Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
‹Okruchy dobra›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkruchy dobra
Data wydania31 października 2018
Autorzy
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-5747-0
Format400s. 135×202mm
Cena36,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 28,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Święta w Krakowie
[Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska „Okruchy dobra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przedświąteczny Kraków przygotowuje się do Bożego Narodzenia. To trudny czas dla siedmiorga bohaterów książki, którzy muszą mierzyć się z poczuciem osamotnienia. „Okruchy dobra” pozwalają dostrzec, że drobne gesty mogą prowadzić do zmian na lepsze.

Joanna Kapica-Curzytek

Święta w Krakowie
[Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska „Okruchy dobra” - recenzja]

Przedświąteczny Kraków przygotowuje się do Bożego Narodzenia. To trudny czas dla siedmiorga bohaterów książki, którzy muszą mierzyć się z poczuciem osamotnienia. „Okruchy dobra” pozwalają dostrzec, że drobne gesty mogą prowadzić do zmian na lepsze.

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
‹Okruchy dobra›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOkruchy dobra
Data wydania31 października 2018
Autorzy
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-5747-0
Format400s. 135×202mm
Cena36,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 28,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Kamienica przy ulicy świętego Sebastiana w Krakowie to miłe miejsce zamieszkania. Stare mury wiele pamiętają, a niejedno mieszkanie pełne jest pamiątek z przeszłości. Jednak to, co było, nie wróci, a teraz trzeba poradzić sobie z życiowymi problemami i przeciwnościami losu.
W „Okruchach dobra” przekonujemy się, że samotność ma wiele twarzy. Jest nią nie tylko życie w pojedynkę, bez bliskich i przyjaciół. Zdarza się, że są obok nas inni, ale relacje z nimi są na tyle trudne, że to pogłębia jeszcze poczucie osamotnienia. Tak jak u Małgorzaty, której córka przestała się z nią kontaktować. Lub u Romana, który nie potrafi dotrzeć do swojego nastoletniego syna. Albo u Jowity. Ma męża, ale jest tak, jakby go nie miała. Karolina też na małżonka liczyć nie może, bo zostawił ją w chorobie. Zdarza się także, że ludzie są samotni, bo popełnili wcześniej nieodwracalne błędy. Jak Szymon, uwikłany między dwoma związkami.
„Okruchy dobra” to niezła obyczajowa książka, nie brakuje tu ciekawych obserwacji. Znajdziemy tu wiele realistycznie opisanych życiowych problemów, które czytelnikom mogą być bliskie. Pozwala to na utożsamienie się z bohaterami powieści. Być może czytelnicy znajdą tu inspirację do tego, jak zmierzyć się ze swoimi kłopotami i krok po kroku je rozwiązywać.
Forma powieści przypomina nieco książki Maeve Binchy, gdzie też najczęściej jest kilkoro obcych sobie na początku bohaterów. Stopniowo się poznają, rodzi się zaufanie, tworzą się więzi, co pozwala na wspólne działanie. To bardzo budujący przykład, gdy zwłaszcza u nas jakże rzadko obdarzamy innych – obcych zaufaniem i decydujemy się na podejmowanie wspólnego działania lub bezinteresowną pomoc.
Książka chwilami jednak może nużyć – a to z tej racji, że autorki częściej relacjonują, aniżeli pokazują swoje postacie – nazwijmy to – w działaniu. Przydługie opisy historii ich życia nie zawsze da się przeczytać z zainteresowaniem. Być może bardziej przekonującą formą mogłyby być oddzielne, trochę bardziej wypełnione dialogami opowiadania o każdym z bohaterów, za każdym razem z kimś innym na pierwszym planie.
Miłym akcentem jest sceneria Krakowa, miasta, które wielu z nas uznaje za jedno z piękniejszych. A jeśli Kraków – to jest tutaj zaczarowana dorożka, sympatyczny dorożkarz i koń. Ciekawymi „przerywnikami” są w „Okruchach dobra” scenki, w których dochodzą do głosu zwierzęta. Miły ukłon w stronę tradycyjnego przekazu, że w Wigilię mówią one ludzkim głosem. Powieść ma jednak więcej plusów niż minusów i z pewnością pozwoli nam „złapać” świąteczny nastrój. I przekonać się, że czasem świat na lepsze zmieniają drobne gesty.
koniec
20 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Na własne życzenie
Wojciech Gołąbowski

26 II 2020

Faktem historycznym jest upadek Konstantynopola w maju 1453 roku, zdobytego przy użyciu wielkich dział (bombard) wykonanych przez węgierskiego inżyniera Orbana, którego projekty zostały wcześniej w stolicy Cesarstwa Wschodniorzymskiego wyśmiane. Zofia Kossak w „Puszkarzu Orbano” (wydanej w 1936 roku) przydała mu nastoletniego syna i poprowadziła akcję głównie oczami chłopaka.

więcej »

Podróż na wschód: Przez bezdroża Tybetu z chińskim malarzem i nudną narracją
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Książka japońskiej pisarki ma tytuł „Tao”, ale obliczony jest on chyba tylko na przyciągnięcie specyficznej grupy czytelników, bo o taoizmie nie ma tam żadnych wzmianek. Aya Goda opisała swoje przeżycia z pobytu w Chinach w burzliwym roku 1989, kiedy to zakochana w młodym, buntowniczym malarzu wędrowała z nim od Szanghaju do Lhasy i z Tybetu na tropikalną wyspę Hajnan.

więcej »

O komiksach z miłością i znawstwem
Marcin Mroziuk

24 II 2020

Nie ulega wątpliwości, że „Moje komiksy. Vol. 1. Od Tajfuna do Supermana” to książka mogąca zainteresować tych fanów historii obrazkowych, którzy chcieliby poczytać nieco poważniejsze rozważania na temat komiksów niż dominujące w internecie krótkie recenzje niedawno wydanych albumów. I czytelnicy nie zawiodą się tą lekturą, gdyż Paweł Ciołkiewicz nie tylko jest wielbicielem tego medium, ale też posiada o nim sporą wiedzę i umie ją przekazać w ciekawy sposób.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie grać Bustera Keatona
— Joanna Kapica-Curzytek

Bardziej niż symfonia
— Joanna Kapica-Curzytek

Fasada i wnętrze
— Joanna Kapica-Curzytek

„Nie wolno mi się zakochać”
— Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

By nie spadło nam z nieba
— Joanna Kapica-Curzytek

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.