Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Paweł Kapusta
‹Agonia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAgonia
Data wydania19 września 2018
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-269-1
Format304s. 135×205mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Rzeczywistość w parterze

Esensja.pl
Esensja.pl
Ten tom reportaży Pawła Kapusty dotyczących różnych obszarów polskiej służby zdrowia czyta się z zapartym tchem jak thriller. Niestety, to nie jest fikcja – taka jest rzeczywistość. Witajcie w świecie „Agonii”.

Joanna Kapica-Curzytek

Rzeczywistość w parterze

Ten tom reportaży Pawła Kapusty dotyczących różnych obszarów polskiej służby zdrowia czyta się z zapartym tchem jak thriller. Niestety, to nie jest fikcja – taka jest rzeczywistość. Witajcie w świecie „Agonii”.

Paweł Kapusta
‹Agonia›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAgonia
Data wydania19 września 2018
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-269-1
Format304s. 135×205mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Nasza państwowa służba zdrowia jaka jest – każdy wie. Długie kolejki do lekarzy specjalistów, miesiące (ba, lata!) oczekiwania na zabiegi i operacje. Walka o refundację kosztownych leków. Godziny oczekiwania na pomoc lekarską w poczekalni Izby Przyjęć dłużą się jak chyba nigdzie. Jak w takiej rzeczywistości przeżyć i wyzdrowieć? Nie ma nadziei na zmianę i poprawę, bo taki jest po prostu system. Pacjenci i personel służby zdrowia to tylko trybiki w bezosobowej machinie rządzącej się swoimi prawami. Niestety, coraz częściej się przekonujemy, że są to coraz bardziej okrutne prawa dżungli.
Autor niniejszego tomu z odwagą wchodzi w ten świat, starając się szukać odpowiedzi na pytanie: dlaczego tak jest? W jaki sposób w tej gęstej „dżungli” poruszają się pacjenci, zwłaszcza ci, których przypadki są nietypowe i nie mieszczą się w przewidzianych procedurach? Jak w tym systemie funkcjonują zatrudnione tam osoby? „Wiesz, że teoria rozkłada przed tobą wachlarz możliwości, ale rzeczywistość regularnie sprowadza cię do parteru”, zdradza jeden z rozmówców Pawła Kapusty. Reporter porusza się więc w tym „parterze”, wyszukując absurdy, opisując trudne sytuacje, które – na zdrowy rozum – nie powinny się zdarzać.
Na „Agonię” składają się teksty Pawła Kapusty, z których część była publikowana wcześniej w Magazynie Wirtualnej Polski. Tom otwiera reportaż pt. „Trudno kogoś ratować, gdy życie rozlewa się po podłodze i kapie z piątego na czwarte piętro”. Autor otrzymał za niego nagrodę „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej w kategorii „najlepsze w Internecie”. I już od tych pierwszych stron książki zanurzamy się w nią bez reszty, czytamy ją jak najlepiej napisany thriller – ze ściśniętym gardłem i gęsią skórką.
Tyle że, niestety, nie jest to literacka fikcja, ale opis rzeczywistości, nierzadko tak trudnej, że przerasta fizyczne możliwości człowieka. Dziesiątki godzin dyżurów pod rząd, kosztem własnego zdrowia i życia rodzinnego. Długa reanimacja, aż do utraty sił ratującego. Przepełnione oddziały szpitalne, brak specjalistów i dylematy – komu pomóc najpierw? To oczywiście czubek góry lodowej – ratownicy medyczni, lekarze, lekarze rezydenci, pielęgniarki, transplantolodzy, funkcjonariusze służby więziennej mogliby nam opowiedzieć jeszcze więcej podobnych rzeczy, o jakich tutaj czytamy. Gdy rezydenci z niewielkim doświadczeniem zostają na dyżurze sami na oddziale („Przeboleć ten policzek”). Albo to, jak wygląda codzienność na oddziale ratunkowym: „na moment odszedłem z SOR-u do pogotowia, żeby odsapnąć psychicznie i fizycznie. Najcięższy dyżur w karetce jest i tak lżejszy niż najlżejszy na oddziale ratunkowym”, wyjaśnia jeden z bohaterów reportażu „SORtownia. Drzwi, a za nimi magia”.
Paweł Kapusta zgłębia także, jeśli można tak to określić, inne obszary powiązane z systemem opieki zdrowotnej. Opisuje sytuację pacjentów niemieszczących się w standardowych procedurach („Niezniszczalna” – o pacjentce z rzadką chorobą), dramat rodziców, dla których dziecka nie ma znikąd pomocy (przejmujące „Kilka słów o miłości” o matce zmagającej się z niepełnosprawnością intelektualną córki). O absurdach w przepisach NFZ i walczącym z nimi lekarzu stomatologu („Judym kontra fundusz”). Szczególny walor edukacyjny ma reportaż „Gra na wielu fortepianach”, znakomicie ujmujący zagadnienie przeszczepów, dotykający tu najboleśniejszych tematów tabu, jak również mocno akcentujący kwestie etyczne. Przeczytamy także o systemie ochrony zdrowia więźniów i sytuacji strażnika więziennego, który zostaje na noc „z tysiącem morderców i bandytów na głowie” i odpowiada za ich zdrowie i życie („Mój pseudonim: Grabarz”). Ostatnim tekstem w książce jest tekst o Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie i jego pacjentach („Kto tu trafia, już nie wychodzi…”).
Teksty Pawła Kapusty nie są łatwe w odbiorze. I tu nie chodzi o ich formę, bo napisane są tak, że gdy „Agonię” weźmiemy do ręki, zapomnimy o całym świecie. Mam tu na myśli ogrom przeżyć, jakie wywołują. Wielu rzeczy sobie nie uświadamiamy, jeśli nie jesteśmy pracownikami służby zdrowia. Niejedno budzi tutaj zdziwienie, szok, niedowierzanie, nieraz także i wstręt. Autor nie oszczędza czytelnika i nie idealizuje rzeczywistości.
Ale co ciekawe, w tym boleśnie realistycznym, jeśli nie chwilami nawet naturalistycznym obrazie rzeczywistości – rysują się niezwykłe portrety osób z personelu medycznego. To nie „bogowie”, ale ludzie tacy, jak my. Z marzeniami, uczuciami, życiem rodzinnym, codziennymi problemami. Ale angażujący się w pracę bez reszty, starający się za wszelką cenę niwelować negatywne skutki bezdusznego systemu, kierujący się dobrem pacjenta. Jeżeli przeczytamy, jaka jest godzinowa stawka pracy w państwowej służbie zdrowia, nie uwierzymy, że ktoś w ogóle znajdzie się chętny do pracy… A jednak. Czy wymagają komentarza słowa bohatera reportażu „Trudno kogoś ratować…”, który mówi: „życie ratuję z pasji”?
Największy sukces „Agonii” polega chyba na tym, że zawarte tu teksty w wielu sytuacjach zmieniają nasz punkt widzenia i być może pozwolą spojrzeć na pracę personelu służby zdrowia z większą empatią i zrozumieniem. Po drugie, potrzebne są zmiany w realiach służby zdrowia. Paweł Kapusta obnaża wiele paradoksów i absurdów systemu zdrowotnego, który skonstruowany jest tak, aby jak najmniej zebranych ze składek pieniędzy wydawano na świadczenia. Także na pensje w państwowej służbie zdrowia, dlatego jest tak, że wynagradzanie zatrudnionych tam ludzi to jak wypłacanie im kieszonkowego za ich hobby. To szczególnie bulwersujące. Skutki tego odczuwamy my wszyscy. Co zrobić, by rzeczywistość mogła podnieść się z parteru?
koniec
12 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czy w Rosji można być stoikiem?
Miłosz Cybowski

