Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Tomasz Pacyński
‹Wrzesień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWrzesień
Data wydanialistopad 2002
Autor
Wydawca RUNA
ISBN83-917904-2-8
Format291s. 125x185mm
Cena23,50
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Si vi pacem, para bellum

Esensja.pl
Esensja.pl
Pęknięta powieść. Kompozycyjnie i treściowo. Zawiedzie się, kto szuka tu precyzyjnie domkniętej i rozplanowanej intrygi z zaskakującym zakończeniem. Ale też nie dla takich czytelników to książka.

Janusz A. Urbanowicz

Si vi pacem, para bellum

Pęknięta powieść. Kompozycyjnie i treściowo. Zawiedzie się, kto szuka tu precyzyjnie domkniętej i rozplanowanej intrygi z zaskakującym zakończeniem. Ale też nie dla takich czytelników to książka.

Tomasz Pacyński
‹Wrzesień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWrzesień
Data wydanialistopad 2002
Autor
Wydawca RUNA
ISBN83-917904-2-8
Format291s. 125x185mm
Cena23,50
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Niewiele jest podobnych pozycji w polskiej literaturze, zwłaszcza fantastycznej. Polska fantastyka socjologiczna, najbliższa ogólnej tematyki książki, nigdy nie podejmowała tematu zbrojnego oporu przeciwko napaści. Autor książki zadał sobie proste pytanie – co by się stało, gdyby jutro wybuchła w Polsce wojna? Z kim? Wroga łatwo znaleźć. Będzie ich kilku. Pryśnie iluzja spojenia państwa z funkcjonującym organizmem Zachodu podtrzymywana wyrastaniem na naszym gruncie coraz to nowych supermarketów i franszulatów.
Kim wtedy będziemy? My – ludzie, do których przyjdzie wojna? Gdy zagrożenie państwa przestanie być propagandowym hasłem i przyjdzie sięgnąć po broń – czy będzie nią Beryl czy wirus komputerowy. Przeciwko Land Warriorowi.
Jedynie Jacek Dukaj w „Xavrasie Wyżrynie” stawiał podobne pytanie – jaka jest najwyższa cena, którą można zapłacić za wolność narodu? Ale Tomasz Pacyński pyta o coś innego – pyta o to, czy istnieje dzisiaj, w dzisiejszej Polsce cokolwiek, za co tę najwyższą cenę zapłacić warto. I nie daje jednoznacznej odpowiedzi.
Mamy oto konflikt miltarny dziejący się na terytorium Polski. Zamaskowany pod etykietą operacji pokojowej praktycznie czwarty rozbiór Polski. Na tle jego i zdarzeń późniejszych widzimy losy dwóch ludzi. Pierwszy to kapitan Wagner, rezerwista, który przeistacza się najpierw w weterana, a później w zimnokrwistego mściciela. Drugim bohaterem jest były analityk wywiadu i „wróg narodu polskiego” zwany Frodo (i nie jest to jedyne odwołanie do fantasy w powieści).
Podwójny bohater jest wadą – przeniesienie uwagi z jednego na drugiego zachodzi w dość losowo wybranym momencie; główną postacią staje się dotychczas drugoplanowy Frodo. Druga wada to nieliniowość fabuły. Bohaterowie coś robią, gdzieś jadą, planują – ale toną w reminescencjach, z których układa się właściwie główna akcja książki – historia konfliktu będącego osią fabuły. Powoduje to, niestety, zagubienie czytelnika odruchowo próbującego śledzić główny wątek. Trudno go zresztą wyróżnić, w książce jest mnóstwo „strzelb na ścianie”, które nie wypalają.
Chwilami trochę żal, że wydawnictwo nie nakłoniło autora do wygładzenia powieści. I że nie zamieściło spisu treści. Książka podzielona jest na trzy nierówne części: „Wrzesień”, „Ostatni brzeg” i „Dolina Urakami”. Znanych i nieznanych odwołań jest wiecej, postaci są z naszego świata i mają podobne do nas skojarzenia – na przykład jeden z opisywanych partyzantów nosi pseudonim zapożyczony z „Gwiezdnych Wojen”. Chwilami ma się wrażenie, że bohaterowie mówią pointami starych dowcipów. Dowcipów sprzed wojny.
Będzie ta książka gratką dla „militarystów” – pełno tu opisów nowoczesnej wojny, kryptonimów, kalibrów, pocisków i ich zastosowania. Widzimy nowoczesną wojnę od środka i jest to obraz dużo brutalniejszy nawet od popularnej ostatnio batalistyki, w kinie reprezentowanej przez „Helikopter w ogniu” i „Byliśmy żołnierzami”. Chociażby dlatego, że we „Wrześniu” nie ma „dobrych” i „złych”. W brudnej, nowoczesnej wojnie, nawet pod szczytnymi hasłami, nie ma na to miejsca.
Pozostaje pytanie: na ile inne militarne epizody narodowej historii wyglądały tak, jak to opisuje Pacyński, zanim zostały przykryte lukrem narodowopatriotycznej propagandy?
„Wrzesień” nie spodoba się Prawdziwym Polskim Patriotom. Trudno.
koniec
1 grudnia 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Rozum jak różowe okulary
Joanna Kapica-Curzytek

