Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Skafander i melonik›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkafander i melonik
Data wydania14 lipca 2018
Wydawca ŚKF
SeriaŚcieżki wyobraźni
ISBN978-83-931240-4-6
Format394s.
Cena24,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Dziewięcioro wspaniałych ze Śląska
[„Skafander i melonik” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Poprzednie antologie członków Śląskiego Klubu Fantastyki („Światy równoległe” i „Zabawa w Boga”) okazały się całkiem interesującymi lekturami, dlatego można było się spodziewać, że podobnie będzie też w przypadku kolejnego zbioru opowiadań. I trzeba stwierdzić, że „Skafander i melonik” spełnia te oczekiwania z nawiązką.

Marcin Mroziuk

Dziewięcioro wspaniałych ze Śląska
[„Skafander i melonik” - recenzja]

Poprzednie antologie członków Śląskiego Klubu Fantastyki („Światy równoległe” i „Zabawa w Boga”) okazały się całkiem interesującymi lekturami, dlatego można było się spodziewać, że podobnie będzie też w przypadku kolejnego zbioru opowiadań. I trzeba stwierdzić, że „Skafander i melonik” spełnia te oczekiwania z nawiązką.

‹Skafander i melonik›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkafander i melonik
Data wydania14 lipca 2018
Wydawca ŚKF
SeriaŚcieżki wyobraźni
ISBN978-83-931240-4-6
Format394s.
Cena24,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Tym razem możemy więc podziwiać, w jak różnorodnych historiach mogą pojawiać się tytułowe przedmioty. Monotonii zapobiegają zaś oryginalne pomysły autorów na podejście do tematu oraz sięganie po różne konwencje w obrębie szeroko rozumianej fantastyki. W przypadku tych opowiadań zdecydowanie istotniejszy od łączącego je motywu jest jednak wysoki poziom literacki.
Mocne otwarcie zbioru jest zasługą Anny Hrycyszyn. „Detektyw Fiks i sprawa mechanicznego skafandra” pozwala nam z zainteresowaniem obserwować, jak tytułowy bohater i jego pomocnica Jaśmina Gorol próbują odkryć, w jaki sposób zginęła osoba, której ciało odnaleziono wewnątrz skafandra skonstruowanego przez jednego z najbogatszych obywateli Dołka Dolnego – Sergiusza Eydziatowicza. Naszą uwagę przyciągają zaś z jednej strony nietuzinkowe postacie, z drugiej naprawdę przemyślana intryga kryminalna. A jeśli dodać do tego, że autorka nie tylko odkryje przed nami sekrety wynalazku Eydziatowicza, lecz przedstawi znacznie więcej niezwykłych wydarzeń, to nie powinno dziwić, że wielu czytelników będzie z niecierpliwością czekać na kolejne teksty z duetem sympatycznych detektywów (czego obietnicą jest zakończenie opowiadania).
Z kolei „La Estrella” Aleksandry Sokólskiej przedstawia historię Samanthy Barnes, która jako Valentina Rojo występuje w międzygalaktycznej lidze space wrestlingu. W przypadku tego sportu oczywiście liczy się przede wszystkim widowisko, ale okazuje się, że walczenie w stroju, jaki kiedyś nosiły prawdziwe meksykańskie cholitas luchadores, niespodziewanie wywiera istotny wpływ na bohaterkę. Tyle że odrzucenie kolejnego kontraktu wcale nie jest łatwe, nawet jeśli na Ziemi cały czas czeka na nią córka…
Przemyślaną konstrukcją fabuły imponuje zaś „Zwierciadło w dziurce od klucza” Marty Magdaleny Lasik. Będący głównym bohaterem opowiadania Kornel żyje na odludziu z powodu nadwrażliwości na prąd elektryczny i jego pola. Tak naprawdę nie jest on jednak człowiekiem, lecz przybyszem z innego wszechświata. Korie-ei-edel pojawił się w 1908 roku w carskiej Rosji i chociaż trudno mu było przystosować się do nowych warunków, to z pomocą życzliwych ludzi przetrwał kolejne zawieruchy XX wieku. W końcu jednak na Ziemię dociera kolejny przedstawiciel jego cywilizacji i Kornel staje przed niezwykle trudnym wyborem. Czytelnicy z napięciem będą zaś obserwować zarówno wewnętrzną walkę bohatera, jak i zdecydowane działanie w chwili prawdziwego zagrożenia.