19 II 2019

„Pawilon szósty”, zbiór czterech historii autorstwa Antona Czechowa, dowodzi bardzo wyraźnie, że rosyjski autor jest mistrzem krótkich form literackich. Teksty dłuższe, choć utrzymane w tym samym klimacie i niepozbawione celnych obserwacji, pozostawiają jednak trochę do życzenia.

więcej »

Mała Esensja: Tajemnice i tarapaty
Marcin Mroziuk

18 II 2019

Druga część przygód Marianny i Miłosza w niesamowitej krainie wynalazców i konstruktorów będzie bez wątpienia fascynującą lekturą dla młodych czytelników. „Imaginarium. Ogród Leonarda” przynosi bowiem wyjaśnienie wielu zagadek, które pojawiły się w „Gildii Wynalazców”, a Agnieszka Stelmaszyk potrafi zaskoczyć nas tutaj jeszcze większą liczbą nagłych zwrotów akcji niż w pierwszym tomie serii .

więcej »

Archeologiczne wykopki
Jarosław Loretz

17 II 2019

Lata temu „Messier 13” Bohdana Peteckiego uchodził za całkiem przyzwoitą, wartką space operę, napisaną z dużym rozmachem i poruszającą ważkie koncepty. W obecnych czasach jest już jednak co najwyżej ciekawostką dla miłośników dawniejszej polskiej SF.

więcej »

Polecamy

Zapchajdziura

Na rubieżach rzeczywistości:

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Klasyka powraca
— Joanna Kapica-Curzytek

Właściwie dlaczego pan pisze?
— Joanna Kapica-Curzytek

Sceny z życia australijskiej prowincji
— Joanna Kapica-Curzytek

Do końca alfabetu
— Joanna Kapica-Curzytek

Z pasją i sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Dżanus o Dżerzim
— Joanna Kapica-Curzytek

Brexitania przed krokami w nieznane
— Joanna Kapica-Curzytek

Satyra w tekście na ostro
— Joanna Kapica-Curzytek

„W zeszłym roku nie miałem wakacji”
— Joanna Kapica-Curzytek

„Małe kobietki” i ich autorka
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.