Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Piotr Sikora
‹Bitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945
Data wydania3 czerwca 2016
Autor
Wydawca Almapress
ISBN978-83-7020-626-0
Cena60,00
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 16,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Na skrzydłach chwały – od Albatrosa do Mustanga
[Piotr Sikora „Bitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy myślimy o lotniczych zmaganiach polskich pilotów, to oczywiście do głowy przychodzą nam kampania wrześniowa i bitwa o Anglię. Piotr Sikora podjął się ambitnego zadania przedstawienia wszystkich stoczonych walk przez lotnictwo polskie od momentu jego powstania.

Marcin Osuch

Na skrzydłach chwały – od Albatrosa do Mustanga
[Piotr Sikora „Bitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945” - recenzja]

Gdy myślimy o lotniczych zmaganiach polskich pilotów, to oczywiście do głowy przychodzą nam kampania wrześniowa i bitwa o Anglię. Piotr Sikora podjął się ambitnego zadania przedstawienia wszystkich stoczonych walk przez lotnictwo polskie od momentu jego powstania.

Piotr Sikora
‹Bitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBitwy polskiego lotnictwa 1918 -1945
Data wydania3 czerwca 2016
Autor
Wydawca Almapress
ISBN978-83-7020-626-0
Cena60,00
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 16,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Aby rzeczowo omówić konkretne działania zbrojne, nie da się uniknąć zwięzłego przedstawienia historii lotnictwa wojskowego, a polskiego w szczególności. „Bitwy polskiego lotnictwa 1918-1945” zaczynają się więc od krótkiego wstępu opisującego szybką ewolucję jaką przeszły samoloty i sposób ich wykorzystania w trakcie pierwszej wojny światowej. Od pierwszego starcia, które polegało na próbie staranowania przeciwnika aż po końcówkę wojny, kiedy to „aparaty” (czyli samoloty) były wyposażone w „kulomioty” (czyli wiadomo co). Tutaj właśnie zaczynają się tytułowe bitwy, jako że po klęsce trójki zaborców rozpoczynają się walki o niepodległość i granice Polski. W tym okresie są to przede wszystkim potyczki na froncie wschodnim podczas walk z Ukraińcami i Rosją Radziecką. Z opisów powietrznych pojedynków wyraźnie widać, że mamy do czynienia jeszcze z pionierskim okresem lotnictwa. Duża część tych starć kończyła się brakiem rozstrzygnięcia, jako że jednemu z walczących (lub obydwu) kończyło się paliwo lub zacinał się wspomniany kulomiot. A nawet jeśli ktoś został trafiony, to często udawało się szczęśliwie wylądować awaryjnie. Walki tego okresu, w przeciwieństwie do zmagań z okresu drugiej wojny światowej, nie zaistniały szerzej w świadomości Polaków. Tym większa jest wartość zawartych tutaj opisów i wspomnień, które udowadniają, że późniejsze sukcesy polskiego lotnictwa nie wzięły się znikąd.
Tutaj następuje przeskok do września 1939, ale przed opisami i relacjami z walk, autor pozwolił sobie na szybką ocenę ogólnej kondycji polskiego lotnictwa w okresie przed inwazją niemiecką. Ocena ta jest niestety o tyle szybka co powierzchowna i dosyć schematyczna. Po pierwsze, krytyka ta zakłada, że strona polska z wyprzedzeniem znała datę rozpoczęcia wojny i wszystkie plany zbrojeniowe powinny być skrojone pod ten termin. Trochę na zasadzie „jakbym wiedział, że się przewrócę, to bym się położył”. Po drugie, Piotr Sikora uważa, że polskie lotnictwo zamiast samolotów P11c powinno zamówić lepiej wyposażony (wcale nie nowocześniejszy) P24. Autor zapomina, że powszechna była już wiedza, że górnopłaty ze stałym podwoziem odchodzą do lamusa. Dlatego trwały prace nad klasycznym dolnopłatem z chowanym podwoziem (PZL 50 „Jastrząb”), niestety seryjna produkcja miała rozpocząć się dopiero w 1940. Błędy oczywiście były, ale sytuacji nie można oceniać tak jednoznacznie. A w dużym stopniu ocena ówczesnego stanu rzeczy to zwykłe gdybanie. Gdyby zamiast produkować Łosia, skupić się na wspomnianym Jastrzębiu? Gdyby zamiast negocjować z Wielką Brytanią zakup Spitfire’ów, od razu dogadać z dużo bardziej chętnymi Francuzami dostawy Moranów MS-406? Gdyby… W żadnym wypadku powyższe rozważania nie obniżają wartości książki. Zwracam tylko uwagę, że do niektórych ocen trzeba podejść krytycznie.
Kolejne bitwy poznajemy (podobnie jak w przypadku wcześniej opisywanej przeze mnie „Gorzkiej słodyczy Francji”) ze szczegółowych opisów i wspomnień bezpośrednich uczestników zmagań. W przypadku kampanii wrześniowej książka obejmuje cztery pierwsze dni, kiedy to jeszcze polskie lotnictwo posiadało jako takie zdolności bojowe i w miarę możliwości zwalczało wrogie samoloty. Z jakiegoś powodu autor oszczędził czytelnikowi późniejszego okresu września, kiedy szczupłe zasoby uległy wyczerpaniu i nie było już czym walczyć. Francja, jak to Francja, okazała się jednym wielkim rozczarowaniem i nie dziwne, że autor poświęcił jej jeden tylko rozdział. Potem następuje przeskok do najdłuższej części książki, obejmującej walki w ramach bitwy o Wielką Brytanię. Pod tym względem książka Sikory stanowi swoiste dopełnienie wspomnień Witolda Urbanowicza („As”) – uzupełniając osobiste wspomnienia i przemyślenia dowódcy dywizjonu 303 o szczegółowy zapis wydarzeń, w których on i jego koledzy brali udział. Bitwa o Anglię stanowi swoisty punkt kulminacyjny tytułowych zmagań samolotów z biało-czerwoną szachownicą, aczkolwiek po niej też jest wiele wydarzeń, które przysporzyły chwały polskim lotnikom. Jest udział w działaniach nad terenem Francji od 1941 roku, jest udział w operacji „próbnego” lądowania pod Dieppe. Opisane są działania Polskiego Zespołu Walczącego czyli słynnego „cyrku Skalskiego” w Afryce. Aż po ostatnie starcie w dniu 9 kwietnia 1945 roku z odrzutowymi Me-262.
Książka (trochę wbrew tytułowi) pomija całkowicie działalność polskiego lotnictwa powstałego pod auspicjami ZSRR. Pominięcie tego wątku obniża nieco kompleksowy charakter tej pozycji (niezależnie od zapatrywań na charakter tych jednostek). Tym bardziej, że chociażby Pułk Lotnictwa Myśliwskiego Warszawa jako jednostka został rozformowany dopiero w okolicach 2000 roku. Rozumiem chęć odreagowania czasów, gdy chwalono wszystko, co ze wschodu, a krytykowano lub pomijano co zachodnie, ale skutek będzie taki, że materiał opisujący lotnictwo LWP będzie dostępny jedynie w publikacjach z czasów PRL.
Niezależnie od powyższej uwagi „Bitwy polskiego lotnictwa 1918-1945” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich czytelników zainteresowanych historią polskich sił powietrznych. Piotr Sikora w niektórych przypadkach odkrywa praktycznie nieznane karty historii, w innych rzuca nowe światło na zmagania polskich lotników. Całość jest bardzo bogato ilustrowana zarówno zdjęciami pilotów, jak i samolotów. Pod koniec książki znajdziemy też kolorowe rysunki wszystkich samolotów myśliwskich (od dwupłatowego Albatrosa po kultowego Mustanga), na których walczyli Polacy.
koniec
13 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Co się stało z Michelle Spivey
Joanna Kapica-Curzytek

