Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jason Schreier
‹Krew, pot i piksele›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKrew, pot i piksele
Tytuł oryginalnyBlood, Sweat, and Pixels
Data wydania5 września 2018
Autor
PrzekładBartosz Czartoryski
Wydawca Sine Qua Non
ISBN978-83-81292-43-6
Format336s. 140×205mm
Cena42,99
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Piekło gier komputerowych

Esensja.pl
Esensja.pl
Rzecz o tworzeniu gier komputerowych, kilkunastu wybranych, które według autora odniosły duży sukces rynkowy.

Marcin Osuch

Krótko o książkach: Piekło gier komputerowych

Rzecz o tworzeniu gier komputerowych, kilkunastu wybranych, które według autora odniosły duży sukces rynkowy.

Jason Schreier
‹Krew, pot i piksele›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKrew, pot i piksele
Tytuł oryginalnyBlood, Sweat, and Pixels
Data wydania5 września 2018
Autor
PrzekładBartosz Czartoryski
Wydawca Sine Qua Non
ISBN978-83-81292-43-6
Format336s. 140×205mm
Cena42,99
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jest wśród nich także polonicum w postaci „Wiedźmina 3”. Wszystkie te gry łączy jeden element – od pewnego momentu powstawały w trybie zwanym „crunch”. Powiedzieć, że crunch to amerykański odpowiednik „wszystkie ręce na pokład”, to jakby nic nie powiedzieć. Tworzenie gry w tym trybie oznacza, że praktycznie wszystkie kluczowe osoby zapominają o urlopach, sobotach, czasem niedzielach. W skrajnych przypadkach nocują w firmie, aby nie tracić czasu na dojazdy. Jest tam trochę słabszych momentów, szczególnie gdy czytamy, jak to wszyscy podchodzili ze zrozumieniem do takiego trybu pracy. Myślę, że po prostu wielu nie chciało być czarnymi owcami i skoro inni pracowali po 16 godzin, to i oni musieli.
Wcale nie jest tak, że rozdział traktujący o „Wiedźminie” jest najciekawszy. Owszem, miło jest przeczytać o polskiej produkcji, ale największe wrażenie na mnie zrobiły dwie inne historie. Pierwsza to przypadek „Stardew Valley” – gry zrobionej przez jednego człowieka, gry, która odniosła później ogromny sukces rynkowy. Drugi przypadek, to „Star Wars 1313” tworzonej przez dużą firmę, bazującą na wsparciu potężnego „Lucasfilm”. I tym zestawieniu to jedyna gra, która… zresztą przeczytajcie sami.
Ta książka z pewnością wciągnie mniej i bardziej nałogowych graczy. Dowiedzą się z niej, jak powstały ich ulubione gry, co miały zawierać a z czego w procesie „produkcyjnym” zrezygnowano, które elementy gry doprowadzały twórców do rozpaczy. Ci, którym wydaje się, że nie ma lepszej pracy niż tworzenie gier komputerowych, dowiedzą się jak bardzo się mylą. I myślę, że warto aby książkę tę przeczytali wszelkiej maści kierownicy projektów oraz managerowie (niekoniecznie z branży gier). Poszerzą swoją perspektywę odnośnie tego, jak ich decyzje wpływają na cały cykl tworzenia oprogramowania.
koniec
19 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Warszawiak w białoruskiej dziczy
Miłosz Cybowski

22 III 2019

Już od pierwszego rozdziału „Białorusi dla początkujących” widać wyraźnie, że dowiemy się z książki równie dużo na temat samego autora, co opisywanego przez niego miejsca.

więcej »

A mówili zakochaj się…
Jarosław Loretz

21 III 2019

Antologia „Miłość we Wrocławiu” jest jak koszyk z wiejskimi jajami – tu świeże sztuki, tam duże, dwużółtkowe egzemplarze, ale pod spodem czai się kilka stęchłych zbuków.

więcej »

Mała Esensja: Mieszczuchy wcale tak łatwo się nie poddają
Marcin Mroziuk

20 III 2019

Uczciwi ludzie nierzadko bywają wystrychnięci na dudka przez rozmaitych spryciarzy, ale po skończonej lekturze „W czasie deszczu dzieci się nudzą…?” przekonamy się, że dla rodziny Walków skutki kawału spłatanego przez znajomego ojca okażą się wręcz zadziwiająco pomyślne. Cóż z tego bowiem, że bohaterowie książki Marzenny Plich-Nowak nie spędzą wakacji tak, jak zaplanowali, jeżeli dwa tygodnie spędzone na odludziu dostarczą im więcej przyjemności niż pobyt w luksusowym ośrodku wypoczynkowym.

więcej »

Polecamy

Otwórz oczy!

Na rubieżach rzeczywistości:

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Warszawiak w białoruskiej dziczy
— Miłosz Cybowski

Od kołyski
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko na morzu
— Miłosz Cybowski

Dystopijny pornol
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i rasa
— Joanna Kapica-Curzytek

Szkice, zarysy, spostrzeżenia
— Miłosz Cybowski

Syberia – druga ojczyzna Polaków
— Miłosz Cybowski

Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Prawdziwa historia komunizmu
— Jarosław Loretz

Walka na trzy fronty
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.