Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Alex T. Smith
‹Jak Winston uratował święta›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak Winston uratował święta
Tytuł oryginalnyHow Winston Delivered Christmas
Data wydania14 listopada 2018
Autor
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca Zielona Sowa
ISBN978-83-8073-946-8
Format176s. 205×255mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Świąteczny skarbczyk
[Alex T. Smith „Jak Winston uratował święta” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Jak Winston uratował Święta” to nie tylko urocza przygodowa opowieść o poszukiwaniu Świętego Mikołaja. To również pełna inspiracji księga kreatywnych pomysłów na uatrakcyjnienie Bożego Narodzenia, a nawet – śpiewnik kolęd!

Joanna Kapica-Curzytek

Świąteczny skarbczyk
[Alex T. Smith „Jak Winston uratował święta” - recenzja]

„Jak Winston uratował Święta” to nie tylko urocza przygodowa opowieść o poszukiwaniu Świętego Mikołaja. To również pełna inspiracji księga kreatywnych pomysłów na uatrakcyjnienie Bożego Narodzenia, a nawet – śpiewnik kolęd!

Alex T. Smith
‹Jak Winston uratował święta›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak Winston uratował święta
Tytuł oryginalnyHow Winston Delivered Christmas
Data wydania14 listopada 2018
Autor
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca Zielona Sowa
ISBN978-83-8073-946-8
Format176s. 205×255mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jaki świetny pomysł! Książka różni się od innych świątecznych lektur dla dzieci. Jest pomyślana jako swoisty kalendarz adwentowy: składa się z dwudziestu czterech i pół rozdziału, do czytania (samodzielnie przez dziecko lub wspólnie z dorosłymi) w oczekiwaniu na Boże Narodzenie. Wydawca poleca ją dla czytelników od lat sześciu, ale nie mam wątpliwości, że tytułowy bohater podbije serca także starszych. Oto myszek (czy nie brzmi to uroczo? Brawa dla tłumacza!) Winston znajduje list pewnego chłopca do Świętego Mikołaja. Koperta, zamiast trafić do skrzynki, frunie z wiatrem. Sytuacja jest groźna: marzenia dziecka o prezentach nie zostaną spełnione!
Winston postanawia sam znaleźć adresata listu. Nie jest to łatwe, bo trzeba dotrzeć aż na Biegun Północny. Poza tym daleka wędrówka podczas zimnej i wietrznej pogody to prawdziwe wyzwanie. O ileż wygodniej byłoby zamieszkać w pięknym domku dla lalek, który myszek podziwia na wystawie w sklepie z zabawkami. Na wyciągnięcie mysich łapek jest pokoik z biblioteczką pełną maleńkich książek, z wygodnym łóżeczkiem ze stosem poduszek, miękkimi kocykami i kołderką. Lampka i parujący kubek kakao. Ale myszek wie, że gdzieś tam czeka na prezent chłopczyk…
Opowieść jest tak sugestywna i „klimatyczna”, że bożonarodzeniowy nastrój udzieli się nam błyskawicznie. Alex T. Smith zadbał, by tło opowiadanej historii było bajkowe, kolorowe i tak świąteczne, jak tylko możliwe. Są wystawy sklepu ze słodyczami, płynące z radia kolędy, błyszczące i świetliste dekoracje w domu towarowym, a także w całym mieście. Uroku dodają piękne ilustracje, będące dziełem autora książki (już grafika spisu treści przyciąga uwagę). Przy okazji, nie ma mowy, aby lektura książki zniekształciła nam sens świąt, bo pojawia się też i ten najważniejszy świąteczny symbol: bożonarodzeniowa szopka. Otoczona ciszą i tajemnicą.
Czy spotkane po drodze gołębica Edna i szczur Eduardo pomogą Winstonowi w dotarciu do świętego Mikołaja? Jaką rolę w tej historii odegra kotka Lady Prudencja Pogodiana-Winsikier Trzecia? Jak przebiegnie spotkanie myszka i kotki? Mogę tylko ujawnić, że będzie to wydarzenie dramatyczne, ale też i mocno czytelników zaskakujące.
Wspaniałe rzeczy kryją się w książeczce pomiędzy poszczególnymi rozdziałami o przygodach Winstona. To porady i liczne pomysły autora na wiele przedświątecznych i świątecznych zajęć, głównie plastycznych. Proste i przystępne, pozwolą uruchomić dziecięcą kreatywność – a efektem będą pięknie zapakowane prezenty, oryginalnie ozdobiona choinka czy nawet pokój. Są tu także przepisy na „coś dobrego”, a nawet pomysły na własnoręcznie zrobione prezenty. Każda rzecz do zrobienia jest opatrzona instrukcją „krok po kroku”. Alex T. Smith nie zapomina także o tym, by młodzi czytelnicy zdobyli się na miłe gesty wobec bliskich, a nawet nauczycieli (!), proponuje też grę w świąteczne poszukiwanie skarbów. Dowiemy się również o ciekawych zwyczajach świątecznych w różnych krajach. Miłym dodatkiem ze strony polskiego wydawcy są teksty kilku najpopularniejszych u nas kolęd: zapewne zainspirują do wspólnego ich śpiewania, które tym razem nie zakończy się po pierwszej zwrotce.
Jak dla mnie, „Jak Winston uratował święta” to prawdziwy świąteczny hit! Z tej racji, że to książka nie tylko do czytania. To także bogaty „skarbczyk”, z którego można korzystać jak z poradnika na uatrakcyjnienie świąt i przygotowań do nich. Z pewnością będzie można do nich wracać każdego roku i za każdym razem odkrywać coś nowego. A myszek Winston ma szansę na długie lata stać się jednym z ulubionych bohaterów dziecięcej wyobraźni. Opowiastka o nim uczy, że warto zrobić dla innych coś dobrego, czasami rezygnując z własnego komfortu. I może nie tylko z okazji Bożego Narodzenia?
koniec
25 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zupa szrekowa smakuje lepiej
Joanna Kapica-Curzytek

