Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Artur Domosławski
‹Wykluczeni›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWykluczeni
Data wydania11 kwietnia 2017
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-150-2
Format576s. 135×210mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 34,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Głosy Południa
[Artur Domosławski „Wykluczeni” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wykluczeni” Artura Domosławskiego to, jak wiele podobnych reportaży, niełatwa lektura. Skupiając się na ludziach z marginesu określanych tytułowym mianem „wykluczonych”, polski reporter stara się nam przybliżyć rzeczywistość, w której żyją oraz codzienne problemy, z jakimi muszą się zmagać.

Miłosz Cybowski

Głosy Południa
[Artur Domosławski „Wykluczeni” - recenzja]

„Wykluczeni” Artura Domosławskiego to, jak wiele podobnych reportaży, niełatwa lektura. Skupiając się na ludziach z marginesu określanych tytułowym mianem „wykluczonych”, polski reporter stara się nam przybliżyć rzeczywistość, w której żyją oraz codzienne problemy, z jakimi muszą się zmagać.

Artur Domosławski
‹Wykluczeni›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWykluczeni
Data wydania11 kwietnia 2017
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-150-2
Format576s. 135×210mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 34,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Książka przedstawia wiele przykładów ludzi żyjących na marginesie. I nie chodzi tylko i wyłącznie o dyskryminację. „Granice między dyskryminacją a wykluczeniem nie są ostre. To stany współzależne, niekiedy tożsame. Nie ma wykluczenia bez dyskryminacji. Każda dyskryminacja stanowi wykluczenie z jakiejś części praw, które przysługują innym” – pisze na wstępie Domosławski. I ta robocza definicja doskonale sprawdza się w analizach kolejnych przypadków: od Bliskiego Wschodu, przez Afrykę, po Amerykę Łacińską i Azję.
Widać wyraźnie, że książka jest wynikiem licznych podróży autora, napisaną niejako na marginesie większych historii, za którymi przemierzał miasta i miasteczka kilku kontynentów. Nie jest to w żadnym wypadku zarzut – bowiem historie, które „Wykluczeni” opowiadają mogły zostać zebrane tylko w taki sposób. Efektem ubocznym jest w wielu rozdziałach wyjątkowa pobieżność w potraktowaniu losów poszczególnych ludzi czy społeczności. Ponad dwadzieścia rozdziałów zawartych na prawie sześciuset stronach nie daje Domosławskiemu możliwości, by w stu procentach oddać głos ludziom, których losy opowiada. I to, niestety, czuć, szczególnie w pierwszej połowie książki.
Innym mankamentem są odautorskie komentarze „Poza kadrem” występujące po każdym z rozdziałów. Zawierają one mnóstwo niepotrzebnych wtrętów, w których Domosławski stara się zdystansować od opisywanych wydarzeń i ludzi, sięgając do naukowych (częściej popularnonaukowych) opracowań powiązanych z danymi typami wykluczenia lub miejscami, w których na nie natrafił. Nie są to rozdziały złe ani źle napisane, często dają autorowi możliwość opowiedzieć o sprawach, na które nie znalazło się miejsca w głównej treści książki (chociażby o zjawisku dark tourism związanym z organizowaniem wycieczek do afrykańskich czy południowoamerykańskich slumsów czy też o ludziach starających się nieść pomoc ludziom marginesu). Jednocześnie moralizatorski ton, w jaki uderza autor w co bardziej osobistych fragmentach jest dość irytujący. Jak gdyby sama prezentacja ich losów, obojętności rządów poszczególnych krajów na ich cierpienia i braku większych perspektyw nie wystarczała.
Mankamenty mankamentami, ale czy przesłaniają one właściwą treść „Wykluczonych”? W żadnym wypadku. Opisywane przez Domosławskiego miejsca i zamieszkujący je ludzie rzadko trafiają na pierwsze strony gazet. Możemy poczytać o uprowadzeniach i mordach w Kolumbii, gdzie każdy akt oporu przeciw władzy (lokalnej lub państwowej) traktowany jest jako terroryzm. O stopniowym zajmowaniu slumsów Rio de Janeiro przez deweloperów i wypędzaniu ich mieszkańców do jeszcze gorszych dzielnic – często za przyzwoleniem rządu i przy pomocy policji. O nastoletnich gangach, które chronią „swoje” dzielnice przed innymi grupami i siłami rządowymi. O niewolnikach pracujących na południowoamerykańskich plantacjach, choć niewolnictwo zostało tam zniesione przed końcem XIX wieku. A także o głośnym ostatnio dramacie Rohingjów, wypędzanych z Mjanmy (dawnej Birmy) w akcji, która określana jest mianem czystki etnicznej. Lista jest długa, bo w tych samych miejscach (takich jak Kuba czy Strefa Gazy) Domosławski odnajduje bardzo różne odcienie wykluczenia oraz odmienne rodzaje dyskryminowanych i marginalizowanych ludzi.
Nie powinno dziwić, że obrazy przedstawiane w kolejnych rozdziałach pełne są brudu, smutku, złości (często, jak w Palestynie czy w Ameryce Południowej, znajdującej ujście) i bezsilności. Jednocześnie Domosławski albo nie chce, albo nie potrafi w pełni przedstawić ludzkich dramatów. Nie do końca wiadomo, czy jest to świadomy zabieg autora dbającego o odpowiednio obiektywne spojrzenie na bohaterów swoich reportaży, czy raczej niedoskonałość jego stylu. „Wykluczeni” nie są lekturą łatwą, ale z pewnością wartą uwagi. Dowodzą jednocześnie, że, patrząc na wspomnianych wyżej Rohingjów, jak niewiele zmienia się w świecie ludzi wykluczonych.
koniec
11 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Święto zmarłych na ckliwie
Jarosław Loretz

