Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jacek Wróbel
‹Życie i czasy Mistrza Haxerlina›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŻycie i czasy Mistrza Haxerlina
Data wydania6 kwietnia 2018
Autor
Wydawca Genius Creations
CyklMistrz Haxerlin
ISBN978-83-7995-155-0
Format370s. 125×195mm
Cena39,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Kup wMadBooks.pl: 0,00 zł
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Wspomnienia sprzedawcy podróbek
[Jacek Wróbel „Życie i czasy Mistrza Haxerlina” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czytelnicy, którym podobały się „Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina”, nie powinni czuć się zawiedzeni lekturą kolejnej książki Jacka Wróbla poświęconej temu bohaterowi.

Beatrycze Nowicka

Wspomnienia sprzedawcy podróbek
[Jacek Wróbel „Życie i czasy Mistrza Haxerlina” - recenzja]

Czytelnicy, którym podobały się „Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina”, nie powinni czuć się zawiedzeni lekturą kolejnej książki Jacka Wróbla poświęconej temu bohaterowi.

Jacek Wróbel
‹Życie i czasy Mistrza Haxerlina›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŻycie i czasy Mistrza Haxerlina
Data wydania6 kwietnia 2018
Autor
Wydawca Genius Creations
CyklMistrz Haxerlin
ISBN978-83-7995-155-0
Format370s. 125×195mm
Cena39,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Kup wMadBooks.pl: 0,00 zł
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jeśli miałabym wskazywać dobrze rokujących młodych autorów fantasy, Jacek Wróbel znalazłby się na tej liście. Przede wszystkim już ma niezły warsztat, przyzwoity styl, umiejętność kreacji bohaterów oraz pewną lekkość opowiadania. Wszystko to sprawiło, że lektura „Życia i czasów Mistrza Haxerlina” okazała się całkiem przyjemna.
Trudno mi nazywać tę książkę drugim tomem cyklu o sprzedawcy fałszywych artefaktów – zasługuje ona raczej na miano prequela. Jeśli chodzi o chronologię, samą „ramę” prezentowanych opowieści należałoby umieścić gdzieś pomiędzy opowiadaniami z „Cudów i dziwów Mistrza Haxerlina” – tytułowy bohater na wieczornym postoju opowiada swojemu demonicznemu towarzyszowi rozmaite historie ze swojej przeszłości. W ten sposób „Życie i czasy…” pomieściły trzy opowiadania (z czego jedno, najkrótsze, opublikowano też w „Geniuszach fantastyki”) oraz jedną mikropowieść. Choć główny bohater uważa, że są to stare i zamknięte rozdziały jego życia, trzecioosobowy narrator nie pozostawia czytelnikowi złudzeń co do tego, że zaprezentowane wydarzenia stanowią kolejne elementy układanki, z której ma wyłonić się coś większego. Książkę kończy garść krótkich rozdziałów wprowadzających nowe tropy i stanowiących podbudowę pod części kolejne – to akurat rozwiązanie uważam za dość ryzykowne pod względem kompozycyjnym. Spełnia jednak swoją rolę, zaostrzając apetyt na kontynuację.
W porównaniu z „Cudami i dziwami…” mniej tu humoru, a więcej intrygi – miejscami całkiem przyjemnie skomplikowanej (zwłaszcza w „Manekinach i biurokratach”). Zastanawia mnie tylko kierunek, ku czemu wszystko to zmierza. Przypomina mi się wciąż niedokończony cykl o Niecnych Dżentelmenach Scotta Lyncha. Czytelnicy polubili łotrzykowską fantasy, jednak, gdy w „Republice złodziei” przedstawiony został zarys intrygi związanej z knowaniami magów, pojawiły się uwagi krytyczne, że oto autor sięga po ograne rozwiązania. W opowiadaniach o Haxerlinie świeże było właśnie to, że Wróbel przedstawił losy drobnego handlarza-oszusta. Tyle że taki pomysł raczej nie nadaje się na podstawę dłuższego cyklu. Dlatego autor wprowadził wątek spisku, wiszącego nad światem zagrożenia w postaci tajemniczej a złej istoty oraz nietypowego, ale wciąż wybrańca przeznaczenia, losu czy temu podobnych sił, co już niestety oryginalne nie jest. Wróbel lubi się od czasu do czasu bawić w wyśmiewanie schematów, mam więc nadzieję, że szykuje jakieś niespodzianki fabularne.
W książkach o Haxerlinie zabrakło mi ciekawych pomysłów na świat. Opisane uniwersum najkrócej określiłabym jako anachronicznego Warhammera. Z niemiecka brzmiące nazwy i imiona przywodzą na myśl ten system RPG (czasami aż się zastanawiałam, czy u podstaw wszystkiego nie znalazły się jakieś pomysły ze starych sesji Młotka). Co się zaś tyczy anachronizmów, były zabawne i świeże u Sapkowskiego. U Wróbla momenty, gdy bohaterowie wspominają o plastikowych sztućcach, składają formularze w okienku, palą papierosy, albo pojawia się słowo hotel, brzmiały mi dosyć sztucznie.
Autorowi nie wychodzą też wszystkie żarty – niektóre, tak jak ten o fantazjach młodzieńca chcącego nabyć magiczny miecz, są raczej przyciężkawe. Wróblowi świetnie udała się kreacja głównego antagonisty, jednak kilku pomniejszych bohaterów negatywnych zostało przedstawionych nazbyt groteskowo. Autor zdaje się nie mieć cierpliwości do głupców i ja to nawet rozumiem, ale ma skłonności do przesady i rozbija tym klimat oraz wrażenie realizmu opisywanych wydarzeń – aż tacy kretyni nie powinni się uchować, ani odnosić sukcesów. Przy okazji pozwolę sobie zauważyć, że niektóre oszustwa Haxerlina też są zbyt grubymi nićmi szyte, zwłaszcza to ze sprzedawaniem zdechłych myszek.
Zastrzeżenia mam do pojawiających się w tekście nawiązań – nazwy własne, tytuły, imiona i nazwiska z „naszej” rzeczywistości, czasem w formie niezmienionej, a czasem przekręcone, pojawiają się w świecie Haxerlina dosyć często. Tyle że zwykle nie stanowią obiektu jakiejś inteligentnej gry z czytelnikiem, a po prostu są – na przykład szalony woźny z akademii magów nazywa się Tusk, jeden ze studentów Mack Zackenberg, inny zaś Gatsby i nic z tego nie wynika.
Lektura „Życia i czasów…” stanowi niezłą rozrywkę. Wierzę, że autorowi uda się sensownie poprowadzić cykl o Haxerlinie. Natomiast prawdziwą próbą talentu będzie to, co napisze później.
koniec
23 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