31 III 2020

„Ostatnia wdowa” to całkiem przyzwoity, trzymający w napięciu thriller

więcej »

Przy zaginięciu liczy się każda godzina
Marcin Mroziuk

30 III 2020

David Bell ma sporo ciekawych pomysłów na komplikowanie intrygi kryminalnej, ale niestety dużo gorzej radzi sobie z połączeniem wszystkich rozpoczętych wątków w spójną całość. W efekcie „Czyjaś córka” jest wciągającą lekturą, jednak po jej skończeniu pozostaje uczucie niedosytu.

więcej »

Więcej niż gole
Joanna Kapica-Curzytek

29 III 2020

„Miro” jest biografią niemieckiego piłkarza o polskich korzeniach Miroslava Klose, ale też niebanalnym, wielowymiarowym obrazem tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami świata futbolu.

więcej »

Polecamy

Umieranie wstecz

Na rubieżach rzeczywistości:

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zagadka nieśmiertelności?
— Marcin Osuch

Dla mnie szczepionka, dla ciebie wirus
— Marcin Osuch

Nie obawiajcie się, czytelnicy
— Marcin Osuch

For All Mankind odc.10: Fantastyka ekonomiczna
— Marcin Osuch

Fistaszki w rytmie tanga
— Marcin Osuch

Nie ma dramatu
— Marcin Osuch

Śpij, przyjacielu
— Marcin Osuch

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

For All Mankind odc.7: Najsłabsze ogniwo
— Marcin Osuch

For All Mankind odc.6: Jaka piękna katastrofa
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.