Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Edward St Aubyn
‹Dunbar›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDunbar
Tytuł oryginalnyDunbar
Data wydania16 stycznia 2019
Autor
PrzekładMaciej Płaza
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-6158-3
Format256s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena42,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Klasyka powraca
[Edward St Aubyn „Dunbar” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Dunbar” to opowiedziany w formie współczesnej powieści dramat „Król Lear” Szekspira. Odpowiednikiem tytułowego bohatera legendarnego dramatu jest Henry Dunbar, biznesowy potentat. Sięgając do schematu z klasyki literatury, autor zaproponował nam współczesną przypowieść o potędze, pieniądzach i chciwości.

Joanna Kapica-Curzytek

Klasyka powraca
[Edward St Aubyn „Dunbar” - recenzja]

„Dunbar” to opowiedziany w formie współczesnej powieści dramat „Król Lear” Szekspira. Odpowiednikiem tytułowego bohatera legendarnego dramatu jest Henry Dunbar, biznesowy potentat. Sięgając do schematu z klasyki literatury, autor zaproponował nam współczesną przypowieść o potędze, pieniądzach i chciwości.

Edward St Aubyn
‹Dunbar›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDunbar
Tytuł oryginalnyDunbar
Data wydania16 stycznia 2019
Autor
PrzekładMaciej Płaza
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-6158-3
Format256s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena42,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Edward St. Aubyn znany jest u nas z cyklu powieści o Patryku Melrose z wątkiem autobiograficznym. Autor pochodzi z bogatej arystokratycznej rodziny, nie kryje, że świetnie znane są mu mechanizmy funkcjonowania świata wielkich pieniędzy i władzy. Wiedzę tę wykorzystał do napisania powieści „Dunbar”, w której każda postać nawiązuje w jakiś sposób do bohaterów „Króla Leara” Szekspira. Podążanie tymi tropami i szukanie analogii jest bardzo interesujące.
Kto ten dramat zna, zapewne już przed przeczytaniem będzie wiedział, jak potoczą się losy Henry’ego Dunbara i jego trzech córek. Te złe: Goneryla i Regana u Szekspira - zamieniają się u St. Albyna w Megan i Abby, wyrachowane „suki”, chcące pozbawić ojca możliwości decydowania o swoim finansowo-medialnym imperium. Podstępem wywożą ojca z USA do domu opieki w Wielkiej Brytanii, a w perspektywie mają przeprowadzenie jego ubezwłasnowolnienia i przejęcie firmy. Pomoże im w tym usłużny lekarz, niedawno wciągnięty na listę płac korporacji. Niedługo będzie można spreparować diagnozę, że starszy pan nie jest już w pełni władz umysłowych. Data kolejnego posiedzenia rady nadzorczej jest już wyznaczona.
Tyle że z ojcem urywa się kontakt… Okazuje się, że Henry wraz z dwojgiem współtowarzyszy (emerytowanego komika cierpiącego na depresję i pani z demencją) organizuje ucieczkę z domu opieki. To chyba najlepiej opowiedziany wątek, mocno przypominający powieść „Seniorzy w natarciu” Cathariny Ingelman-Sundberg. Przedstawieni w konwencji surrealistycznego komediodramatu starsi ludzie walczą z problemami swojego wieku udowadniając, że nie chcą jeszcze składać broni.
W następstwie różnych wydarzeń Dunbar błąka się samotnie po brytyjskiej Krainie Jezior (można dostrzec tu podobną jak w sztuce Szekspira „grę żywiołów…). Henry spotyka pustelnika Simona, co pozwala mu krytycznie spojrzeć na własny system wartości i stosunek do innych ludzi. I tak jak u Szekspira, pojawia się w samym środku akcji deus ex machina, gdy trzecia córka Florence ratuje ojca od śmierci z wyczerpania. Szkoda, że te końcowe sceny ich pogodzenia i wybaczenia są tak płytkie i stereotypowe, jak gdyby pisane w pośpiechu i bez przekonania.
Kto ceni Edwarda St. Aubyna, znajdzie tu akcenty charakterystyczne dla jego twórczości (narkotyki i sceny z życia bogatych i wpływowych, trochę jednak takie jak gdyby wycięte prosto z tabloidów). Można pogratulować autorowi wnikliwego wczytania się w „Króla Leara” i twórczego uwspółcześnienia dramatu, który ma już ponad czterysta lat. Dobrze, ze klasyka wraca również w takiej nietypowej formie. Tyle, że literacko „Dunbar” jest jakoś mało wyszukany, nie ma tu żadnego głębokiego ładunku emocji czy czegokolwiek ponad rozrywkową fasadę, co mogłoby nas skłonić do dłuższej refleksji.
koniec
15 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nietrwałe wizje
Beatrycze Nowicka

16 IX 2019

„Rubież”, czyli drugi tom cyklu Marcina Guzka o Szarych Płaszczach, dość zgrabnie kontynuuje historię bohaterów. Bez nadmiernych rozczarowań, ale i bez zaskoczeń.

więcej »

Klasyka gryziona po kostkach
Jarosław Loretz

15 IX 2019

„Miła dziewczyna”, gromadząca kilkanaście opowiadań Fritza Leibera, miała być ucztą dla czytelnika spragnionego starszej, amerykańskiej science fiction. Niestety, zaproponowane dania są trudne do przełknięcia i grozi po nich solidna niestrawność.

więcej »

Kanibal z Niebuszewa
Sebastian Chosiński

14 IX 2019

Max Czornyj – adwokat i pisarz – pozazdrościł chyba Remigiuszowi Mrozowi i postanowił pościgać się z nim w liczbie wydawanych książek. Opublikowany w sierpniu „Rzeźnik”, w którym opisał losy i zbrodnie Józefa Cyppka, być może najokrutniejszego seryjnego mordercy w dziejach Polski Ludowej, jest jego czwartą powieścią w tym roku. I chociaż czyta się ją ekspresowo i z zainteresowaniem, prawdopodobnie zapomni się o niej tak samo szybko…

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Krok we właściwą stronę
— Joanna Kapica-Curzytek

Dwoistość świata
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

Spod pióra selekcjonera
— Joanna Kapica-Curzytek

Spory, dogmaty, ideały i lęki
— Joanna Kapica-Curzytek

Klepsydra nad morzem
— Joanna Kapica-Curzytek

Przypadki
— Joanna Kapica-Curzytek

Siedmioro wspaniałych
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak dorośniesz, to zrozumiesz
— Joanna Kapica-Curzytek

Duch miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.