Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Lee Smolin
‹Czas odrodzony›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas odrodzony
Tytuł oryginalnyTime Reborn
Data wydania26 marca 2015
Autor
PrzekładTomasz Krzysztoń
Wydawca Prószyński i S-ka
SeriaNa ścieżkach nauki
ISBN978-83-7961-191-1
Format376s. 142×202mm
Cena42,90
Gatuneknon-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W poszukiwaniu zgubionego czasu
[Lee Smolin „Czas odrodzony” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie jestem pewien, co sądzić o „Czasie odrodzonym” Lee Smolina. Z jednej strony autor w przekonujący sposób dowodzi, że po latach odrzucania czasu jako jednego z elementów świata, jaki nas otacza, przyszła pora na rewizję bezczasowego podejścia do fizyki i kosmologii. Z drugiej strony mimo początkowych prób trzymania się dobrze znanych sobie dziedzin, Smolin popada w liczne dygresje, które rozmywają główne przesłanie książki.

Miłosz Cybowski

W poszukiwaniu zgubionego czasu
[Lee Smolin „Czas odrodzony” - recenzja]

Nie jestem pewien, co sądzić o „Czasie odrodzonym” Lee Smolina. Z jednej strony autor w przekonujący sposób dowodzi, że po latach odrzucania czasu jako jednego z elementów świata, jaki nas otacza, przyszła pora na rewizję bezczasowego podejścia do fizyki i kosmologii. Z drugiej strony mimo początkowych prób trzymania się dobrze znanych sobie dziedzin, Smolin popada w liczne dygresje, które rozmywają główne przesłanie książki.

Lee Smolin
‹Czas odrodzony›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas odrodzony
Tytuł oryginalnyTime Reborn
Data wydania26 marca 2015
Autor
PrzekładTomasz Krzysztoń
Wydawca Prószyński i S-ka
SeriaNa ścieżkach nauki
ISBN978-83-7961-191-1
Format376s. 142×202mm
Cena42,90
Gatuneknon-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Choć czas jest jednym z tych elementów, które możemy obserwować na co dzień, wielu myślicieli i fizyków odrzuca go jako wartość uniwersalną. Zarówno Platon, jak i Einstein uważali, że nasze postrzeganie upływu czasu jest tylko i wyłącznie cechą rodzaju ludzkiego, podczas gdy otaczająca nas rzeczywistość pozostaje bezczasowa. Jak ujął to matematyk Hermann Weyl „świat obiektywny po prostu jest, a nie się dzieje. To tylko moja świadomość, pełznąc wzdłuż linii świata mego ciała, ożywia wycinek świata jako przelotny obraz w przestrzeni”. Mierzenie się z takimi autorytetami nie jest rzeczą łatwą, ale – tak długo jak autor trzyma się głównej idei swojej książki – wychodzi z tego obronną ręką. Jak Smolin podkreśla we wstępie, jego głównym przesłaniem jest dowiedzenie, że „czas jest realny, a prawa fizyki ewoluują w czasie”. Laikowi będzie o wiele łatwiej zgodzić się z pierwszą tezą, co wcale nie oznacza, że argumenty przytaczane na poparcie ewolucji praw fizyki są nieprzekonujące.
W pierwszej części książki Smolin skupia się na przedstawieniu nam historii czasu oraz tego, w jaki sposób jego postrzeganie ewoluowało w, nomen omen, czasie: od starożytności po współczesność. Na początku autor podkreśla, że skoro obserwowalna rzeczywistość zawiera się w granicach naszego wszechświata, to nie może być mowy, by cokolwiek istniało poza wszechświatem. Innymi słowy nie istnieje czas absolutny (poza-wszechświatowy), a jedynie czas względny – obserwowalny jako element rzeczywistości, w której żyjemy. Tym niemniej to właśnie w pierwszych rozdziałach autor skupia się na przedstawieniu czytelnikowi drogi do uznania czasu jako czegoś, co faktycznie (czy też fizycznie) nie istnieje.
Druga część poświęcona jest stopniowemu rozprawianiu się z argumentami przedstawionymi w części pierwszej. O ile wcześniej Smolin wyszedł z podstawowych zagadnień fizycznych i matematycznych, by ostatecznie dotrzeć do teorii względności i mechaniki kwantowej, w rozdziałach dowodzących, że czas mimo wszystko istnieje sięga najchętniej do kwestii kosmologicznych. Ta zmiana skali jest niezwykle istotna – choć prezentuje się niezwykle ciekawie, to jednocześnie daje autorowi pole do snucia licznych dygresji.
W niektórych przypadkach obejmują one całe rozdziały, przez co łatwo zgubić się w gąszczu prezentowanych informacji i stracić z oczu główny temat książki, czyli tytułowy czas. Smolin ani na chwilę nie pozwala nam jednak zapomnieć, że jest zwolennikiem realności czasu, nawet jeśli ma to kosztować go odrzucenie realności świata fizycznego. To nie jedyny przypadek, kiedy stosunkowo dobrze skonstruowane argumenty ulegają rozmyciu, a na pierwszy plan wychodzą hipotezy, które do tematu wiele nie wnoszą. Dość karkołomnie przedstawia się zagadnienie ewolucji Wszechświatów, wedle którego nasz Wszechświat jest jedynie jednym z wielu, które w przeszłości powstawały i znikały. Dowód na to, jak wierzy Smolin, będzie można odnaleźć w szczegółowej analizie promieniowania tła.
Po wcześniejszej lekturze „Pożegnania z rzeczywistością” Baggota pozostaję cokolwiek sceptyczny wobec tak daleko idących (i, w dużej mierze, niemożliwych do udowodnienia) hipotez. Smolin jednak widzi „atrakcyjność różnorodnych scenariuszy wieloświata”. Atrakcyjne one może i są, ale czy kiedykolwiek pozostaną dowiedzione? Nie powinno zresztą dziwić, że autor, sam będący pomysłodawcą idei kosmologicznego doboru naturalnego, poświęca temu tematowi cały rozdział i nawiązuje do niego w wielu innych miejscach swojej książki.
Dość dziwnie prezentuje się również epilog, w którym Smolin rozciąga swoje wywody dotyczące realności czasu na sprawy związane z ekologią, ekonomią i socjologią. I choć nie sposób mu odmówić słuszności (chociażby w krytyce bezczasowych modeli ekonomicznych), to obawiam się, że ten głos nie dotrze do tych, do których powinien.
koniec
21 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nietrwałe wizje
Beatrycze Nowicka

