Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Paul Ham
‹1913: The Eve of War›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1913: The Eve of War
Data wydania5 listopada 2013
Autor
ISBNB00GGMKQMS
FormatKindle
Cena£1,99
Gatunekhistoryczna
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Krótko o książkach: Koszmar do uniknięcia

Esensja.pl
Esensja.pl
„1913” Paula Hama to książka krótka i, co za tym idzie, dość pobieżna. Ale mimo to nie sposób odmówić autorowi erudycji i trzymania się głównego celu, który przed sobą postawił.

Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Koszmar do uniknięcia

„1913” Paula Hama to książka krótka i, co za tym idzie, dość pobieżna. Ale mimo to nie sposób odmówić autorowi erudycji i trzymania się głównego celu, który przed sobą postawił.

Paul Ham
‹1913: The Eve of War›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1913: The Eve of War
Data wydania5 listopada 2013
Autor
ISBNB00GGMKQMS
FormatKindle
Cena£1,99
Gatunekhistoryczna
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wbrew tytułowi („Przeddzień wojny”) Ham stara się dowieść, że wybuch pierwszej wojny światowej wcale nie był jakimś mitycznym zrządzeniem losu, ale efektem świadomych decyzji podejmowanych przez ówczesnych. Europejscy władcy, politycy i wojskowi w pełni zdawali sobie sprawę z konsekwencji swoich działań – sam plan ataku Niemiec na Francję był opracowywany i udoskonalany przez długie lata, zaś formowanie się ogólnoeuropejskich bloków (trójprzymierza i trójporozumienia) również zajęło kilka dekad. Jak przekonująco dowodzi autor, mimo pisanych po wojnie wspomnień i licznych studiów mających usprawiedliwić ówczesnych ludzi władzy, analiza wydarzeń wskazuje wyraźnie na świadome dążenie do militarnego konfliktu w Europie.
Ham rozwiewa wiele mitów narosłych wokół okresu przedwojennego – między innymi iluzję belle époque, która, jak twierdzi, dotknęła tak naprawdę tylko nielicznych. Wpływ modernizmu na politykę i społeczeństwo był według autora o wiele mniejszy niż dzisiaj się uważa. Podobnie z rzekomymi planami podboju świata przez Niemcy – aż do 1914 roku niemiecka polityka zagraniczna starała się pokojowymi środkami uzyskać dla tego państwa status mocarstwa kolonialnego. Ani Francja, ani Anglia nie były jednak zainteresowane zaspokajaniem niemieckich ambicji.
Pod względem społecznym i kulturowym lata poprzedzające wybuch wojny stanowiły powrót do konserwatywnych wartości sprzed okresu końca XIX wieku. Bóg, król i ojczyzna były hasłami, które na powrót zaczęły przemawiać do ludzi – szczególnie młodych, gardzących dekadencją swoich rodziców i ich brakiem zdecydowania.
Do największych wad książki należy zaliczyć wspomnianą już pobieżność oraz tendencję autora do powtarzania tych samych stwierdzeń i argumentów po kilka razy. Niespecjalnie wzmacnia to wydźwięk głównej tezy postawionej przez Hama i potrafi miejscami irytować. Nie powinno dziwić że nową, pełniejszą i ulepszoną ich wersję przedstawił w (wydanym już po polsku) „1914”.
koniec
6 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Kiedy dom staje się pułapką
[Awaria - recenzja]

Marcin Mroziuk

26 IV 2019

W „Awarii” Joanna Wachowiak z jednej strony zwraca uwagę na uzależnienie młodego pokolenia od wszelakich urządzeń elektronicznych, z drugiej uświadamia dzieciom, jak ważna jest możliwość polegania na najbliższych i zgodna współpraca w obliczu zagrożenia. Najważniejsze jest jednak to, że ta rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości historia potrafi wciągnąć czytelników bez reszty.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Najprzystojniejszy seryjny morderca
[„Kryptonim «Frankenstein»” - recenzja]

Sebastian Chosiński

24 IV 2019

Atakować kobiety zaczął dwa miesiące po tym, jak na ławie oskarżonych zasiadł Zdzisław Marchwicki, rzekomy „wampir z Zagłębia”. Był nawet w Katowicach na jednej z jego rozpraw. Poczuł się rozczarowany tym, że mężczyzna oskarżony o kilkanaście morderstw wygląda jak człowiek, „który muchy nie skrzywdzi”. Postanowił być od niego „lepszy”. O kogo chodzi? O Joachima Knychałę, o którego historii Przemysław Semczuk opowiedział w książce „Kryptonim «Frankenstein»”.

więcej »

Magia i ekologia [„Zula i rozgniewany las” - recenzja]
Marcin Mroziuk

23 IV 2019

Wielbiciele cyklu Nataszy Sochy zdążyli się już przyzwyczaić, że w Poziomkowie zawsze dzieje się coś niezwykłego. Również w „Zuli i rozgniewanym lesie” nie zabraknie zapierających dech przygód z udziałem czarownic (wśród nich tytułowej bohaterki), chochlików i innych fantastycznych stworów, ale tym razem w fabule pojawi się też zupełnie nowa nuta.

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Warszawiak w białoruskiej dziczy
— Miłosz Cybowski

Od kołyski
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko na morzu
— Miłosz Cybowski

Dystopijny pornol
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i rasa
— Joanna Kapica-Curzytek

Szkice, zarysy, spostrzeżenia
— Miłosz Cybowski

Syberia – druga ojczyzna Polaków
— Miłosz Cybowski

Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Prawdziwa historia komunizmu
— Jarosław Loretz

Walka na trzy fronty
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.