Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2018
w Esensji w Esensjopedii

Robert Harris
‹Monachium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonachium
Tytuł oryginalnyMunich
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-177-8
Format400s. 145×200mm
Cena35,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,47 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 26,31 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Rekonstrukcja

Esensja.pl
Esensja.pl
„Monachium” Roberta Harrisa, oparte na prawdziwych wydarzeniach związanych ze słynną konferencją w 1938 roku, przypomina bardziej powieść historyczną aniżeli thriller.

Joanna Kapica-Curzytek

Rekonstrukcja

„Monachium” Roberta Harrisa, oparte na prawdziwych wydarzeniach związanych ze słynną konferencją w 1938 roku, przypomina bardziej powieść historyczną aniżeli thriller.

Robert Harris
‹Monachium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonachium
Tytuł oryginalnyMunich
Data wydania4 kwietnia 2018
Autor
PrzekładAndrzej Szulc
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-177-8
Format400s. 145×200mm
Cena35,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,47 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 26,31 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Robert Harris powraca w swojej powieści do wydarzeń sprzed dokładnie osiemdziesięciu lat. Konferencja w Monachium, na którą Hitler zaprosił delegacje Wielkiej Brytanii, Francji oraz Włoch, miała zatwierdzić oddanie III Rzeszy przez Czechosłowację terytoriów, zamieszkanych przez większość etnicznych Niemców. Sądzono wtedy, że wyrażenie na to międzynarodowej zgody i podpisanie traktatu zaspokoi dążenia Niemiec, uspokoi sytuację w Europie i zapobiegnie wybuchowi wojny. Oczywiście z perspektywy czasu wiemy doskonale, jak mylne były to założenia. Hitler oraz jego ludzie potrafili doskonale wyprowadzić w pole swoich konferencyjnych partnerów.
Akcja powieści rozpoczyna się 27 września, na dwa dni przed konferencją. Opisywane wydarzenia rozgrywają się w ciągu czterech kolejnych dni w Londynie, w Berlinie oraz w Monachium. Jako główni bohaterowie zostają tutaj wykreowani dwaj członkowie służby dyplomatycznej: Hugh Legat (po stronie brytyjskiej) oraz Peter Hartmann (urzędnik z Niemiec). Obaj się znają, studiowali razem w Oxfordzie, ale ich kontakty rozluźniły się kilka lat temu. Czy ich wcześniejsza znajomość mogłaby wpłynąć na odwrócenie losów konferencji? W dodatku Peter Hartmann należy do grona przeciwników Hitlera.
Oparcie książki na takim pomyśle to jedna z wielu, niestety, słabych stron „Monachium”. Skoro z perspektywy historii wiemy, jaki był rozwój wydarzeń podczas słynnej konferencji i jak wszystko się zakończyło, trudno, aby śledzenie akcji powieści i poczynania obu bohaterów odbierały nam dech w piersiach. W dodatku Hugh i Peter są raczej nijacy, bezbarwni i mało przebojowi jak na główne postacie thrillera(!), a czytając o nich musimy przebijać się przez spore grono drugoplanowych postaci, co chwilami bardzo utrudnia lekturę.
Skoro o śledzeniu akcji powieści mowa, z żalem muszę przyznać, że nie jest z nią najlepiej. Konwencja thrillera to dla mnie ciąg frapujących, dynamicznie opisanych wydarzeń i zaskakujące zwroty akcji. A jeśli thriller jest „inteligentny” (jak głosi okładka), zostaje rozegrany na płaszczyźnie psychologicznej i nie powinno tu zabraknąć jakiejś dobrej, intelektualnej intrygi. Ma nie dawać czytelnikowi spokoju, „łamać mu głowę” i nie pozwalać odłożyć książki aż do ostatniej strony. Świat szpiegów, rozgrywki w kręgach władzy i polityczne starcia niosą przecież ze sobą ogromny potencjał, a od Roberta Harrisa, uznanego autora, możemy oczekiwać dobrej formy.
A co mamy w „Monachium”? Są opisy małżeńskich kłopotów Legata (nie mam pojęcia, co wnosi to do całości powieści – tak samo zresztą jak doczepiony na zakończenie wątek z Leyną). Jest nudna wymiana korespondencji dyplomatycznej. Rwące się rozmowy telefoniczne. Jałowe sceny z narad polityków. Senne opisy pomieszczeń. Opisy korytarzy prowadzących do pokoi („Przeszli przez podwójne drzwi i ruszyli po niekończącym się perskim dywanie”). Zapis podróży do Monachium pociągiem delegacji niemieckiej: „Parowóz został odczepiony i znowu puszczał parę. Grupa esesmanów z pistoletami maszynowymi stanęła przy drzwiach jednego z wagonów”. Rejs samolotem Brytyjczyków: „W kabinie było czternaście miejsc siedem po każdej stronie, z przejściem pośrodku prowadzącym do drzwi kokpitu”. Zestawienie menu. Niestety, to wszystko nie jest uzupełnieniem, ale pojawia się zamiast akcji książki.
Można więc odnieść wrażenie, że nie czytamy thrillera, ale drobiazgową i mozolnie sporządzoną rekonstrukcję monachijskiej konferencji, taką spod znaku programów Bogusława Wołoszańskiego. I rzeczywiście, warstwa historyczna to najlepsza strona „Monachium” Harrisa. Pozwala nam „dotknąć” wielkiej historii. Ożywają uczestnicy tamtych wydarzeń, historia rozgrywa się na naszych oczach, co pozwala nam lepiej ją zrozumieć – i może nawet pokusić się o refleksję, że coś takiego nie powinno się już powtórzyć. Widać w tle książki rosnący w hitlerowskich Niemczech kult jednostki oraz wielkie niebezpieczeństwa polityki opierającej się na prymacie etniczności i narodu. Bez wątpienia udało się Harrisowi pokazać polityczną naiwność brytyjskiego i francuskiego premiera, którzy dali się ograć Hitlerowi, bezkrytycznie wierząc w jego obietnice – jak szybko się okazało – bez pokrycia. Co wydarzyło się dalej, o tym pisać już nie trzeba.
koniec
8 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Opcja polska
Miłosz Cybowski

