Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Jay Kristoff
‹Bożogrobie›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBożogrobie
Tytuł oryginalnyGodsgrave
Data wydania6 czerwca 2018
Autor
PrzekładMałgorzata Strzelec
Wydawca MAG
CyklNibynoc
ISBN978-83-7480-910-8
Format592s. oprawa twarda
Cena45,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Twarda niczym Chuck Norris

Esensja.pl
Esensja.pl
„Bożogrobie” Jaya Kristoffa: igrzyska po szkole, czyli Mia Corvere mści się dalej.

Beatrycze Nowicka

Twarda niczym Chuck Norris

„Bożogrobie” Jaya Kristoffa: igrzyska po szkole, czyli Mia Corvere mści się dalej.

Jay Kristoff
‹Bożogrobie›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBożogrobie
Tytuł oryginalnyGodsgrave
Data wydania6 czerwca 2018
Autor
PrzekładMałgorzata Strzelec
Wydawca MAG
CyklNibynoc
ISBN978-83-7480-910-8
Format592s. oprawa twarda
Cena45,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wiem – marudziłam na „Nibynoc” całkiem sporo. Okazało się jednak, że lektura pierwszego tomu trylogii o Mii Corvere wzbudziła we mnie zainteresowanie wystarczające, bym sięgnęła po część kolejną. Zaskoczenia nie było. Jay Kristoff kontynuuje opowieść o młodej mścicielce w stylu, do jakiego zdążył już przyzwyczaić swoich czytelników. Oznacza to, że ci, którym „Nibynoc” przypadła do gustu, nie powinni poczuć się zawiedzeni. Bywa ostentacyjnie krwawo i mało realistycznie, choć trzeba przyznać, że jest w tym metoda.
Główna bohaterka zakończyła szkolenie na skrytobójczynię, lecz zamiast skorzystać z nabytych umiejętności i na przykład otruć swój kolejny cel, decyduje się zostać gladiatorką, licząc na to, że jeśli uda jej się pokonać rywali w wielkich igrzyskach, jako zwyciężczyni stanie twarzą w twarz ze swoimi wrogami. Oryginalne to nie jest, a główne wydarzenia można bez trudu przewidzieć, ale przynajmniej „Bożogrobie” czyta się szybko i gładko. Niektóre pomysły autora na to, jak Mia radzi sobie z kolejnymi przeszkodami, są całkiem zgrabne. Relacje pomiędzy bohaterami wypadają nieco bardziej przekonująco niż w tomie pierwszym.
Na plus należy policzyć, że autor kazał się swojej bohaterce dowiedzieć kilku niewygodnych prawd z przeszłości, choć pojawiający się na kartach powieści krewni zabójczyni to rozwiązanie rodem z telenowel. Sama Mia kojarzy się natomiast raczej z filmami akcji z czasów mego dzieciństwa – to dziewczyna nie do zdarcia i istna maszyna do zabijania, rzadko kiedy przeżywająca jakiekolwiek rozterki. Mimo prostej i dość sztucznej koncepcji tej postaci Kristoffowi udało się sprawić, żebym kibicowała Wronie.
Styl nadal jest egzaltowany (zwłaszcza na sceny erotyczne lepiej spuścić zasłonę milczenia), chyba jednak zaczynam się już do niego przyzwyczajać. Z komentarzy narratora w przypisach kilka wydało mi się nawet zabawnych, co stanowi postęp względem części pierwszej. Po upływie paru dni od lektury w mej pamięci pozostały jedynie główne wydarzenia, ale przynajmniej towarzyszy im zaciekawienie, jak dokładnie potoczą się losy zabójczyni i jej cienistych towarzyszy (bo to, że w części ostatniej zostanie rozwinięty wątek mocy dziewczyny, Księżyca oraz przywracania światu prawdziwej nocy, wydaje się pewne). Sądzę, że Kristoff przede wszystkim chciał zrobić wrażenie na nastoletnich czytelnikach. Starym wyjadaczom raczej tego cyklu nie polecam, choć może sprawdzić się jako niezobowiązująca rozrywka.
koniec
15 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Musi być jakaś alternatywa: Niełatwo być inspirowanym
Miłosz Cybowski

15 XI 2018

Dziesięciu autorów i dziesięć różnych interpretacji malarstwa Jakuba Różalskiego – tak w skrócie należałoby określić antologię „Inne światy”. I, podobnie tak same obrazy, książka wywołuje dość mieszane uczucia.

więcej »

Google, Facebook i inni bogowie
Sławomir Grabowski

14 XI 2018

Tego, że algorytmy Google i Facebooka formatują nam mózgi boi się nawet Jacek Dukaj. Takie formatowanie właściwie się nam podoba, bo uznajemy, że plusów jest więcej i nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Bez Apple’a i Amazona może i tak, ale książka pisana jest z amerykańskiej perspektywy, a za oceanem te dwie firmy urosły do niemal boskiej rangi i razem z wujkiem google i fejsem stanowią tytułową „wielką czwórkę”, czasem określaną mianem „czterech jeźdźców apokalipsy”.

więcej »

Gdzie magiczny miecz wibruje
Beatrycze Nowicka

13 XI 2018

„Krew i stal” – powieściowy debiut Jacka Łukawskiego, otwierający cykl „Kraina martwej ziemi” jest powieścią średnią, skierowaną głownie do fanów klasycznej fantasy.

więcej »

Polecamy

Duchy w powłokach

Przeczytaj to jeszcze raz:

Duchy w powłokach
— Beatrycze Nowicka

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Człowiek, który widzi
— Anna Nieznaj

Zobacz też

Tegoż twórcy

Mrok, mrok, arcymrok
— Beatrycze Nowicka

By uchronić świat od dewastacji
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Gdzie magiczny miecz wibruje
— Beatrycze Nowicka

Dla tych, co stęsknili się za wiedźmą
— Beatrycze Nowicka

Pierwszy kontakt w pięciu odsłonach
— Beatrycze Nowicka

I słońce, i Perun wokół Sai się gromadzą
— Beatrycze Nowicka

Z pamiętnika zakapiora
— Beatrycze Nowicka

Podaj cegłę
— Beatrycze Nowicka

Wio, dinusiu, wio!
— Beatrycze Nowicka

Nieporozumienie
— Beatrycze Nowicka

Jeśli już pisać epicką fantasy, to właśnie tak
— Beatrycze Nowicka

Dźwięczne nuty
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.