Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Piotr Pawlukiewicz, Bogusław Kowalski
‹Czarny humor›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny humor
Data wydania4 grudnia 2017
Autorzy
Wydawca RTCK
ISBN978-83-65927-00-2
Format160s.
Cena34,—
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: O łotrze przybitym do krzyża, który bił się w piersi, żałując za grzechy
[Piotr Pawlukiewicz, Bogusław Kowalski „Czarny humor” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Co się dzieje, gdy dwaj doświadczeni, obdarzeni wielkim poczuciem humoru kaznodzieje zasiadają do mikrofonu? Audycje, przy których można się popłakać ze śmiechu. A gdy ktoś spisze ich treść? „Czarny humor” w wydaniu książkowym.

Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: O łotrze przybitym do krzyża, który bił się w piersi, żałując za grzechy
[Piotr Pawlukiewicz, Bogusław Kowalski „Czarny humor” - recenzja]

Co się dzieje, gdy dwaj doświadczeni, obdarzeni wielkim poczuciem humoru kaznodzieje zasiadają do mikrofonu? Audycje, przy których można się popłakać ze śmiechu. A gdy ktoś spisze ich treść? „Czarny humor” w wydaniu książkowym.

Piotr Pawlukiewicz, Bogusław Kowalski
‹Czarny humor›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarny humor
Data wydania4 grudnia 2017
Autorzy
Wydawca RTCK
ISBN978-83-65927-00-2
Format160s.
Cena34,—
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Tytuł książki – „Czarny humor” – jest grą słów i sam z siebie zapowiada zawartość. Bo choć fraza ta ma swoje ukute znaczenie, to w tym przypadku jest to nawiązanie do koloru sutanny. Choć, owszem, o nieboszczkach i nieboszczykach też jest miejscami mowa. A humor oznacza nie tyle mniej lub bardziej abstrakcyjne kawały, dowcipy, lecz anegdoty wzięte z życia, często opowiadane z pierwszej ręki, to jest takie, których albo księża Piotr i Bogusław byli świadkami, albo wręcz… bohaterami.
Zapewne wszyscy znamy „Imię róży” i pamiętamy, za lekturę jakiej to księgi ginęli mnisi (i z jakiego powodu). W krótkim „zamiast-wstępie” kaznodzieje obalają mity na temat śmiechu w kościele, także podsumowanie wręcz zachęca by nie tylko „płakać z płaczącymi”, lecz także „śmiać się ze śmiejącymi”. By w ten sposób ożywiać wiarę, by nie sprawiać wrażenia, że chrześcijaństwo jest tylko dla osób arcypoważnych, wręcz – smutnych.
Zaś cała reszta książki – ponad 150 stron – to spisane anegdoty. O innych księżach (w tym biskupach), o ich gospodyniach, o siostrach zakonnych, o ministrantach, o paniach z kółek różańcowych… O gafach popełnionych podczas kazań (przykładem niech będzie tytuł niniejszej recenzji), o chodzeniu po kolędzie, o zbieraniu na tacę, o pielgrzymowaniu… Także o tym, że czasem nie wolno bądź nie wypada się roześmiać (np. podczas odprawiania mszy, ceremonii pogrzebowych), a tu się przydarza taka a taka sytuacja…
Zarówno zebrany materiał, jak i forma przekazu sprawia, że jest to generalnie bardzo ciepła odmiana humoru. Może nie przy każdej anegdocie roześmiejemy się na pełne gardło, często natomiast „rozweselimy się”. Może przy okazji nabierzemy też dystansu do siebie?
koniec
26 listopada 2018

Komentarze

26 XI 2018   12:21:04

KIedyś na stronie internetowej jednej z parafii widniało hasło "ministrant tygodnia". Chyba chodziło o to, kto ma kiedy dyżur, ale wpadłam na to dopiero duuuużo później.

26 XI 2018   15:17:06

Już tytuł recenzji mnie zachęcił, książka ląduje na półeczce- sobie albo innym na święta. Oby dorównała "Szabasowym świecom".
PS- to był Barabasz, on długie łapy miał ;-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Diamenty to nie wszystko
Marcin Mroziuk

6 VI 2020

W „Zagadce Diamentowej Doliny” bohaterów „Kronik Archeo” czeka kolejna daleka wyprawa, a ich przygody niejednokrotnie mogą przyprawić czytelników o palpitację serca. Krótko mówiąc, Agnieszka Stelmaszyk znowu nie zawodzi fanów swej twórczości.

więcej »

Szwy rzeczywistości
Dawid Kantor

5 VI 2020

„Opowiadania bizarne” Olgi Tokarczuk są zbiorem krótkich tekstów zróżnicowanych pod względem klimatu, tematyki, a nawet ciężaru gatunkowego. Łączy je jednak unikatowe spojrzenie autorki na rzeczywistość i towarzyszące czytelnikowi podczas lektury wrażenie… bizarności.

więcej »

PRL w kryminale: Downar jak komisarz Maigret
Sebastian Chosiński

4 VI 2020

Gdy w 1975 roku wydawnictwo Iskry opublikowało kryminał Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego „Koty Leokadii Kościelnej”, mało kto wiedział, że powieść ta ma już swoje lata i pierwotnie ukazała się dekadę wcześniej na łamach jednej z regionalnych gazet. Tym samym chronologicznie była jedenastą „powieścią milicyjną”, w której jako jeden z głównych bohaterów pojawił się Stefan Downar.

więcej »

Polecamy

Myślę, ale czy jestem?

Na rubieżach rzeczywistości:

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Dieta kosmitów
— Miłosz Cybowski

Świat na opak
— Miłosz Cybowski

Wiedźma na słodko
— Jarosław Loretz

Z miłości
— Joanna Kapica-Curzytek

Co się stało z Michelle Spivey
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieważne skąd, ważne po co
— Miłosz Cybowski

Żołnierz i maskotka
— Joanna Kapica-Curzytek

W ciemnych barwach
— Miłosz Cybowski

Śmiertelne żniwo
— Joanna Kapica-Curzytek

W kierunku spójności
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.