Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Fiodor Dostojewski
‹Bracia Karamazow›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBracia Karamazow
Tytuł oryginalnyБратья Карамазовы
Data wydania22 października 2014
Autor
PrzekładBarbara Beaupre
Wydawca Wydawnictwo MG
ISBN978-83-7779-232-2
Format560s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Historia pewnego tłumaczenia

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziwne, że Wydawnictwo MG, które dość regularnie wydaje dzieła Dostojewskiego (również te wcześniej mało znane), popełniło taką gafę, jaką są „Bracia Karamazow”.

Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Historia pewnego tłumaczenia

Dziwne, że Wydawnictwo MG, które dość regularnie wydaje dzieła Dostojewskiego (również te wcześniej mało znane), popełniło taką gafę, jaką są „Bracia Karamazow”.

Fiodor Dostojewski
‹Bracia Karamazow›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBracia Karamazow
Tytuł oryginalnyБратья Карамазовы
Data wydania22 października 2014
Autor
PrzekładBarbara Beaupre
Wydawca Wydawnictwo MG
ISBN978-83-7779-232-2
Format560s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ze wszystkich dostępnych tłumaczeń „Braci Karamazow”, Wydawnictwo MG zaprezentowało nam najstarsze, sięgające roku 1913, którego autorką jest Barbara Beaupre. Z braku jakiegokolwiek wstępu i posłowia niesłychanie ciężko zrozumieć powody takiej decyzji1) – szczególnie że właśnie ta wersja należy do najmniej dokładnych. I nie chodzi tylko o próbę naprawiania przegadanego stylu autora, którego podjęła się tłumaczka, ale o skróty, które znacząco ingerują w treść całej powieści. Grzegorz Przebinda nazwał zresztą tę wersję dość dobitnie „romansem dla pensjonarek”, której celem, wedle słów przedwojennego wydawcy, miało być spopularyzowanie prozy Dostojewskiego w Polsce.
Brak w tej wersji wielu istotnych dla całości fragmentów (uznanych przez Beaupre za nieistotne dla rozwoju i prezentacji fabuły), w tym „Wielkiego Inkwizytora”, dzieła napisanego przez Iwana Karamazowa, oraz całego rozdziału, którego głównym bohaterem jest Kola Krasotkin. Pominięto również rzekomo antypolskie fragmenty. Faktem jest, że dzięki skrótom i modyfikacjom przeprowadzonym przez tłumaczkę całość czyta się, jak na Dostojewskiego, zadziwiająco szybko. Ale nie zapominajmy, z kim mamy do czynienia – dziś upraszczanie prozy rosyjskiego klasyka mija się z celem. Kto sięga po „Braci Karamazow” jest przygotowany na niełatwą powieść; zaś prostota tego tłumaczenia może dać tylko mylne wrażenie na temat stylu i tematyki dzieł Dostojewskiego. Zakładając oczywiście, że po to wydanie sięgnie ktokolwiek, kto wcześniej z tym autorem nie miał do czynienia.
Dlatego zalecam ostrożność, a sam udam się z pewną nieśmiałością w stronę nowego tłumaczenia powieści dokonanego przed kilkunastu laty przez Adama Pomorskiego. Czterysta stron więcej, jakim może poszczycić się wydanie oferowane przez Znak mówi chyba samo za siebie.
koniec
21 listopada 2018
1) Może poza faktem, że właśnie ta wersja jest dostępna w domenie publicznej i zainteresowani mogą się z nią zapoznać choćby korzystając z WikiSource.

Komentarze

21 XI 2018   10:22:16

Prawdopodobnie chodzi właśnie o prawa autorskie do tłumaczenia i redakcji- w tej chwili w Polsce 75 lat. Ta wersja ma ponad sto, już nie trzeba nikomu płacić.

21 XI 2018   19:23:44

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo, o co chodzi.

21 XI 2018   21:43:01

Z "Małą Doritt" Dickensa wydana przez MG jest to samo - wycięło gdzieś połowę książki. Także uwaga.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Kiedy dom staje się pułapką
[Awaria - recenzja]

Marcin Mroziuk

26 IV 2019

W „Awarii” Joanna Wachowiak z jednej strony zwraca uwagę na uzależnienie młodego pokolenia od wszelakich urządzeń elektronicznych, z drugiej uświadamia dzieciom, jak ważna jest możliwość polegania na najbliższych i zgodna współpraca w obliczu zagrożenia. Najważniejsze jest jednak to, że ta rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości historia potrafi wciągnąć czytelników bez reszty.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Najprzystojniejszy seryjny morderca
[„Kryptonim «Frankenstein»” - recenzja]

Sebastian Chosiński

24 IV 2019

Atakować kobiety zaczął dwa miesiące po tym, jak na ławie oskarżonych zasiadł Zdzisław Marchwicki, rzekomy „wampir z Zagłębia”. Był nawet w Katowicach na jednej z jego rozpraw. Poczuł się rozczarowany tym, że mężczyzna oskarżony o kilkanaście morderstw wygląda jak człowiek, „który muchy nie skrzywdzi”. Postanowił być od niego „lepszy”. O kogo chodzi? O Joachima Knychałę, o którego historii Przemysław Semczuk opowiedział w książce „Kryptonim «Frankenstein»”.

więcej »

Magia i ekologia [„Zula i rozgniewany las” - recenzja]
Marcin Mroziuk

23 IV 2019

Wielbiciele cyklu Nataszy Sochy zdążyli się już przyzwyczaić, że w Poziomkowie zawsze dzieje się coś niezwykłego. Również w „Zuli i rozgniewanym lesie” nie zabraknie zapierających dech przygód z udziałem czarownic (wśród nich tytułowej bohaterki), chochlików i innych fantastycznych stworów, ale tym razem w fabule pojawi się też zupełnie nowa nuta.

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Koszmar do uniknięcia
— Miłosz Cybowski

Warszawiak w białoruskiej dziczy
— Miłosz Cybowski

Od kołyski
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko na morzu
— Miłosz Cybowski

Dystopijny pornol
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i rasa
— Joanna Kapica-Curzytek

Szkice, zarysy, spostrzeżenia
— Miłosz Cybowski

Syberia – druga ojczyzna Polaków
— Miłosz Cybowski

Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Prawdziwa historia komunizmu
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Ten dziwny wiek XIX: Syberyjska sielanka
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.