27 V 2019

Naszym światem rządzą rzeczy nieważkie i niematerialne: marka i logo. To klucz do wielkich pieniędzy i władzy. „Kod kapitalizmu” analizuje mechanizmy ekonomiczne, społeczne i kulturowe z tym związane.

więcej »

Nowe życie po drugiej stronie Wisły
Marcin Mroziuk

26 V 2019

W „Tropicielach” z zapartym tchem możemy śledzić przygody gimnazjalistów próbujących rozwikłać zagadkę wiążącą się z wydarzeniami sprzed kilkudziesięciu lat. Intrygująca fabuła doprawiona odrobiną humoru i uczuciowości sprawia, że powieść Małgorzaty Karoliny Piekarskiej powinna przypaść do gustu nie tylko rówieśnikom bohaterów.

więcej »

Smoki wiecznie żywe
Beatrycze Nowicka

25 V 2019

Coś dla czytelników, którym smoków nigdy dość, czyli „Dragoneza” - tematyczna antologia poświęcona tym mitologicznym istotom. Można zajrzeć, bo przynajmniej kilka ciekawych tekstów znalazło się w zaprezentowanej dwudziestce.

więcej »

Polecamy

Dwadzieścia sroczych ogonów

Na rubieżach rzeczywistości:

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zupa szrekowa smakuje lepiej
— Joanna Kapica-Curzytek

Zbrodnia i baskijskie pinxtos
— Joanna Kapica-Curzytek

Gorzka strona amerykańskiego marzenia
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy w życiu komuś się krzywo ułożyło…
— Joanna Kapica-Curzytek

Okruchy tamtych dni
— Joanna Kapica-Curzytek

Przy filiżance herbaty
— Joanna Kapica-Curzytek

W jedenaście operacji dookoła serca
— Joanna Kapica-Curzytek

To co prawdziwe
— Joanna Kapica-Curzytek

Zakochani i buntownicy
— Joanna Kapica-Curzytek

Pani detektyw Delicado
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.