Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Alicia Giménez-Bartlett
‹Milczenie krużganków›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMilczenie krużganków
Tytuł oryginalnyEl silencio de los claustros
Data wydania27 lutego 2019
Autor
PrzekładMaria Raczkiewicz-Śledziewska
Wydawca Noir sur Blanc
CyklDelicado i Garzón
ISBN978-83-7392-643-1
Format300s. 145×235mm
Cena35,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pani detektyw Delicado
[Alicia Giménez-Bartlett „Milczenie krużganków” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ósmy tom barcelońskiej serii kryminalnej z parą detektywów Petrą Delicado i Ferminem Garzanem przykuwa uwagę ciekawym historycznym kontekstem. Ale akcja „Milczenia krużganków” i finał zwracają się zupełnie w inną stronę.

Joanna Kapica-Curzytek

Pani detektyw Delicado
[Alicia Giménez-Bartlett „Milczenie krużganków” - recenzja]

Ósmy tom barcelońskiej serii kryminalnej z parą detektywów Petrą Delicado i Ferminem Garzanem przykuwa uwagę ciekawym historycznym kontekstem. Ale akcja „Milczenia krużganków” i finał zwracają się zupełnie w inną stronę.

Alicia Giménez-Bartlett
‹Milczenie krużganków›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMilczenie krużganków
Tytuł oryginalnyEl silencio de los claustros
Data wydania27 lutego 2019
Autor
PrzekładMaria Raczkiewicz-Śledziewska
Wydawca Noir sur Blanc
CyklDelicado i Garzón
ISBN978-83-7392-643-1
Format300s. 145×235mm
Cena35,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autorka jest uznaną w Hiszpanii autorką książek detektywistycznych, niektóre z nich doczekały się adaptacji filmowej. Została wyróżniona prestiżowymi nagrodami literackimi: Premio Nadal (w 2011 roku), oraz Premio Planeta (2015). Powieści kryminalne zaczęła pisać pod wpływem Patricii Cornwell. Utwory Alicii Giménez Bartlett są znane u nas, wszystkie poprzednie tomy z Petrą Delicado zostały wydane u nas przez wydawnictwo Noir Sur Blanc. „Milczenie krużganków” pierwotnie ukazało się w oryginale w 2009 roku.
Detektyw Petra Delicado zostaje wezwana do klasztoru sercanek w Barcelonie. Okazało się, że pracujący tam mnich, historyk sztuki, został zamordowany. Badane przez niego zmumifikowane ciało błogosławionego zakonnika zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Nie ma zbyt wielu śladów, informacji jest niewiele – trudno jest znaleźć śledczym jakikolwiek punkt zaczepienia, od którego można byłoby zacząć wyjaśnianie całej sprawy.
Szkoda tylko, że długo, długo na to czekamy. Choć „Milczenie krużganków” jest kryminałem, okazuje się, że w gruncie rzeczy większą część akcji tej powieści wypełniają, nazwijmy to, „sceny z życia prywatnego detektyw Delicado”. Petra ma trzeciego męża, a czas spędzany w domu wypełnia jej zajmowanie się regularnie odwiedzającymi ojca dziećmi z jego pierwszego małżeństwa. Rezolutne dzieciaki są z początku na Petrę obrażone, są tarcia i konflikty, które główna bohaterka próbuje w różny sposób łagodzić. Wiele miejsca autorka poświęca także wątkowi małżeństwa detektyw Delicado i Marcosa. To najsłabsze ogniwo książki: zabiegi Petry, by dbać o związek są tak sztuczne, jak wyjęte z poradników. Chyba że autorka miała na myśli coś w rodzaju pastiszu: wtedy wszystko wygląda trochę lepiej.
Również niemałą część tej - w sumie dosyć obszernej powieści – wypełniają dialogi między Petrą a jej partnerem Ferminem Garzanem. Nie za bardzo widać tu, że śledztwo z ich udziałem toczy się do przodu, wszystko jest raczej statyczne, przegadane. Sceny z życia komisariatu ukazują raczej ospałe i mało dynamiczne środowisko. Zanim zacznie się coś, co przypomina opisy pracy policji przy dochodzeniach – znacznie przekraczamy połowę książki.
Opis na czwartej stronie okładki „Milczenia krużganków” może sugerować, że będziemy mieć do czynienia z czymś na kształt „Imienia róży” - zapewne nie do końca wierną kopią, ale zbliżoną choć klimatem do klasycznego dzieła Umberto Eco. Ciekawym zabiegiem jest także próba powiązania akcji powieści z wydarzeniami historycznymi w Katalonii w 1909 roku (i to właśnie na ich setną rocznicę ukazała się w Hiszpanii ta książka). Chodzi o la Setmana Tràgica, Tragiczny Tydzień, podczas którego robotnicy protestowali przeciwko wcielaniu ich do armii hiszpańskiej i wysłaniu ich na wojnę do Maroka. Protesty obróciły się także przeciwko kościołowi katolickiemu, który był postrzegany przez protestujących jako „burżuazyjny” i sprzyjający wykorzystywaniu robotników.
Problem w tym, że opisywane w powieści wydarzenia zupełnie nie mają nic wspólnego z rozwojem akcji. Także wątek nobliwych darczyńców klasztoru, szanowanej rodziny Piñol i Riudepera okazuje się przez autorkę porzucony. Wyjaśnienie tajemniczego morderstwa okazuje się w sumie stosunkowo banalne i współczesne, co może trochę rozczarować kogoś, nastawionego na tropienie zapowiadanych na okładce historycznych tajemnic. Książka broni się jednak ciekawie zarysowanymi postaciami, siostra przełożona sercanek chwilami w zabawny sposób wykracza poza stereotyp introwertycznej i apodyktycznej „władczyni”.
„Milczenie krużganków” zapewne będzie atrakcyjną lekturą przede wszystkim dla tych, którzy znają poprzednie tomy cyklu z Petrą Delgado. Zawsze dobrze się dowiedzieć, co nowego słychać u bohaterów znanych z poprzednich książek. Pozostałym czytelnikom - owszem, przeczytanie nie zaszkodzi, ale fajerwerków w barcelońskich krużgankach nie należy się spodziewać.
koniec
13 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Jak pies z człowiekiem
Agata Włodarczyk

