Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Charles R. Tanner
‹Tumitak z podziemnych korytarzy›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTumitak z podziemnych korytarzy
Tytuł oryginalnyTumithak of the Corridors
Data wydania1984
Autor
PrzekładWiktor Bukato
Wydawca Iskry
CyklTumitak
SeriaPierwszy cykl zeszytów fantastyczno-naukowych ISKIER
ISBN83-207-0708-0
Format64s. 145×205mm
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
[Charles R. Tanner „Tumitak z podziemnych korytarzy”, Charles R. Tanner „Tumitak na powierzchni Ziemi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Charles R. Tanner żył w latach 1896-1974, pisał od początku lat 30. do pierwszych lat 50., ale byłby zapomniany, gdyby nie jego cykl opowieści o próbach odbudowy zniszczonej cywilizacji. Był insipracją m.in. dla Philipa José Farmera i Izaaca Asimova, a jego sztandarowego bohatera, Tumitaka, poznaliśmy w roku 1984 dzięki pierwszym Zeszytom Fantastyczno-Naukowym z wydawnictwa Iskry.

Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
[Charles R. Tanner „Tumitak z podziemnych korytarzy”, Charles R. Tanner „Tumitak na powierzchni Ziemi” - recenzja]

Charles R. Tanner żył w latach 1896-1974, pisał od początku lat 30. do pierwszych lat 50., ale byłby zapomniany, gdyby nie jego cykl opowieści o próbach odbudowy zniszczonej cywilizacji. Był insipracją m.in. dla Philipa José Farmera i Izaaca Asimova, a jego sztandarowego bohatera, Tumitaka, poznaliśmy w roku 1984 dzięki pierwszym Zeszytom Fantastyczno-Naukowym z wydawnictwa Iskry.

Charles R. Tanner
‹Tumitak z podziemnych korytarzy›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTumitak z podziemnych korytarzy
Tytuł oryginalnyTumithak of the Corridors
Data wydania1984
Autor
PrzekładWiktor Bukato
Wydawca Iskry
CyklTumitak
SeriaPierwszy cykl zeszytów fantastyczno-naukowych ISKIER
ISBN83-207-0708-0
Format64s. 145×205mm
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Zacznijmy od chronologii: znaleziona w pierwszym rozdziale opowieści archiwalna księga została spisana „w 161 roku od dnia Inwazji, lub też według starego porządku – w roku 3218 n.e.”, a młodzi (natenczas) bohaterowie słysząc te liczby, wzdychają: „Prawie dwa tysiące lat!”. Wstęp zaś mówi o pracach archeologicznych w „ruinach Londynu i Nowego Jorku” oraz próbie urealnienia legendy o „pół mitycznej, pół historycznej postaci” Tumitaka z Loru, który jako pierwszy człowiek zbuntował się przeciw najeźdźcom z Wenus, szylkom.
Innymi słowy: opowieść nie tylko dzieje się w odległej przyszłości, lecz w dodatku należy ją odczytać jako mitologię dla ludzi jeszcze od nas odleglejszych. Opisany skrótowo (odczytany z owej księgi) najazd przypominających pająki Wenusjan i podbój Ziemi stanowi pewnego rodzaju apokalipsę, po której nieliczni ocalali ludzie uciekli do podziemnych korytarzy, drążąc je coraz głębiej (płytsze rejony były stale narażone na najazdy wojowniczych stworów). W miarę upływu setek lat (oraz niedostatecznej ilości surowców) następuje stagnacja, a nawet regres cywilizacyjny. Ostatecznie Tumitak i jego druhowie potrafią walczyć już tylko na miecze, kije, łuki czy proce.1)
Żyjący w ciągłym strachu pod-Ziemianie po owym czasie nie próbują nawet myśleć o walce z szylkami, a nie potrafiąc (już?) drążyć korytarzy ku innym „osadom”, trenują w zasadzie tylko po to, by odpierać ataki „miast” z korytarzy położonych wyżej. Dziwnym jednak trafem, mimo tak ogromnej izolacji, jedno pozostało wspólne: język, w którym ani śladu zróżnicowania – wszyscy ludzie bez wyjątku (mimo że różni ich niemal wszystko) mówią tak samo. Dodajmy, że jest to niestety mowa dość pompatyczna, egzaltowana, daleka od typowej codziennej gadki. Duży minus? Pamiętajmy, że jest to próba spisania mitologii!
Jak wspomniałem, już na wstępie autor wymienia tytułowego Tumitaka jako wielkiego bohatera, toteż nie można mówić o wielkich spojlerach – wiadomo, że przynajmniej w początkowych częściach cyklu opowiadań (Iskry przedstawiły dwie pierwsze, autor opublikował także trzecią, czwarta ukazała się dopiero w XXI wieku2)) bohater będzie postacią pierwszoplanową, zdolną przeżyć i przezwyciężyć wszelkie trudności.