20 II 2019

Amerykański kognitywista i ceniony popularyzator nauki proponuje w „Nowym Oświeceniu” spojrzenie na otaczający nas świat przez różowe okulary – czyli racjonalnie, przez pryzmat faktów naukowych. Lektura w wielu miejscach nas zaskoczy.

więcej »

Czy w Rosji można być stoikiem?
Miłosz Cybowski

19 II 2019

„Pawilon szósty”, zbiór czterech historii autorstwa Antona Czechowa, dowodzi bardzo wyraźnie, że rosyjski autor jest mistrzem krótkich form literackich. Teksty dłuższe, choć utrzymane w tym samym klimacie i niepozbawione celnych obserwacji, pozostawiają jednak trochę do życzenia.

więcej »

Mała Esensja: Tajemnice i tarapaty
Marcin Mroziuk

18 II 2019

Druga część przygód Marianny i Miłosza w niesamowitej krainie wynalazców i konstruktorów będzie bez wątpienia fascynującą lekturą dla młodych czytelników. „Imaginarium. Ogród Leonarda” przynosi bowiem wyjaśnienie wielu zagadek, które pojawiły się w „Gildii Wynalazców”, a Agnieszka Stelmaszyk potrafi zaskoczyć nas tutaj jeszcze większą liczbą nagłych zwrotów akcji niż w pierwszym tomie serii .

więcej »

Polecamy

Zapchajdziura

Na rubieżach rzeczywistości:

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Słowo dla narodu
— Jacek Dukaj

Tegoż twórcy

Czasozabijacz
— Jakub Gałka

Dziadek zawodowiec
— Artur Chruściel

Chodzące trupy
— Eryk Remiezowicz

Kontrasty
— Eryk Remiezowicz

Jak ubić debiutanta
— Grzegorz Wiśniewski

Dziedzictwo (Mała brzydka dziewczynka)
— Tomasz Pacyński

Tegoż autora

Ramota
— Janusz A. Urbanowicz

Loser fiction
— Janusz A. Urbanowicz

Kryminał czarny jak węgiel
— Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Postludzkość w świętym gaju
— Janusz A. Urbanowicz

Nie ma wody na pustyni
— Janusz A. Urbanowicz

O jedną planetę za daleko
— Janusz A. Urbanowicz

Inna wojna
— Janusz A. Urbanowicz

Dwie połowy Dukaja
— Wojciech Gołąbowski, Eryk Remiezowicz, Janusz A. Urbanowicz

Zabić powieść
— Janusz A. Urbanowicz

Techno-thriller
— Janusz A. Urbanowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.