Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Gillian Flynn
‹Ostre przedmioty›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstre przedmioty
Tytuł oryginalnySharp Objects
Data wydania4 lipca 2018
Autor
PrzekładRadosław Madejski
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4830-4
Format336s. 144×205mm
Cena37,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Złe miejsce do życia
[Gillian Flynn „Ostre przedmioty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Duszna atmosfera małego miasteczka, brutalnie zamordowane nastolatki i niestroniąca od używek, poraniona przez życie dziennikarka śledcza powracająca do mrocznego świata swojego dzieciństwa. „Ostre przedmioty”, debiutancka powieść Gillian Flynn, skrojona została, by wzbudzać emocje, a intryga kryminalna wydaje się jedynie do tego pretekstem.

Dominika Cirocka

Złe miejsce do życia
[Gillian Flynn „Ostre przedmioty” - recenzja]

Duszna atmosfera małego miasteczka, brutalnie zamordowane nastolatki i niestroniąca od używek, poraniona przez życie dziennikarka śledcza powracająca do mrocznego świata swojego dzieciństwa. „Ostre przedmioty”, debiutancka powieść Gillian Flynn, skrojona została, by wzbudzać emocje, a intryga kryminalna wydaje się jedynie do tego pretekstem.

Gillian Flynn
‹Ostre przedmioty›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstre przedmioty
Tytuł oryginalnySharp Objects
Data wydania4 lipca 2018
Autor
PrzekładRadosław Madejski
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4830-4
Format336s. 144×205mm
Cena37,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Camille Preaker, uzależniona od alkoholu i straumatyzowana dziennikarka śledcza, niechętnie wraca do rodzinnego miasteczka, by zbadać i opisać sprawę brutalnie zamordowanych nastolatek. Bardzo szybko staje się jednak jasne, że istotniejsze od wskazówek dotyczących toczącego się śledztwa są w tej powieści migawki z życia głównej bohaterki. Cienie dzieciństwa, z którymi nie zdołała zmierzyć się do tej pory, dopadają ją z każdym dniem coraz wyraźniej i przeszłość miesza się z teraźniejszością. Traumy, wspomnienia i nierozwiązane sprawy sprzed lat są niczym trucizna, którą przesiąknięte jest całe miasteczko Wind Gap.
Gillian Flynn ewidentnie postawiła w swojej powieści na budowanie klimatu oraz skomplikowanych psychologicznie postaci. To pierwsze z pewnością jej się udało – atmosfera powieści jest tak duszna i gęsta, że aż oblepia czytelnika, wywołując niekiedy na plecach dreszcz odrazy pomieszanej z niepokojem. Co się natomiast tyczy kreacji głównej bohaterki, rzeczywiście jest ona bardzo złożona i dość nieoczywista. Nasuwa mi się wręcz pytanie – czy aby nie za bardzo? Można bowiem odnieść wrażenie, że autorka, chcąc uczynić zagmatwany życiorys Camille ciekawą bazą dla całej historii, obarczyła ją taką ilością traum, trudności, uzależnień i ran – zarówno cielesnych, jak i mentalnych – że paradoksalnie jakby znieczuliła nas na kolejne dawki okrucieństwa. Mamy tu trudne, pozbawione całkowicie ciepła i bliskości dzieciństwo i uwikłanie w toksyczne relacje z zaburzoną psychicznie matką wraz z całym repertuarem zgubnych konsekwencji takich doświadczeń, uzależnienie od alkoholu oraz innych używek, skłonność do samookaleczeń, a jakby tego było mało, molestowanie i inne negatywne doświadczenia seksualne. Momentami, podczas lektury, samo narzucało mi się spostrzeżenie, że autorce aż za bardzo zależało na wstrząśnięciu czytelnikiem. Z pewnością nie można zarzucić jej braku odwagi w doborze poruszanych tematów, chwilami zapomniała chyba jednak, że czasem „mniej znaczy więcej” i jeden celnie zadany cios potrafi szokować skuteczniej niż całe morze okropności.
koniec
20 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Nieuczciwa konkurencja
Marcin Mroziuk

25 IX 2021

Początek „Tajemnicy detektywa” Martina Widmarka mógłby sugerować, że będziemy świadkami końca monopolu Lassego i Mai na rozwiązywanie zagadek kryminalnych w Valleby. Jednak wkrótce się przekonamy, że sprawa wyjaśniona przez nowego rywala młodych bohaterów ma jeszcze drugie dno.

więcej »

PRL w kryminale: Konflikt robotniczo-chłopski
Sebastian Chosiński

24 IX 2021

Nie pisał kryminałów, choć niekiedy w swej prozie i reportażach zajmował się ciemnymi sprawkami bliźnich. Jedyną jego książką, jaka bez naginania rzeczywistości pasuje do tej rubryki, jest (mikro)powieść „Dźwig”, której głównym bohaterem Bohdan Drozdowski uczynił dociekliwego kapitana Milicji Obywatelskiej, próbującego znaleźć odpowiedź na pytanie, kto pobił – niemal na śmierć – suwnicowego z fabryki w prowincjonalnym mieście.

więcej »

Pozostają tylko wspomnienia
Joanna Kapica-Curzytek

23 IX 2021

Jak czyta się „Smażone zielone pomidory” trzydzieści cztery lata po premierze? Nadal znakomicie, a tęsknota do świata, którego już nie ma, z upływem czasu wydaje się jeszcze większa.

więcej »

Polecamy

Człowiek jako bariera ostateczna

Stulecie Stanisława Lema:

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Manipulacja doskonała – i co z tego?
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Mikrokosmos
— Dominika Cirocka

Igrzyska po drugiej stronie barykady
— Dominika Cirocka

Kalejdoskop zdarzeń
— Dominika Cirocka

Gniew ojca, miłość matki
— Dominika Cirocka

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Cena zwycięstwa
— Dominika Cirocka

Kryminalne dwa w jednym
— Dominika Cirocka

Amerykański sen
— Dominika Cirocka

Chichot losu
— Dominika Cirocka

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.