Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Haruki Murakami
‹Śmierć Komandora. Tom 1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚmierć Komandora. Tom 1
Tytuł oryginalny騎士団長殺し―第1部 [Kichidanchōgoroshi – Daiichibu]
Data wydania17 października 2018
Autor
PrzekładAnna Zielińska-Elliott
Wydawca Muza
CyklŚmierć Komandora
ISBN978-83-287-1046-7
Format480s. 145×205mm
Cena44,90
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Portrety i metafory
[Haruki Murakami „Śmierć Komandora. Tom 1”, Haruki Murakami „Śmierć Komandora. Tom 2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nowa dwutomowa powieść Harukiego Murakamiego z pewnością nie rozczaruje wielbicieli jego twórczości. W „Śmierci Komandora” znajdą bowiem kolejną fascynującą historię, a poznając ją, będą świadkami wydarzeń, które trudno byłoby racjonalnie wyjaśnić.

Marcin Mroziuk

Portrety i metafory
[Haruki Murakami „Śmierć Komandora. Tom 1”, Haruki Murakami „Śmierć Komandora. Tom 2” - recenzja]

Nowa dwutomowa powieść Harukiego Murakamiego z pewnością nie rozczaruje wielbicieli jego twórczości. W „Śmierci Komandora” znajdą bowiem kolejną fascynującą historię, a poznając ją, będą świadkami wydarzeń, które trudno byłoby racjonalnie wyjaśnić.

Haruki Murakami
‹Śmierć Komandora. Tom 1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚmierć Komandora. Tom 1
Tytuł oryginalny騎士団長殺し―第1部 [Kichidanchōgoroshi – Daiichibu]
Data wydania17 października 2018
Autor
PrzekładAnna Zielińska-Elliott
Wydawca Muza
CyklŚmierć Komandora
ISBN978-83-287-1046-7
Format480s. 145×205mm
Cena44,90
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Elementy fantastyczne nie pojawiają się jednak w fabule od razu. Znaczna część tomu „Pojawia się idea” to po prostu opowieść o całkiem zwyczajnych przeżyciach głównego bohatera (i zarazem narratora). Po rozstaniu z żoną najpierw samotnie podróżował on po Japonii, a następnie zamieszkał w domu Tomohika Amady – znanego malarza obrazów w stylu japońskim. Bohater również malował, jednak od wielu lat były to jedynie portrety na zamówienie. W nowym otoczeniu planuje spróbować ułożyć sobie życie na nowo i zacząć znowu tworzyć – tym razem nie dla pieniędzy, lecz dla własnej satysfakcji. I warunki wydają się być tutaj do tego idealne, gdyż narrator ma do dyspozycji nie tylko pracownię mistrza, ale i mnóstwo wolnego czasu. Nie ma bowiem żadnych obowiązków poza prowadzeniem w pobliskiej miejscowości kursów malarstwa dla dzieci i dorosłych, a spotkania z kochankami też nie pochłaniają zbyt wiele jego uwagi. Szkopuł tkwi w tym, że do tworzenia dzieł sztuki potrzeba czegoś więcej niż samych umiejętności warsztatowych.
Zanim jednak bohater zacznie na dobre przejmować się niemocą twórczą, dochodzi do wydarzeń, które pchną akcję na nowe tory. Najpierw znajduje on na strychu nieznany obraz Tomohika Amady przedstawiający scenę zabójstwa Komandora z „Don Giovanniego”. Stary mistrz był wprawdzie miłośnikiem opery, jednak dzieło to jest wyjątkowe w jego dorobku. Wywiera ono również naprawdę mocne wrażenie na bohaterze. Ten ostatni wkrótce potem przyjmuje bardzo intratne zlecenie na namalowanie portretu tajemniczego i niezwykle bogatego pana Menshikiego, który z kolei okazuje się być sąsiadem malarza. Od tego momentu będziemy mogli z zainteresowaniem obserwować kształtowanie się specyficznej więzi łączącej tych dwóch mężczyzn. Przekonamy się też, że Menshikiemu nie chodzi jedynie o portret, lecz o osiągnięcie innego celu. Jest on bowiem typem człowieka, który swe działania planuje zawsze na kilka kroków do przodu.

