Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Sayaka Murata
‹Dziewczyna z konbini›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziewczyna z konbini
Tytuł oryginalnyコンビニ人間 [Konbini Ningen]
Data wydania21 marca 2019
Autor
PrzekładDariusz Latoś
Wydawca Wydawnictwo Uniwerystetu Jagiellońskiego
SeriaSeria z żurawiem
ISBN978-83-233-4624-1
Format144s. 137×205mm
Cena29,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Trudne dopasowywanie się do oczekiwań
[Sayaka Murata „Dziewczyna z konbini” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mimo niepozornych rozmiarów „Dziewczyna z konbini” okazuje się niezwykle wciągającą lekturą. Sayaka Murata potrafiła bowiem zarówno rozbawić, jak i poruszyć czytelników, a jednocześnie w tej krótkiej powieści w przekonujący sposób ukazała problemy osób, które próbują żyć w Japonii podążając inną drogą niż większość członków społeczeństwa.

Marcin Mroziuk

Trudne dopasowywanie się do oczekiwań
[Sayaka Murata „Dziewczyna z konbini” - recenzja]

Mimo niepozornych rozmiarów „Dziewczyna z konbini” okazuje się niezwykle wciągającą lekturą. Sayaka Murata potrafiła bowiem zarówno rozbawić, jak i poruszyć czytelników, a jednocześnie w tej krótkiej powieści w przekonujący sposób ukazała problemy osób, które próbują żyć w Japonii podążając inną drogą niż większość członków społeczeństwa.

Sayaka Murata
‹Dziewczyna z konbini›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziewczyna z konbini
Tytuł oryginalnyコンビニ人間 [Konbini Ningen]
Data wydania21 marca 2019
Autor
PrzekładDariusz Latoś
Wydawca Wydawnictwo Uniwerystetu Jagiellońskiego
SeriaSeria z żurawiem
ISBN978-83-233-4624-1
Format144s. 137×205mm
Cena29,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Główna bohaterka „Dziewczyny z konbini” nie ma wielkich ambicji ani potrzeb, dlatego bardzo jej odpowiada dorywcza praca w tytułowym sklepie wielobranżowym. Tyle że w Japonii od kobiet w jej wieku oczekuje się, aby albo robiły karierę zawodową, albo wyszły za mąż. W związku z tym Keiko Furukura musi wymyślać (z pomocą siostry) jakieś powody tego, że mając 36 lat nadal pracuje w konbini. Na szczęście zazwyczaj napomknięcie o przewlekłej chorobie czy konieczności opiekowania się rodzicami przynajmniej na jakiś czas pozwala uwolnić się od zbyt dociekliwych pytań. Keiko obawia się jednak, że z każdym rokiem może być trudniej znaleźć prawdopodobnie brzmiące wyjaśnienia. Bohaterka zupełnie zaś nie spodziewa się, jak bardzo zmieni się jej życie za sprawą pojawienia się w sklepie Shirahy.
Obserwując zachowanie tego nowego ekspedienta, szybko dochodzimy do wniosku, że on jest jeszcze mniej dopasowany do otoczenia niż Keiko! Nie dość bowiem, że lekceważąco odnosi się on do swoich obowiązków, to jeszcze peroruje o tym, jakoby współczesne czasy niczym nie różniły się od neolitu. Według Shirahy zarówno wtedy, jak i teraz jednostki nieprzydatne są wypędzane ze społeczności. Uważa on, że obecnie sytuacja mężczyzny jest jeszcze trudniejsza niż kobiety – nie tylko powinien mieć żonę, rodzinę i dobrze płatną pracę, ale także wciąż dążyć do większych pieniędzy i sukcesów.
Z zainteresowaniem obserwujemy więc, czy tych dwoje outsiderów stanie się dla siebie wsparciem, czy też raczej razem pójdą na dno. A może jedno z nich będzie starało się kosztem drugiego zdobyć status „normalnego” członka społeczeństwa? Istotne jest, że Sayaka Murata z poczuciem humoru, ale zarazem i z nutką goryczy przedstawia zarówno nietypowe zachowania i rozmowy Keiko i Shirahy oraz sposób ich traktowania przez rodzinę czy znajomych. I właśnie dzięki temu „Dziewczynę z konbini” czyta się z prawdziwą przyjemnością.
koniec
1 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czarne chmury nad klasztorem
Marcin Mroziuk

27 I 2020

„Bjørn – syn burzy” to niezbity dowód na to, że powieść historyczna może być dla młodzieży równie wciągającą lekturą co pierwszorzędna fantastyka. To efekt tego, że Paweł Wakuła w swej książce umiejętnie łączy trzymającą w napięciu intrygę kryminalną z barwną opowieścią o początkach państwa Polan.

więcej »

Na marginesie historii
Miłosz Cybowski

26 I 2020

Historia Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, powszechnie znanego jako templariusze, to temat, który nie traci na swojej popularności. Paul Hill w książce „Templariusze na wojnie, 1120-1312” podejmuje się opisania ich militarnego udziału w konfliktach nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także na Półwyspie Iberyjskim i w Europie Wschodniej. Efekt pozostawia bardzo wiele do życzenia.

więcej »

Część duszy, która pragnie godności
Joanna Kapica-Curzytek

24 I 2020

„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie” może stanowić klucz do zrozumienia wydarzeń społecznych i politycznych na świecie.

więcej »

Polecamy

Pif-Paf! Zium!

Na rubieżach rzeczywistości:

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Czarne chmury nad klasztorem
— Marcin Mroziuk

Zderzenie wizji i osobowości
— Marcin Mroziuk

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Skarby z naszego podwórka
— Marcin Mroziuk

W międzynarodowym trójkącie
— Marcin Mroziuk

Łobuz z Polską w sercu
— Marcin Mroziuk

Stworzony na obraz i podobieństwo człowieka
— Marcin Mroziuk

Stara miłość nie rdzewieje. Ale nienawiść też
— Marcin Mroziuk

Amour znaczy miłość
— Marcin Mroziuk

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.