21 VII 2019

W teorii „Halloween: Cukierek albo psikus” to antologia jedenastu opowiadań grozy, oplecionych tematycznie wokół Halloween. W praktyce – i owszem, jest to antologia jedenastu opowiadań. I tyle. Bo tak grozy, jak i Halloween, jest tam tyle, co kot napłakał.

więcej »

Mała Esensja: Najtrudniejszy punkt dnia
Joanna Kapica-Curzytek

20 VII 2019

Jak sprawić, żeby dziecko szybko zasnęło bez marudzenia i denerwowania dorosłych? To odwieczny problem wszystkich rodziców. Sami przeważnie padają na nos ze zmęczenia po całym dniu, a ich pociecha dalej chce się bawić i bawić…

więcej »

Obcy z głębin
Anna Nieznaj

19 VII 2019

W zwięzłym, precyzyjnie prowadzonym wywodzie autor wyjaśnia: czym jest ewolucja, czym świadomość i czym ewolucja układów nerwowych, a co za tym idzie: umysłu. Ilustruje to pięknymi opisami własnych podwodnych spotkań z głowonogami.

więcej »

Polecamy

„Normalni” szaleńcy

Na rubieżach rzeczywistości:

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ten thriller dzieje się naprawdę
— Joanna Kapica-Curzytek

Przygody dobrego reportera Kapusty
— Jakub Biły

Tegoż autora

Nic nowego pod słońcem
— Miłosz Cybowski

Zazieleniając czerwoną planetę
— Miłosz Cybowski

Parcie na szkło
— Miłosz Cybowski

Czy to jeszcze biografia, czy już publicystyka?
— Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
— Miłosz Cybowski

Czy w Rosji można być stoikiem?
— Miłosz Cybowski

Mieszanie w worach
— Miłosz Cybowski

Książka niepotrzebna
— Miłosz Cybowski

W poszukiwaniu zgubionego czasu
— Miłosz Cybowski

Jak Polacy o niepodległość walczyli
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.