Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹nanoFantazje 1.0›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułnanoFantazje 1.0
Data wydania21 grudnia 2018
Wydawca Fantazmaty
SeriananoFantazje
ISBN978-83-66058-13-2
FormatePub
Cena
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Mniej nie znaczy łatwiej
[„nanoFantazje 1.0” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Lektura „Nanofantazji” – niewielkiego, darmowego zbiorku przygotowanego przez ekipę od „Fantazmatów” pokazuje, że nie jest wcale łatwo stworzyć dobre, krótkie opowiadanie.

Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Mniej nie znaczy łatwiej
[„nanoFantazje 1.0” - recenzja]

Lektura „Nanofantazji” – niewielkiego, darmowego zbiorku przygotowanego przez ekipę od „Fantazmatów” pokazuje, że nie jest wcale łatwo stworzyć dobre, krótkie opowiadanie.

‹nanoFantazje 1.0›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułnanoFantazje 1.0
Data wydania21 grudnia 2018
Wydawca Fantazmaty
SeriananoFantazje
ISBN978-83-66058-13-2
FormatePub
Cena
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W porównaniu z dosyć obszernymi „Fantazmatami”, „Nanofantazje” to lektura na jeden czytelniczy łyk. Idea przyświecająca jego powstaniu była dobra – zebrać i zaprezentować czytelnikom opowiadania krótkie. Niejeden autor ma takowe w swojej szufladzie, a nie jest łatwo je opublikować, gdyż redaktorzy magazynów literackich zazwyczaj wolą bardziej rozbudowane historie.
Okazuje się, że stworzyć taki tekst to sztuka niełatwa. Dobry szort może zapaść w pamięć tylko ze względu na pomysł, czy puentę. Dłuższa forma pozwala natomiast autorowi barwniej nakreślić świat przedstawiony, a czytelnikowi poznać i przywiązać się do bohaterów. W utworach długości pośredniej moc pojedynczego pomysłu lub efektownego zakończenia ulega rozmyciu, a z kolei miejsca jest niedużo i niełatwo zaangażować odbiorcę emocjonalnie.
Spośród dziesięciu zaprezentowanych tekstów, dziewięć zostało napisane przyzwoitym stylem, autorzy mieli także różnorodne pomysły. Niemniej, treść tych opowiadań ulatywała z mej pamięci niemal natychmiast po ich przeczytaniu. Najbardziej spodobało mi się „Muerte Blanca” Magdaleny Świerczek-Gryboś – ze względu na oryginalny pomysł na tytułowe miasto i jego mieszkańców. Niestety, zakończenie mnie rozczarowało, niwecząc nadzieję, że ta historia ku czemuś ciekawemu zmierza. W „Oddziale dla opętanych” Krzysztofa Rewiuka spodobał mi się pomysł na klinikę dla nieśmiertelnych, a w „Chwycie” Łukasza Krukowskiego – klimat i idea pętli. Reszta tekstów utonęła w odmętach niepamięci.
Gdyby „Nanofantazje” były wydaniem papierowym, wystawiłabym ocenę niższą, ale mam w zwyczaju łagodniej oceniać darmowe antologie. Zatem – można ściągnąć i choćby zajrzeć – może akurat któryś tekst uwagę przyciągnie.
koniec
8 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Jak Grześ został pisarzem
Marcin Mroziuk

19 V 2019

O tym, że Grzegorz Kasdepke doskonale rozumie dziecięce oczekiwania, z pewnością nie trzeba przekonywać fanów jego twórczości. Potwierdza to też „Bezu-bezu i spółka”, gdzie autor przedstawia swoje szkolne przygody. Przy czym są to historyjki zarówno prawdziwe, jak i całkowicie zmyślone, ale wszystkie one mają co najmniej jedną wspólną cechę – są naprawdę zabawne.

więcej »

Krajobraz po „wyzerowanym” kraju
Sebastian Chosiński

18 V 2019

Być może to przypadek, a może zamierzone działanie – w każdym razie książka Wojciecha Tochmana o współczesnej, choć naznaczonej piętnem okrutnej przeszłości Kambodży ukazała się równo czterdzieści lat po obaleniu zbrodniczego reżimu Czerwonych Khmerów Pol Pota. Domyślacie się więc już zapewne, że „Pianie kogutów, płacz psów” nie jest przyjemną lekturą. Ale za to na pewno jest lekturą ważną, która choć trochę pozwala zrozumieć, jak rodzi się ludobójstwo.

więcej »

Krótko o książkach: Książka (powinna być) zakazana
Marcin Osuch

17 V 2019

– Jak astronomowie zobaczyli czarną dziurę?

– Czarnej dziury nie widać, bo ona pochłania nawet światło.

– To skąd wiadomo, że ona jest?

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Książka (powinna być) zakazana
— Marcin Osuch

Koszmar do uniknięcia
— Miłosz Cybowski

Warszawiak w białoruskiej dziczy
— Miłosz Cybowski

Od kołyski
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko na morzu
— Miłosz Cybowski

Dystopijny pornol
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i rasa
— Joanna Kapica-Curzytek

Szkice, zarysy, spostrzeżenia
— Miłosz Cybowski

Syberia – druga ojczyzna Polaków
— Miłosz Cybowski

Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Fantastyczne rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Zeszłoroczne zbiory
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Krok wstecz
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Gdzie magiczny miecz wibruje
— Beatrycze Nowicka

Dla tych, co stęsknili się za wiedźmą
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Przeczytaj to jeszcze raz: Duchy w powłokach
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Szarpnąć strunę
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.