się wiele wątków: historia dwudziestowiecznej Barcelony, dzieje ruchu robotniczego i emancypacji kobiet. To także poruszające studium geniuszu człowieka dotkniętego ludzkimi słabościami.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bez zwierciadła
— Artur Chruściel

Ciemne barwy szarości
— Jędrzej Burszta

Tegoż autora

Igrzyska po drugiej stronie barykady
— Dominika Cirocka

Kalejdoskop zdarzeń
— Dominika Cirocka

Gniew ojca, miłość matki
— Dominika Cirocka

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Złe miejsce do życia
— Dominika Cirocka

Cena zwycięstwa
— Dominika Cirocka

Kryminalne dwa w jednym
— Dominika Cirocka

Amerykański sen
— Dominika Cirocka

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Kalejdoskop światów
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.