Haruki Murakami
‹Śmierć Komandora. Tom 2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚmierć Komandora. Tom 2
Tytuł oryginalny騎士団長殺し―第2部 [Kishidanchō goroshi 2]
Data wydania28 listopada 2018
Autor
PrzekładAnna Zielińska-Elliott
Wydawca Muza
CyklŚmierć Komandora
ISBN978-83-287-1090-0
Format480s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ale zwiastunem naprawdę niezwykłych zdarzeń będzie rozlegający się w środku nocy dźwięk dzwonków, który zdaje się dochodzić spod ziemi. Można by wprawdzie sądzić, że mieszkający samotnie malarz ma po prostu omamy słuchowe, ale również Menshiki słyszy ten dźwięk. Wkrótce w powieściowym świecie zaczyna się pojawiać coraz więcej fantastycznych elementów, a jednocześnie Murakami odkrywa przed nami kolejne informacje na temat poszczególnych postaci. Wydaje się bowiem, że to w wydarzeniach z przeszłości kryje się klucz do tego, co właśnie się dzieje w domu Tomohika Amady. Z każdą kolejną stroną aura tajemniczości zdaje się jeszcze bardziej zagęszczać, a w tomie „Metafora się zmienia” możemy obserwować, jak główny bohater dokonuje naprawdę niesamowitych czynów – i to poza granicami realnego świata.
W „Śmierci Komandora” czytelnicy znajdą więc mnóstwo tajemnic, które będą wymagały wyjaśnienia. Odmienną kwestią jest, jak można zinterpretować przedstawione tutaj wydarzenia – w szczególności biorąc pod uwagę pojawiające się w książce rozważania na temat natury idei czy metafor. Z pewnością warto jednak zwrócić uwagę na wszechobecne w tej powieści muzykę (z wyraźną przewagą klasycznej, ale przywoływane są tutaj też „lżejsze” kawałki) oraz malarstwo. Dobra literatura – a do tej niewątpliwie można zaliczyć nową powieść Harukiego Murakamiego – najlepiej funkcjonuje wszak w połączeniu z innymi dziedzinami sztuki.
koniec
30 stycznia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Prowokująco, nie prowokacyjnie
Miłosz Cybowski

13 IV 2021

Dużo szkody może przynieść podchodzenie do „Całkiem zwyczajnego kraju” Bernarda Porter-Szűcsa tak, jak sugeruje w posłowiu tłumaczka książki. Historia Polski przedstawiona tutaj nie jest wcale herezją, nawet jeśli podważa „ortodoksję” nauczanej dziś szkolnej wersji wydarzeń.

więcej »

Zbrodnie w stylu retro: Żbik i Downar w szponach Ozyrysa
Sebastian Chosiński

12 IV 2021

Jedno wiemy już od dawna: kiedy do akcji przystępuje inspektor Bernard Żbik, sprawa musi być naprawdę wyjątkowej wagi. Co z kolei za każdym razem wymagało od Adama Nasielskiego predyspozycji do wymyślania pełnych ekwilibrystyki fabuł. W „Grobowcu Ozyrysa”, którego akcja dzieje się w Warszawie, pisarz sięgnął aż do historii starożytnego Egiptu.

więcej »

Krótko o książkach: Na kresach imperium
Miłosz Cybowski

11 IV 2021

Wydaje się, że główną z zalet monografii „Wojna rosyjsko-perska 1826-1828” Pawła Borawskiego miała być niszowość poruszanego tematu, który nie doczekał się zbyt wiele uwagi ze strony polskich historyków. To jednak zbyt mało, by uczynić z książki interesującą lekturę.

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Co pisarzowi w duszy gra
— Marcin Mroziuk

Melodia smętnego popu
— Daniel Markiewicz

Barwny Murakami
— Daniel Markiewicz

Znika coś więcej niż słoń
— Daniel Markiewicz

Kronika pisarza przynudzacza (czasami)
— Daniel Markiewicz

Definicja przegadania
— Daniel Markiewicz

Dwa światy
— Daniel Markiewicz

Człowiek biegnący
— Daniel Markiewicz

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Ludzie i małpy
— Daniel Markiewicz

Tegoż autora

Nie od razu Polskę zbudowano
— Marcin Mroziuk

Niezwykły umysł pełen sekretów
— Marcin Mroziuk

Lekkość ruchów okupiona ciężką pracą
— Marcin Mroziuk

Co pisarzowi w duszy gra
— Marcin Mroziuk

W poszukiwaniu własnej przyszłości
— Marcin Mroziuk

Gawęda o Lolku
— Marcin Mroziuk

Kiedy budzą się demony
— Marcin Mroziuk

Przeszłość zawsze powraca
— Marcin Mroziuk

Grunt to umieć kombinować
— Marcin Mroziuk

Co w śląskiej duszy gra
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.