Charles R. Tanner
‹Tumitak na powierzchni Ziemi›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTumitak na powierzchni Ziemi
Tytuł oryginalnyTumithak in Shawm
Data wydania1985
Autor
PrzekładWiktor Bukato
Wydawca Iskry
CyklTumitak
SeriaPierwszy cykl zeszytów fantastyczno-naukowych ISKIER
ISBN83-207-0710-2
Format72s. 145×205mm
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W istocie, mimo osadzenia akcji w odległej postapokaliptycznej przyszłości, mamy – zwłaszcza w pierwszym Zeszycie – do czynienia z czystym heroic fantasy. W części drugiej dochodzi nieco technologii Wenusjan oraz ludzi, ale efekt wciąż daleki jest od science-fiction.
A skoro już mowa o nurcie heroic, przypomnijmy, że w tym samym roku – 1932 – niejaki Robert Erwin Howard (młodszy od Tannera o 10 lat) stworzył postać Conana z Cymmerii…
Nie wiem, do kogo w owych latach 30. kierowane były opowieści o niezwykłych przygodach dzielnego wojownika z podziemnych korytarzy. Z uwagi na język (i nie mam na myśli faktu, że wszyscy bohaterowie, jak już napisałem, rozumieją się bez problemów) – pompatyczny, egzaltowany – a także częste kończenie zdań wykrzyknikiem, mającym dodawać opowieści dynamizmu, można odnieść wrażenie, że czytelnik docelowy winien być raczej młodszy wiekiem. W istocie pamiętam, że pierwsza lektura historii o Tumitaku wywarła na mnie spore wrażenie – a byłem wtedy w połowie podstawówki. Patrząc obecnie na moje pierwsze próby literackie (które miały miejsce także w dziecięcym okresie), dostrzegam podobieństwo, czy też raczej naśladownictwo tego stylu.
Mitologie się nie starzeją. Z definicji będąc opisem rzeczy minionych, na poły baśniowych, pozostają aktualne mimo upływu ponad 80 lat od ich spisania. Dorosłego może razić użyty język, ale jak odbiorą te historyjki dzisiejsi młodzi czytelnicy? Warto sprawdzić.
koniec
21 czerwca 2018
1) Zastanawiam się, jak obszerne musiały być podziemne korytarze, by dawało się w nich sensownie walczyć mieczami.
2) „Tumitak z podziemnych korytarzy” („Tumithak of the Corridors”) ujrzał światło dzienne w roku 1932 roku, jego kontynuacja – „Tumitak na powierzchni Ziemi” („Tumithak in Shawm”) rok później. Trzecia przygoda, „Tumithak of the Towers of Fire” to już rok 1941, a więc Złoty Wiek SF. Czwarta zaś nowi tytuł „Tumithak and the Ancient Word”, a wydana została w roku 2005, choć spisano ją już w 1952.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z drugiej strony sutanny
Wojciech Gołąbowski

25 VIII 2019

Młody, pełen zapału neoprezbiter zostaje skierowany do wiejskiej parafii, przywiązanej do lokalnych tradycji. Takie jest tło pełnych ciepła i humoru opowieści zebranych w książce „Ależ księże proboszczu…” o. Jakuba Waszkowiaka OFM

więcej »

Mała Esensja: Bukiet godzien podziwu
Marcin Mroziuk

24 VIII 2019

Wprawdzie w pięknie wydanym „Ilustrowanym inwentarzu kwiatów” pierwszoplanową rolę odgrywa warstwa graficzna, ale towarzyszący rysunkom roślin tekst Virginie Aladjidi też czyta się z zainteresowaniem. Co istotne, przyjemność z tej lektury mogą mieć zarówno dzieci, jak i dorośli czytelnicy.

więcej »

Mała Esensja: Wiedza nie musi być nudna
Joanna Kapica-Curzytek

23 VIII 2019

Autor książki „Puk, puk! Zastałem króla?” znalazł znakomitą receptę na to, jak zaprzyjaźnić współczesnych młodych czytelników z postaciami i wydarzeniami z historii.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Panienka Hale i strajki robotnicze
— Anna Nieznaj

Detektywi wiecznie żywi
— Wojciech Gołąbowski

Duchy w powłokach
— Beatrycze Nowicka

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: …i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Z ziemi syberyjskiej do Polski
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.