Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

N.K. Jemisin
‹Kamienne niebo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKamienne niebo
Tytuł oryginalnyThe Stone Sky
Data wydania14 marca 2018
Autor
PrzekładJakub Małecki
Wydawca Sine Qua Non
CyklPęknięta ziemia
ISBN978-83-8129-118-7
Format384s. 135×210mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 35,97 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 30,11 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gniew ojca, miłość matki
[N.K. Jemisin „Kamienne niebo” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kamienne niebo” – wyczekiwane zwieńczenie obsypanej nagrodami trylogii N. K. Jemisin – nie zawodzi. Odnajdujemy wreszcie odpowiedź na pojawiające się w poprzednich częściach pytania i wątpliwości, a przede wszystkim towarzyszymy bohaterkom w niełatwej drodze do miejsca, gdzie ma wypełnić się ich przeznaczenie.

Dominika Cirocka

Gniew ojca, miłość matki
[N.K. Jemisin „Kamienne niebo” - recenzja]

„Kamienne niebo” – wyczekiwane zwieńczenie obsypanej nagrodami trylogii N. K. Jemisin – nie zawodzi. Odnajdujemy wreszcie odpowiedź na pojawiające się w poprzednich częściach pytania i wątpliwości, a przede wszystkim towarzyszymy bohaterkom w niełatwej drodze do miejsca, gdzie ma wypełnić się ich przeznaczenie.

N.K. Jemisin
‹Kamienne niebo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKamienne niebo
Tytuł oryginalnyThe Stone Sky
Data wydania14 marca 2018
Autor
PrzekładJakub Małecki
Wydawca Sine Qua Non
CyklPęknięta ziemia
ISBN978-83-8129-118-7
Format384s. 135×210mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 35,97 zł
Kup wTaniaKsiążka.pl: 30,11 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Kamienne niebo” to podobnie jak „Piąta pora roku” i „Wrota Obelisków” poprowadzona z kilku perspektyw wyjątkowa powieść drogi. Zarówno Essun, jak i Nassun kontynuują swoją morderczą wędrówkę przez chylący się ku upadkowi, pogrążony w chaosie wywołanym przez gniew Ojca Ziemi świat. Każda z nich ma swoją misję i cel, do którego musi dojrzeć i który próbuje na swój sposób pojąć. Ich wybory mogą zaważyć na losie całej ludzkości, ale każda z nich marzy w głębi serca głównie o tym, aby ocalić kogoś, kogo kocha.
Gdyby oceniać „Kamienne niebo” wyłącznie przez pryzmat dynamizmu toczącej się akcji można by chyba tę książkę uznać za najsłabszą z całego cyklu. Z tym że ci czytelnicy, którzy pozostali wierni serii aż do końca, zdążyli się już zapewne zorientować, że wcale nie o akcję tak naprawdę tu chodzi. Cykl „Pękniętej Ziemi” ma bowiem do zaoferowania dużo więcej. Złożony, niepowtarzalny świat – będący bez wątpienia ciekawą alegorią naszego – pełnokrwiste i nieoczywiste postacie, nie tylko pierwszo-, ale także drugoplanowe, a przede wszystkim ponadczasowe przesłanie zaserwowane w bardzo interesujący sposób.
Wykreowani przez Jemisin bohaterowie wciąż dojrzewają i ewoluują zmuszeni do życia w świecie nieznającym litości, wymagającym niezwykłej siły, odporności psychicznej i odwagi bez względu na wiek. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to, to, że przemyślenia Nassun, mimo wszystko nie pasują jednak do tak młodej dziewczynki i czasem wydają się dość nienaturalne, choć oczywiście jest to w dużym stopniu uzasadnione liczbą traumatycznych przeżyć, których doświadczyła ona w ciągu swojego krótkiego życia.
Autorka kontynuuje zręczną grę narracją i konwencją, stopniowo uchylając przed czytelnikiem rąbka tajemnicy. Choć niektóre fragmenty książki rzeczywiście wydają się momentami przydługie, to ostatecznie wszystko łączy się w zgrabną i niepozbawioną głębszego znaczenia całość, sprawiając, że historia Bezruchu zostaje z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury.
koniec
6 stycznia 2019

Komentarze

06 I 2019   22:28:14

Rzuciłem okiem na cykl dlatego, że tom drugi (Wrota Obelisków) wygrały Hugo vs. Koniec Śmierci Liu Cixin, co wydawało mi się niedorzeczne wtedy (wpierw skończyłem dzieła LC) i szczerze po przeczytaniu do dziś uważam że błędnie przyznana nagroda :-)

Lektura ciekawa, świat, mechanizmy postaci itd. interesujące, narracja już co kto lubi, ale 3 Hugo pod rząd? Ee.. no nie wiem...

Recenzowany tu ostatni tom na pewno pomaga historii bo klaryfikuje sporo, ale drugi nie był aż tak dobry ;)

Ale ogólnie też mi się podobało!

10 I 2019   02:54:42

Wiew
A Ty spodziewałeś się, że ktoś jest w stanie wygrać z czarnoskórą kobietą? Jak N.K. Jemisin przejdzie na islam, to będzie co roku Nobla dostawać :D

10 I 2019   20:40:18

@Pawel.M.
Czy Nobla nie wiadomo, ale jeśli napisze książkę o niewolnictwie nagroda Bookera pewna na 100%. Później ekranizacja, Złote Globy i Oscary, a w dalszej przyszłości wystartuje na urząd prezydenta USA.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Most donikąd
Joanna Kapica-Curzytek

21 IX 2019

Trzynaście lat wyczekiwaliśmy na nową powieść Markusa Zusaka. „Gliniany most” mocno jednak rozczarowuje.

więcej »

Miasto zawieszone w powietrzu
Beatrycze Nowicka

20 IX 2019

Atutem „Jedynego”, najnowszej powieści Pawła Majki, jest przyjemny koncept wyjściowy, choć przydałoby się, żeby autor włożył więcej wysiłku w przedstawianie czytelnikowi uniwersum i bohaterów.

więcej »

PRL w kryminale: Naziści w dzielnicy czerwonych latarni
Sebastian Chosiński

19 IX 2019

Jeśli ktoś taki, jak Andrzej Kobar, istniał naprawdę – okazał się twórcą tylko jednej mikropowieści. Wielce prawdopodobne więc, że jest to po prostu pseudonim jakiegoś uznanego autora, który postanowił sobie nieco dorobić, pisząc kryminał, a jednocześnie chcąc zachować anonimowość. „Zielony volkswagen” ukazał się pierwotnie w 1963 roku i nawiązywał do peerelowskiej propagandy, która nakazywała w niemal każdym Niemcu zza żelaznej kurtyny widzieć byłego nazistowskiego zbrodniarza.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Sięgając po magię
— Dominika Cirocka

Kilka końców świata
— Dominika Cirocka

Susan Ivanova albo eutanazja, aborcja i in vitro
— Beatrycze Nowicka

Bo z bogiem chaosu najlepszy jest seks
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Złe miejsce do życia
— Dominika Cirocka

Cena zwycięstwa
— Dominika Cirocka

Kryminalne dwa w jednym
— Dominika Cirocka

Amerykański sen
— Dominika Cirocka

Chichot losu
— Dominika Cirocka

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Kalejdoskop światów
— Dominika Cirocka

Pudełko nie czarno-białe
— Dominika Cirocka

Rutyna zabija
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.