16 IX 2019

„Rubież”, czyli drugi tom cyklu Marcina Guzka o Szarych Płaszczach, dość zgrabnie kontynuuje historię bohaterów. Bez nadmiernych rozczarowań, ale i bez zaskoczeń.

więcej »

Klasyka gryziona po kostkach
Jarosław Loretz

15 IX 2019

„Miła dziewczyna”, gromadząca kilkanaście opowiadań Fritza Leibera, miała być ucztą dla czytelnika spragnionego starszej, amerykańskiej science fiction. Niestety, zaproponowane dania są trudne do przełknięcia i grozi po nich solidna niestrawność.

więcej »

Kanibal z Niebuszewa
Sebastian Chosiński

14 IX 2019

Max Czornyj – adwokat i pisarz – pozazdrościł chyba Remigiuszowi Mrozowi i postanowił pościgać się z nim w liczbie wydawanych książek. Opublikowany w sierpniu „Rzeźnik”, w którym opisał losy i zbrodnie Józefa Cyppka, być może najokrutniejszego seryjnego mordercy w dziejach Polski Ludowej, jest jego czwartą powieścią w tym roku. I chociaż czyta się ją ekspresowo i z zainteresowaniem, prawdopodobnie zapomni się o niej tak samo szybko…

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nic nowego pod słońcem
— Miłosz Cybowski

Zazieleniając czerwoną planetę
— Miłosz Cybowski

Parcie na szkło
— Miłosz Cybowski

Czy to jeszcze biografia, czy już publicystyka?
— Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
— Miłosz Cybowski

Czy w Rosji można być stoikiem?
— Miłosz Cybowski

Mieszanie w worach
— Miłosz Cybowski

Książka niepotrzebna
— Miłosz Cybowski

Jak Polacy o niepodległość walczyli
— Miłosz Cybowski

Konwencjonalna przygoda i nietypowa historia
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.