Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Błażyńska
‹Do Wigilii się zagoi›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDo Wigilii się zagoi
Data wydania28 listopada 2018
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-80323-00-1
Format272s. 135×205mm
Cena29,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Świąteczne dekoracje

Esensja.pl
Esensja.pl
Powieść „Do Wigilii się zagoi” jest rzeczywiście gorąca i chwilami zabawna, jak obiecuje wydawca, ale mimo tytułu, trochę mało w niej świątecznego nastroju.

Joanna Kapica-Curzytek

Świąteczne dekoracje

Powieść „Do Wigilii się zagoi” jest rzeczywiście gorąca i chwilami zabawna, jak obiecuje wydawca, ale mimo tytułu, trochę mało w niej świątecznego nastroju.

Agnieszka Błażyńska
‹Do Wigilii się zagoi›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDo Wigilii się zagoi
Data wydania28 listopada 2018
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-80323-00-1
Format272s. 135×205mm
Cena29,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Zapowiada się bardzo ciekawie, bo książka od pierwszych stron intryguje wyrazistymi, ciekawie sportretowanymi postaciami. Heniek – dobrze ustawiony młody adwokat, majętny człowiek sukcesu w każdym calu, włączając w to także powodzenie u kobiet. Co innego jego kolega Rafał: artysta z krwi i kości o ekstrawaganckim wyglądzie. I z sukcesami na razie u niego krucho. Wraca właśnie z Anglii, by w swoich rodzinnych stronach poszukać pomysłu na dalsze życie.
Rafał nie zdążył jeszcze opuścić samolotu, a tu upomniało się o niego przeznaczenie. On sam nic o tym jeszcze nie wie, aż do chwili, gdy nieoczekiwanie dla siebie (a także i dla nas, czytelników) stanie się w niewiarygodnie krótkim czasie internetową gwiazdą, i to światowego formatu! Tyle, że mamy czasy RODO, nic o nas bez nas, więc do akcji rusza Heniek, który jako adwokat może pomóc koledze przebić się przez odpowiednie paragrafy i artykuły oraz dochodzić roszczeń.
Sprawczynią całego zamieszania jest Józefina Ślęczka, zwana też Finką (sympatyczne zdrobnienie!) Dziewczyna nie ma zbyt wiele czasu i energii, by myśleć o konsekwencjach swoich czynów, bo realizuje pewne wielkie zlecenie: organizację koncertu muzyki klasycznej. Mnóstwo szczegółów do ustalenia, wielka presja czasu, a do tego jeszcze święta i – jak to zawsze bywa – rodzinne kłopoty. Może jednak liczyć na swoją przyjaciółkę Martynę, która rzeczywiście jest dla Finki wielkim wsparciem.
Fabuła powieści sprawia, niestety, wrażenie mało spójnej i niezbyt konsekwentnie prowadzonej. Wątek „sławy Rafała” został rozdmuchany ponad miarę, po czym – całkowicie porzucony. Również nie znajdą rozwiązania jego sprawy rodzinne związane z tym, że matka Izabela rozpoczyna nowy rozdział życia. Wyjazd na Maderę zorganizowany podczas świąt „w pięć minut”, hm, tu mogę przymknąć oko – powieści z gatunku rozrywkowych nie zawsze muszą być w stu procentach realistyczne. Jeśli tak, to dramatyczny finał (i wyścig Heńka z czasem) oraz klęska Finki nagle przełożona w sukces – niech pozostaną. Autorka zdecydowała się także „podostrzyć” klimat swojej historii scenami erotycznymi, tu kwestię ich oceny czyli gustu pozostawiam otwartą, bo o tym się nie dyskutuje. Szkoda jednak, że postać Dominiki jest tak jednostronna. Do usunięcia z tekstu powieści zdecydowanie są wulgaryzmy, na szczęście nie jest ich dużo. Poza tym można pochwalić język powieści, napisanej dość sprawnie, chwilami zabawnie, nieźle się ją czyta.
Ciekawym akcentem jest miejsce akcji książki: to Halemba, dzielnica Rudy Śląskiej. Mieszkająca na Śląsku autorka Agnieszka Błażyńska wplata w narrację parę śląskich akcentów, przede wszystkim kulinarnych: jest rolada z kluskami i modrą kapustą, a mama Rafała martwi się, że w kołoczu (tak, kołoczu!) pieczonym na święta może być zakalec. Można było odważniej wprowadzić do powieści więcej „śląskości”, to dodałoby opowieści o wiele ciekawszego kolorytu. Ten region ma się przecież czym pochwalić, nie tylko jeśli chodzi o kuchnię.
Jeśli nastawiliśmy się – zgodnie z tytułem książki – na ciepłą, bożonarodzeniową opowieść rodzinną albo dodającą otuchy historię o uczuciowych zawirowaniach w konwencji komedii romantycznej, lektura może nie spełnić naszych oczekiwań. W ogóle mam wrażenie, że autorka do ukończonej już powieści w ostatniej chwili dokleiła świąteczne „dekoracje”. Gdzieś tam na marginesie błąka się wątek powrotu dawno niewidzianego członka rodziny, właśnie w Wigilię. W bożonarodzeniowy wieczór tylko na krótko zaglądamy też do domu Rafała. Święta z pewnością jednak nie są wiodącym motywem powieści, co zdecydowanie sugeruje jej tytuł. Moją tezę potwierdza też zakończenie. Otóż „Do Wigilii się zagoi” kończy się… latem, podczas wakacji nad morzem!
koniec
10 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bez tajników
Joanna Kapica-Curzytek

25 III 2019

Byli prezydenci USA nie narzekają na brak propozycji, nazwijmy to, zawodowych. Wyróżnia się wśród nich Bill Clinton, który właśnie debiutuje jako współautor thrillera. Dzięki temu „Gdzie jest prezydent” nabiera dodatkowych znaczeń.

więcej »

Bukiet z dzikich roślin
Zofia Marduła

24 III 2019

Apetycznie gruby tom w twardej okładce, z ładnymi, klimatycznymi ilustracjami, a w środku dwanaście tekstów polskich autorek - tak prezentuje się antologia opowiadań „Harda Horda”. Tytuł to zarazem nazwa grupy literackiej zrzeszającej pisarki związane z szeroko pojętą fantastyką. Dwanaście tekstów, bukiet na Dzień Kobiet ułożony z dziwnych roślin – a każda zerwana nad inną granicą.

więcej »

Uważaj, o czym marzysz
Joanna Kapica-Curzytek

23 III 2019

W „Rozterkach śmierci” portugalskiego noblisty znajdziemy to co najlepsze w jego pisarstwie: grę wyobraźni oraz surrealistyczną wizję świata ze szczyptą ironii i specyficznym poczuciem humoru.

więcej »

Polecamy

„Osacza nas zewsząd wug!”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Bez tajników
— Joanna Kapica-Curzytek

Uważaj, o czym marzysz
— Joanna Kapica-Curzytek

Syria w XXI wieku
— Joanna Kapica-Curzytek

Smutek spełnionych baśni
— Joanna Kapica-Curzytek

Rozum jak różowe okulary
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasyka powraca
— Joanna Kapica-Curzytek

Właściwie dlaczego pan pisze?
— Joanna Kapica-Curzytek

Sceny z życia australijskiej prowincji
— Joanna Kapica-Curzytek

Do końca alfabetu
— Joanna Kapica-Curzytek

Z pasją i sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.