Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Tomasz Piątek
‹Kartoflada›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKartoflada
Data wydania28 września 2016
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-2740-4
Format416s. 135×202mm
Cena39,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Odyseja donikąd
[Tomasz Piątek „Kartoflada” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kartoflada” Tomasza Piątka jest jak krzywe zwierciadło, w którym w zwichrowany sposób odbija się nasza specyficzna rzeczywistość. Niewiele jednak z tego tak naprawdę wynika…

Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Odyseja donikąd
[Tomasz Piątek „Kartoflada” - recenzja]

„Kartoflada” Tomasza Piątka jest jak krzywe zwierciadło, w którym w zwichrowany sposób odbija się nasza specyficzna rzeczywistość. Niewiele jednak z tego tak naprawdę wynika…

Tomasz Piątek
‹Kartoflada›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKartoflada
Data wydania28 września 2016
Autor
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-2740-4
Format416s. 135×202mm
Cena39,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Osobiście wolę książki, które się kończą, a nie urywają. Niestety, „Kartoflada” zalicza się do tej drugiej kategorii, co z automatu psuje mi jej ogólną ocenę. Ale to przecież nie jedyny mankament tej powieści.
Źle jest też z zawiązaniem fabuły, które – przynajmniej z mojej perspektywy – przeciętnie zachęca do lektury. Ot, dwóch poszkodowanych przez życie dziwaków rusza odebrać list polecony z położonej na warszawskim Paluchu placówki Nowoczesnej Poczty (nietrudno zgadnąć, że pierwowzorem NP był InPost). Ponieważ listu tam już nie ma, konieczna jest wyprawa do Łodzi, do głównego magazynu. Po drodze do bohaterów dołącza autostopowicz, który zaczyna opowiadać dzieje swojego życia. I tu dochodzimy do punktu drugiego mojej listy „nie lubię”. Otóż nie lubię, jak książka jest o niczym. A ta właśnie taka jest. Nic z niej nie wynika, donikąd nie dąży i niczego nie uczy. Jest krotochwilą napisaną dla upojenia się głębią własnej wyobraźni i bogactwem zastosowanego języka. Kto tego nie docenia, ten frajer.
Mimo to przyznaję, że „Kartofladę” – jeśli już w nią wsiąknąć i przestać zwracać uwagę na to, że „intryga” jest dla autora słowem obcym – czyta się całkiem nieźle. Niektóre historie są napisane z błyskotliwą swadą, inne znowuż z dosadnym humorem, a wszystko okrasza mocne, czy wręcz wulgarne słownictwo. Co jest jak najbardziej zrozumiałą manierą, bo o Polsce, Polakach i ich poplątanych losach niekiedy po prostu nie da się inaczej pisać. Z tego też względu doceniam fragment o Łodzi, wyjątkowo wredny, ale i wyjątkowo prawdziwy.
Ogólnie jednak, a już zwłaszcza w świetle zakończenia, „Kartoflada” rozczarowuje błahą mimo wszystko zawartością. Tym bardziej, że finał nie uzasadnia trudu włożonego przez czytelnika w jej lekturę i rodzi silne przeświadczenie o bezcelowym zmarnowaniu czasu.
koniec
10 stycznia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przeżyć kolejny dzień
Joanna Kapica-Curzytek

10 VII 2020

„Pszczelarz z Aleppo”, przejmująco oddaje dramat ofiar wojny domowej w Syrii, ale powieści brakuje głębi i epickiego rozmachu.

więcej »

PRL w kryminale: Od Tatr do Bałtyku
Sebastian Chosiński

9 VII 2020

„Śpiewającym żółwiem” Zygmunt Zeydler-Zborowski zapoczątkował nowy wątek w swojej twórczości. Pozazdrościł chyba majorowi Stefanowi Downarowi popularności i postanowił ogrzać się nieco w jego blasku. Tym samym na arenę wkroczyła postać… Zygmusia – poczytnego autora kryminałów, który mając zacięcie detektywistyczne, pomaga Milicji Obywatelskiej w prowadzeniu skomplikowanych śledztw.

więcej »

Jak zbudować fosę wypełnioną lawą
Konrad Wągrowski

8 VII 2020

„Jak? Absurdalne naukowe rozwiązania codziennych problemów” to jedna z najoryginalniejszych książek popularnonaukowych na naszym rynku wydawniczym. Tyleż ciekawa, zajmująca, kształcąca, co… kompletnie niepraktyczna.

więcej »

Polecamy

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej

Na rubieżach rzeczywistości:

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Kult jednostki to wiara
— Miłosz Cybowski

Uporać się z emocjami
— Joanna Kapica-Curzytek

Dieta kosmitów
— Miłosz Cybowski

Świat na opak
— Miłosz Cybowski

Wiedźma na słodko
— Jarosław Loretz

Z miłości
— Joanna Kapica-Curzytek

Co się stało z Michelle Spivey
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieważne skąd, ważne po co
— Miłosz Cybowski

Żołnierz i maskotka
— Joanna Kapica-Curzytek

W ciemnych barwach
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Przypadek książki nieprzyjemnej
— Maciej Popis

Chłopiec i jego ojciec
— Eryk Remiezowicz

Kopnięty kwadrat
— Tadeusz A. Olszański

Między żmiją a szczurem
— Eryk Remiezowicz

Świat wykrzywiony w szaleństwie
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Z filmu wyjęte: Z ułańską fantazją
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Z języczkiem
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Łyk ambrozji
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Styropianowa armata
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Uspokajacz ruchu
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Muzyka na kościach
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Historia obrazkowa
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Podręczna salamandra
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.