Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Fabrizio Silei
‹Uniwersytet Wszystko Moje›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUniwersytet Wszystko Moje
Tytuł oryginalnyL’università di Tuttomio
Data wydania16 maja 2018
Autor
PrzekładJoanna Wajs
IlustracjeAdriano Gon
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13270-3
Format320s. 140×202mm
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Zło dobrem zwyciężaj
[Fabrizio Silei „Uniwersytet Wszystko Moje” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie ulega wątpliwości, że „Uniwersytet Wszystko Moje” bez trudu potrafi podbić dziecięce serca. Fabrizio Silei stworzył bowiem piękną baśniową opowieść pokazującą młodym czytelnikom, że pieniądze szczęścia nie dają, a nawet najgorsi ludzie mogą przejść duchową przemianę.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Zło dobrem zwyciężaj
[Fabrizio Silei „Uniwersytet Wszystko Moje” - recenzja]

Nie ulega wątpliwości, że „Uniwersytet Wszystko Moje” bez trudu potrafi podbić dziecięce serca. Fabrizio Silei stworzył bowiem piękną baśniową opowieść pokazującą młodym czytelnikom, że pieniądze szczęścia nie dają, a nawet najgorsi ludzie mogą przejść duchową przemianę.

Fabrizio Silei
‹Uniwersytet Wszystko Moje›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUniwersytet Wszystko Moje
Tytuł oryginalnyL’università di Tuttomio
Data wydania16 maja 2018
Autor
PrzekładJoanna Wajs
IlustracjeAdriano Gon
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13270-3
Format320s. 140×202mm
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Kiedy na początku książki poznajemy małżeństwo Smirthów, nie budzi ono najmniejszej sympatii. Gregor i Katiusza myślą jedynie o czerpaniu przyjemności z życia i pomnażaniu swego majątku. Warto podkreślić, że dla zysku nie wahają się postępować nieuczciwie, a uczucia i potrzeby innych ludzi kompletnie ich nie interesują. Dla Smirthów nawet posiadanie dziecka jest rodzajem inwestycji – po prostu nie chcą dopuścić, aby ich bogactwo wpadło w niepowołane ręce!
Właśnie z tego powodu na świat przychodzi główny bohater „Uniwersytetu Wszystko Moje” – Feliks Smirth. Szybko się jednak okazuje, że rodzice nie mają zamiaru poświęcać zbyt wiele swego cennego czasu na zajmowanie się synem. W efekcie pierwsze osiem lat swego życia Feliks spędza niemal w całości na wsi po opieką kochającej go niani. Dopiero kiedy nauczy się już czytać i pisać, Gregor i Katiusza chcą go wdrożyć w tajniki prowadzenia interesów. Szkopuł tkwi w tym, że ich syn okazuje się istotą naiwną i pełną dobroci dosłownie dla całego świata! Rodzice czują się zaś bezsilni wobec jego kolejnych uczynków, które mogłyby w końcu doprowadzić ich do ruiny, dlatego też postanawiają powierzyć edukację dziecka profesjonalistom.
I tak Feliks trafia do tytułowej uczelni, która w przeszłości „wyleczyła” Gregora z marzeń o zostaniu malarzem. Ale w przypadku głównego bohatera dokonanie podobnej przemiany okaże się zadaniem znacznie trudniejszym. Cóż bowiem może począć surowy dyrektor McPear, kiedy uczeń – zamiast drżeć na jego widok ze strachu – czule się do niego przytula? Wkrótce jesteśmy świadkami, jak Feliks nie tylko nie daje się przerobić na samoluba, lecz stopniowo zupełnie odmienia zarówno kolegów, jak i kadrę pedagogiczną. Przekonamy się również, że dzięki dobroci i współpracy można pokonać wiele przeszkód, także tych finansowych.
W „Uniwersytecie Wszystko Moje” młodzi czytelnicy znajdą więc historię pełną zdarzeń zarówno wzruszających, jak i zabawnych, a przy tym z niezwykle pozytywnym przesłaniem. Jeśli zaś wezmą przykład z Feliksa i będą potrafili okazywać w przyszłości życzliwość wszystkim ludziom, to świat stanie się po prostu lepszy.
koniec
6 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Na wakacje!
Joanna Kapica-Curzytek

22 V 2019

Spędzenie chociażby części lata za miastem to zawsze jest dobry pomysł. Tytułowa bohaterka książki ma okazję poznać realia wsi i jej mieszkańców. Spotkanie z nimi będzie też dla niej inspiracją do marzeń o przyszłym zawodzie. „Tola na wsi” pozwoli małym czytelnikom przeżyć niejedną przygodę!

więcej »

Żarty żartami, a Breslau płonie
Anna Nieznaj

21 V 2019

Marta Kisiel, autorka nominowanej w tym roku do nagrody im. Zajdla „Toni”, znana jest z błyskotliwie dowcipnego stylu, jednak sama „Toń” powieścią humorystyczną nie jest. Opisane z werwą wątki codzienne dryfują w coraz mroczniejsze tajemnice rodzinne i historyczne oraz w malowniczą fantastyczną grozę.

więcej »

Spacer po nieuznawanym kraju
Sebastian Chosiński

20 V 2019

Jak żyje się w państwie, które – przynajmniej w teorii – nie istnieje? Którego nie ma na oficjalnych mapach politycznych świata i Europy? A które mimo wszystko ma swoje władze – prezydenta, parlament, rząd – swoją walutę, armię, służby porządkowe. Na wszystkie z tych pytań stara się, najrzetelniej jak to możliwe, odpowiedzieć Piotr Oleksy w książce „Naddniestrze. Terror tożsamości”.

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.