Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Astrid Lindgren
‹Dzieci z wyspy Saltkråkan›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzieci z wyspy Saltkråkan
Tytuł oryginalnyVi på Saltkråkan
Data wydania21 marca 2018
Autor
PrzekładMaria Olszańska
IlustracjeIlon Wikland
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13230-7
Format344s. 122×190mm
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 24,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Niepozorny dom nad brzegiem morza

Esensja.pl
Esensja.pl
Wprawdzie „Dzieci z wyspy Saltkråkan” nie zdobyły dotychczas w Polsce takiej popularności jak „Pippi Pończoszanka” czy „Dzieci z Bullerbyn”, ale dzięki nowemu wydaniu powieści Astrid Lindgren młodzi czytelnicy mogą się przekonać, że jest to naprawdę zachwycająca lektura.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Niepozorny dom nad brzegiem morza

Wprawdzie „Dzieci z wyspy Saltkråkan” nie zdobyły dotychczas w Polsce takiej popularności jak „Pippi Pończoszanka” czy „Dzieci z Bullerbyn”, ale dzięki nowemu wydaniu powieści Astrid Lindgren młodzi czytelnicy mogą się przekonać, że jest to naprawdę zachwycająca lektura.

Astrid Lindgren
‹Dzieci z wyspy Saltkråkan›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzieci z wyspy Saltkråkan
Tytuł oryginalnyVi på Saltkråkan
Data wydania21 marca 2018
Autor
PrzekładMaria Olszańska
IlustracjeIlon Wikland
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13230-7
Format344s. 122×190mm
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 24,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wszystko się rozpoczyna od przybycia na tytułową wyspę rodziny Melkersonów. Szybko się okazuje bowiem, że różnią się oni pod wieloma względami od innych letników, którzy co roku spędzali na Saltkråkan wakacje. No cóż, przecież mało kto byłby tak mało rozważny jak tata Melker, który wynajął Zagrodę Stolarza, nawet jej wcześniej nie obejrzawszy! Na szczęście jego czwórka dzieci nie tylko była przyzwyczajona do tego, że ojcu często brakowało zaradności życiowej, ale też od razu zakochała się w tym czerwonym piętrowym domu z lekko przeciekającym dachem.
Wkrótce możemy się również przekonać, że wszyscy Melkersonowie czują się tutaj niczym w raju. Przy czym w ich przypadku nie chodzi jedynie o możliwość przebywania całymi dniami na łonie przyrody, ale przede wszystkim o nawiązanie znajomości, a nawet prawdziwych przyjaźni z mieszkańcami Saltkråkan. Dzięki pomocy sąsiadów można uporać się w rozmaitymi kłopotami, a wspólne zabawy z rówieśnikami sprawiają, że dzieci marzą o tym, aby to lato nigdy się nie skończyło. I tak dziewiętnastoletnia Malin troszczy się o rodzeństwo w zastępstwie zmarłej matki, ale też znajdzie czas na zabawę w towarzystwie swych adoratorów. Z kolei Johan i Niklas wiodą szczęśliwy żywot z Teddy i Freddy, dwiema małymi amazonkami, a najmłodszy z Melkersonów – Pelle bawi się z rywalizującymi o jego uwagę Tjorven i Stiną
Nie da się ukryć, że to właśnie Pelle jest najbardziej rozczulający. Z jednej strony potrafi wprawdzie bardzo przejąć się jakimś drobiazgiem, ale z drugiej równie szybko odzyskuje dobry humor, a jego radość promieniuje na całą rodzinę. Przede wszystkim jednak ten kilkulatek o pogodnym usposobieniu uwielbia zwierzęta. I nie chodzi tylko o to, że oczy mu się śmieją do każdego psa i chętnie przebywa blisko owiec czy krów. Możemy się bowiem przekonać, że chłopiec nie pozwoli skrzywdzić nawet os, które zasmakowały w marmoladzie Melkersonów, czy lisa, który chciał złożyć wizytę w kurniku!
Nie oznacza to jednak, że życie na Saltkråkan jest istną idyllą. Owszem, w powieści dominują obrazki rozmaitych dziecięcych zabaw i opisy całkiem przyjemnych przygód bohaterów, ale czasem znajdują się oni też w niebezpieczeństwie czy smucą się z powodu naprawdę przykrych wydarzeń. Niestety, możemy się też wraz z Melkersonami przekonać, że na świecie nie brakuje ludzi złych czy też bezdusznych. A działania tych ostatnich zaś spowodują, że z całego serca będziemy współczuć bohaterom. Zarazem sprawi to, że młodzi czytelnicy z tym większą radością przyjmą optymistyczne zakończenie „Dzieci z wyspy Saltkråkan”. Jest to bowiem po prostu zachwycająca i niezwykle pogodna opowieść ukazująca, jak szczęśliwe może być dzieciństwo przeżyte wprawdzie nie w bogactwie , ale za to na łonie kochającej rodziny i wśród prawdziwych przyjaciół.
koniec
1 września 2018

Komentarze

01 IX 2018   20:34:20

Pierwsze wydanie miało bardziej rokendrolowy tytuł: "Dlaczego kąpiesz się w spodniach, wujku?"

:-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zakochani i buntownicy
Joanna Kapica-Curzytek

17 IV 2019

Powieść „mówi” Szekspirem i rozbrzmiewa piosenkami Eda Sheerrana. „Niespodziewanie jasna noc” można uznać za manifest pokoleniowy dwudziestolatków. Młodym ludziom zawsze niełatwo jest pogodzić swoje marzenia z rzeczywistością współczesnego świata.

więcej »

Pani detektyw Delicado
Joanna Kapica-Curzytek

13 IV 2019

Ósmy tom barcelońskiej serii kryminalnej z parą detektywów Petrą Delicado i Ferminem Garzanem przykuwa uwagę ciekawym historycznym kontekstem. Ale akcja „Milczenia krużganków” i finał zwracają się zupełnie w inną stronę.

więcej »

Walka o dusze wymaga ofiar
Marcin Mroziuk

11 IV 2019

Sięgając po „Diabła Urubu” można się było obawiać, czy debiut Marlona Jamesa został wydany w Polsce z powodu rzeczywistych walorów literackich, czy też jedynie w celu zarobienia na zainteresowaniu twórczością zdobywcy Nagrody Bookera. Na szczęście powieść ta – choć nie jest najlepszą w dorobku Jamajczyka – okazuje się lekturą naprawdę wartą uwagi.

więcej »

Polecamy

„Osacza nas zewsząd wug!”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Opowiem ci bajkę, jak za dawnych lat
— Marcin Mroziuk

Mieszczuchy wcale tak łatwo się nie poddają
— Marcin Mroziuk

Uczta wyobraźni
— Marcin Mroziuk

Tajemnice i tarapaty
— Marcin Mroziuk

Nieposkromione młode umysły
— Marcin Mroziuk

Od pigmejki karłowatej do goryla
— Joanna Kapica-Curzytek

Bolek i Lolek, Zuch i Zuza
— Joanna Kapica-Curzytek

Opowieści od bratanków
— Marcin Mroziuk

Na sześćdziesiąte urodziny
— Joanna Kapica-Curzytek

Święto radości mimo wielu przeciwności
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Marzec 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.