Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Andrzej Pilipiuk
‹Dziedziczki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziedziczki
Data wydania4 października 2005
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklKuzynki Kruszewskie
ISBN83-89011-60-3
Format320s. 125×195mm
Cena26,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Seksualnie pobudzona wampirzyca
[Andrzej Pilipiuk „Dziedziczki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Dziedziczkach” Andrzeja Pilipiuka – trzeciej części cyklu – bohaterki wróciły do rodzinnego majątku Stanisławy i Katarzyny. W szczytnym zamiarze przywrócenia Kruszewicom dawnej świetności przeszkadzają im leniwi i zapijaczeni tubylcy oraz wredni urzędnicy, a w dodatku w pobliżu pojawił się tajemniczy wróg…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Seksualnie pobudzona wampirzyca
[Andrzej Pilipiuk „Dziedziczki” - recenzja]

W „Dziedziczkach” Andrzeja Pilipiuka – trzeciej części cyklu – bohaterki wróciły do rodzinnego majątku Stanisławy i Katarzyny. W szczytnym zamiarze przywrócenia Kruszewicom dawnej świetności przeszkadzają im leniwi i zapijaczeni tubylcy oraz wredni urzędnicy, a w dodatku w pobliżu pojawił się tajemniczy wróg…

Andrzej Pilipiuk
‹Dziedziczki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziedziczki
Data wydania4 października 2005
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklKuzynki Kruszewskie
ISBN83-89011-60-3
Format320s. 125×195mm
Cena26,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Kto czytał poprzednie powieści Andrzeja Pilipiuka z cyklu „kuzynkowego”, tego „Dziedziczki” nie zaskoczą. Można się spodziewać, że jak zwykle Monika sklepie paru dresiarzy, Katarzyna pogoni kota aroganckim urzędasom, a Stanisława przyrządzi kilka smakowicie opisanych potraw. Natomiast alchemik… ha, oto niespodzianka. Bodaj jedyna w tej książce, gdyż poza tym wątkiem akcja rozwija się w sposób dość przewidywalny. Bohaterki i ich przyjaciele stykają się z przeciwnikami dawnymi oraz nowymi, przeżywają przygody i rozterki wewnętrzne. Postacią pierwszoplanową jest Monika – nie mam nic przeciwko temu, lecz mogłoby być nieco mniej opisów jej wystawania nago przed lustrem (a już rozmowa z jednorożcem o traceniu dziewictwa jest wręcz niesmaczna). Poza tym autor niezbyt radzi sobie z przedstawieniem psychiki dziewczyny żyjącej czterocyfrową liczbę lat.
Andrzej Pilipiuk jak zwykle daje wyraz swojej nienawiści do komunizmu, przepisów, biurokracji i tym podobnych spraw, czerpiąc wyraźną satysfakcję z opisywania, jak jego bohaterowie sobie z nimi radzą.
Dodatkowo autor w ciekawy sposób wplata w akcję postaci i zabiegi rodem z ludowych legend – chwyt ten pozwala uznać „Dziedziczki” za tekst z gatunku urban fantasy, choć tym razem akcja dzieje się w większej części na wsi.
Ogólnie – książka dla miłośników cyklu, bo dla osób, które nie czytały poprzednich części i tak będzie niezrozumiała.
Plusy:
  • wartka narracja i lekki styl,
  • sympatyczni bohaterowie,
  • umiejętnie przedstawione coś, co można by nazwać „urokiem I Rzeczpospolitej”.
Minusy:
  • za mocne skupienie się na jednym wątku, kosztem dwóch pozostałych,
  • nieco za bardzo przewidywalna akcja,
  • zbyt duże poświęcanie uwagi erotycznym marzeniom nastolatki.
koniec
29 października 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dybuki krążą wokół nas
Sebastian Chosiński

26 VI 2022

Kto wie, być może czytając „Demonomachię” Marka Krajewskiego, jesteśmy świadkami narodzin kolejnego ważnego dla pisarza z Wrocławia bohatera literackiego. Obok Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego może stać się nim Stefan Zborski – niedoszły ksiądz katolicki, który za swoje najważniejsze powołanie uważa walkę z demonami.

więcej »

Syndrom gotującej się żaby
Marcin Knyszyński

25 VI 2022

„Może pora z tym skończyć”, debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza Iana Reida, jest thrillerem psychologicznym, książką-zagadką, opowieścią grozy i naprawdę świetnie napisaną, emocjonującą fabułą. Jest jednocześnie powieścią dosłownie budzącą niepokój i uczucie niesamowitości oraz wpędzającą w dość poważny dyskomfort.

więcej »

PRL w kryminale: Trup w TIR-ze
Sebastian Chosiński

24 VI 2022

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wielu autorów peerelowskich kryminałów publikowanych przez wydawnictwo Wielki Sen nosi nazwiska, które nic nam dzisiaj nie mówią. Nie zrobili bowiem kariery pisarskiej, niektórzy pewnie nie byli nawet zawodowymi literatami. Jak Jerzy Norman, którego opowiadanie „Jutro jedziemy na południe” zostało przypomniane w ubiegłym roku, po półwieczu od publikacji na łamach regionalnego tygodnika.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
— Wojciech Gołąbowski

Kram z pomysłami
— Agnieszka Szady

Esensja czyta: Wrzesień 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Esensja czyta: Listopad 2010
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek , Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Dziennik, czyli co zjadłem dziś na śniadanie i dlaczego podrapałem się za lewym uchem
— Jakub Gałka

Wyższe stadia stanu podgorączkowego
— Michał Kubalski

Trochę lepiej (?), lub trochę gorzej (!)
— Wojciech Gołąbowski

Cyborgów nie będzie
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Oko podarowane przez wilka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dżungla w browarze i burza w bramie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Malarka na walizkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Patrzcie! On ma głowę pana Mifune!”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Piękna-chan i Bestia-kun
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Hej ho, przez dżunglę by się szło
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Osobno, ale razem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiczny matriarchat małomiasteczkowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pizza za 136 tysięcy złotych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.