17 X 2018

Wydawca na okładce „Morfiny” próbuje nas przekonać, że główny bohater, Konstanty Willeman, jest postacią, której nie sposób nie lubić. Głównym problemem książki jest jednak właśnie to, że Szczepan Twardoch celowo stworzył rodzaj polskiego antybohatera – który sympatii jednak wcale nie wzbudza.

więcej »

Ośmiornicą być
Joanna Kapica-Curzytek

16 X 2018

Co się zdarzy, gdy nurkujący filozof spotka się z oko w oko z ośmiornicą? Ta popularnonaukowa książka „Inne umysły. Ośmiornice i prapoczątki świadomości” próbuje wniknąć w stan umysłu głowonogów.

więcej »

Krótko o książkach: Rzeki Londynu
Beatrycze Nowicka

15 X 2018

Napisano już sporo urban fantasy, których akcja toczyła się w stolicy Wielkiej Brytanii. Na ich tle „Rzeki Londynu” Bena Aaronovitcha nie prezentują się szczególnie efektownie.

więcej »

Polecamy

W odmętach miasta bez dna

Przeczytaj to jeszcze raz:

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Człowiek, który widzi
— Anna Nieznaj

Przemiana fazowa
— Anna Nieznaj

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Sekrety łatwo płoną
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Ośmiornicą być
— Joanna Kapica-Curzytek

Rzeczywistość w parterze
— Joanna Kapica-Curzytek

„Nie chcę żyć w cynicznym świecie”
— Joanna Kapica-Curzytek

Cztery twarze Hilla
— Joanna Kapica-Curzytek

Oto jest Kashia z przyszłości
— Joanna Kapica-Curzytek

Dlaczego istnieje
— Joanna Kapica-Curzytek

Wojna i literatura
— Joanna Kapica-Curzytek

Zadie Smith uzupełnia swoje braki w wiedzy
— Joanna Kapica-Curzytek

Baśniowa opowieść nie o fikcji
— Joanna Kapica-Curzytek

W migracyjnym zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.