PRL w kryminale: Skradziony samochód z niespodziewanym bagażem
Sebastian Chosiński

15 X 2021

Kradzieże samochodów stały się prawdziwą plagą w Polsce dopiero w latach 90. XX wieku, ale już dekadę wcześniej nie brakowało – zwłaszcza w dużych miastach – zorganizowanych grup, które polowały na wybrane marki. Ten właśnie proceder Danuta Frey(-Majewska) traktuje jako punkt wyjścia fabuły „Fiata z placu Teatralnego” – kolejnej jej mikropowieści wydanej w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Cudzego nie znacie: Krew ojców
Miłosz Cybowski

14 X 2021

„Ceremony of Ashes” Jaysona Roberta Ducharme’ego to krótka nowela o zemście. Taka, w której brak szczęśliwych zbiegów okoliczności i happy endu.

więcej »

Polecamy

Zawsze szach, nigdy mat

Stulecie Stanisława Lema:

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Oskar Jota, człowiek wiary
— Jacek Wróbel

Tegoż autora

Jawnobójstwo deklinacji
— Beatrycze Nowicka

Górska kraina deszczu, niepowodzeń, sępów i złych kobiet
— Beatrycze Nowicka

Jest piękny i ma wspaniałe mięśnie
— Beatrycze Nowicka

Gdzie uczciwość to grzech śmiertelny
— Beatrycze Nowicka

Jak to u nas w wiosce było…
— Beatrycze Nowicka

Razem na złe i na jeszcze gorsze
— Beatrycze Nowicka

Sentymenty
— Beatrycze Nowicka

Bajka o księżniczce i łotrzyku
— Beatrycze Nowicka

Z wizytą w mieście dżinnów
— Beatrycze Nowicka

Przekraczając granice lecz nie limit znaków
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.