Dla odmiany Karolina Fedyk w „Śladach w popiele” postawiła na zaskakujące zwroty akcji i trzeba przyznać, że udało jej się to znakomicie. Do końca nie jesteśmy w stanie bowiem przewidzieć, jak zakończy się rywalizacja między kobietą podającą się za siostrę zmarłego wynalazcy, a wysłannikiem Samary. Oboje przybywają na wulkaniczną wyspę Askię, gdzie Nils Saari uciekł z kraju i zginął próbując odnaleźć zaginionego syna. W miarę rozwoju wydarzeń możemy się zaś przekonać, że stawką w tej grze jest nie tylko spadek po wybitnym inżynierze i prawo do opieki nad Sandro Saarim. A ten ostatni okaże się doprawdy niezwykłym chłopcem…
Z dużą przyjemnością możemy też śledzić rozwój głównego bohatera opowiadania „Ekonomia to dolina niesamowitości” Anny Łagan. Dla Manu priorytetem było jak najlepsze prowadzenie marsjańskiej hodowli lam, którą otrzymało w spadku po swojej właścicielce. Tak zostało zaprogramowane, ale kiedy przemiany ekonomiczne zagrażają opłacalności jego hodowli lam, zaczyna ewoluować i dzięki temu weźmie udział w wydarzeniach, które odmienią ludzką cywilizację. Naprawdę warto poznać rezultaty przedstawionego tutaj starcia SI z kapitalizmem.
„Jeden spalony rzut” to opowieść o akcji gaszenia pożaru lasów, która nie przebiegła zgodnie z planem. I chociaż w tym utworze jest akurat stosunkowo mało fantastyki, to Krystyna Chodorowska potrafi zawładnąć naszą uwagą i emocjami.
„Matki płaczą solą” Alicji Tempłowicz pozwalają nam się zagłębić w świat wierzeń ludów Ameryki Południowej, który tutaj nie ma wymiaru jedynie duchowego, lecz wywiera całkiem namacalne skutki. W miarę rozwoju wydarzeń możemy się też przekonać, że wiedza i doświadczenie wysłanników Instytutu Subnauki Stosowanej i tak nie jest w stanie konkurować z autentyczną wiarą Indian! Bez wątpienia największą zaletą tego opowiadania jest poruszające zakończenie. Dla miłośników science fiction z domieszką grozy ciekawą lekturą będzie „Flaun” Marty Potockiej, aczkolwiek według mnie nieco zbyt łatwo można przewidzieć, jak potoczą się losy członków ekipy badawczej na planecie Zaccari, zamieszkanej przez organizmy będące czymś pośrednim między fauną a florą.
Wreszcie „Pościg” to świetnie opowiedziana przez Michała Cholewę historia o piratach toczących nierówną walkę z przeważającymi siłami królewskiej floty. A chociaż latające okręty, które są tutaj przedstawione, różnią się od znanych nam pojazdów, to zachowania i motywacja bohaterów są charakterystyczne dla konfliktów między mieszkańcami odległych prowincji a wykorzystującą ich metropolią.
Ciekawe pomysły oraz różnorodność stylistyczna opowiadań zebranych w tej antologii sprawiają, że „Skafander i melonik” jest pozycją, w której każdy wielbiciel fantastyki powinien znaleźć przynajmniej kilka tekstów, które mu przypadną do gustu. A dodatkową zachętą do sięgnięcia po tę książkę jest jej dostępność w formie bezpłatnego e-booka.
koniec
20 września 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Lamy, lisy, obcy i latające okręty
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

W roli głównej układ okresowy
— Marcin Mroziuk

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
— Marcin Mroziuk

Istne cuda na scenie i poza nią
— Marcin Mroziuk

Płeć, rasa i seksualność
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.