23 IX 2020

Życie z czworonogiem pod jednym dachem może być nie lada radością oraz wyzwaniem. Maria Apoleika od dawna dokumentuje oba te przypadki w krótkich komiksach wyjętych z psioczłowieczej codzienności, a do tego niedawno nakładem Wydawnictwo Znak ukazała się jej książka – „Psie Sucharki”.

więcej »

Modernistyczna Barcelona
Joanna Kapica-Curzytek

22 IX 2020

W szeroko zakrojonym „Malarzu dusz” przenika się wiele wątków: historia dwudziestowiecznej Barcelony, dzieje ruchu robotniczego i emancypacji kobiet. To także poruszające studium geniuszu człowieka dotkniętego ludzkimi słabościami.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Brzydkie obrazki
— Jacek Jaciubek

Mężczyzna, który był kobietą, czyli o Hiszpanii inaczej
— Jacek Jaciubek

Tegoż autora

Modernistyczna Barcelona
— Joanna Kapica-Curzytek

Kamień pamięci
— Joanna Kapica-Curzytek

Niewidoczne i nieważne
— Joanna Kapica-Curzytek

Zapach włoskich ziół
— Joanna Kapica-Curzytek

Życzliwość to nie towar deficytowy
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy jesteśmy migrantami
— Joanna Kapica-Curzytek

Opale przynoszą nieszczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miasto rozdarte
— Joanna Kapica-Curzytek

Pewnego razu w Zielonej Górze
— Joanna Kapica-Curzytek

Broń masowego rażenia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.