Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Irena Jurgielewiczowa
‹Inna?›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInna?
Data wydania6 marca 2019
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklTen obcy
ISBN978-83-10-13503-2
Format256s. 140×202mm
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Gdy w życiu komuś się krzywo ułożyło…
[Irena Jurgielewiczowa „Inna?” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Inna” to dzisiaj klasyka powieści obyczajowej dla nastolatków. Jak czyta się tę książkę dzisiaj, po ponad czterdziestu latach od pierwszej publikacji?

Joanna Kapica-Curzytek

Gdy w życiu komuś się krzywo ułożyło…
[Irena Jurgielewiczowa „Inna?” - recenzja]

„Inna” to dzisiaj klasyka powieści obyczajowej dla nastolatków. Jak czyta się tę książkę dzisiaj, po ponad czterdziestu latach od pierwszej publikacji?

Irena Jurgielewiczowa
‹Inna?›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInna?
Data wydania6 marca 2019
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklTen obcy
ISBN978-83-10-13503-2
Format256s. 140×202mm
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Powieść Ireny Jurgielewiczowej stanowi kontynuację lektury szkolnej „Ten obcy”. Spotykamy tu tych samych bohaterów – tyle że w scenerii już nie wakacyjnej, ale świątecznej, tuż przed Bożym Narodzeniem. Wspólne letnie przeżycia wywarły na nich wielkie wrażenie i pozostawiły ślad w pamięci. Dwie przyjaciółki Ula i Pestka oraz kuzyni Marian i Julek nadal pozostają ze sobą w kontakcie, planują nawet ponowne spotkanie w tym samym miejscu następnego lata…
I tu dla współczesnego czytelnika wielka niespodzianka: bohaterowie utrzymują ze sobą kontakt za sprawą papierowych listów. To ważny element konstrukcji fabuły, spajający całość i dodający szerszego kontekstu wydarzeniom rozgrywającym się w „Innej?”. Do rodziny Mariana w Jurocinie na święta przybywa Julek. Obaj cieszą się też na spotkanie z Zenkiem, który też przyjedzie do miasteczka. Tylko jedna rzecz psuje całą radość, szczególnie Julkowi: u Mariana będzie też Danka, obca dziewczyna z domu dziecka. Nie mogła pojechać do swojej jedynej krewnej, więc zaproszono ją do Jurocina. Wiadomo, dziewczyny to tylko kłopot, nie można się czuć przy nich swobodnie.
Irena Jurgielewiczowa wykazuje się tutaj wielkim zrozumieniem nastoletniej psychiki. Subtelnie wydobywa psychologiczne napięcia i niuanse burzliwych emocji młodych ludzi. Muszą oni mierzyć się ze swoim skomplikowanym wnętrzem i otaczającym światem, jakoś zmieścić się pomiędzy poczuciem przynależności a potrzebą odmienności i wyobcowaniem, nawet buntem. Nie bez znaczenia są pierwsze rodzące się uczucia, których czytelnik bardziej się domyśla – autorka wykazuje się tutaj nadzwyczajną delikatnością. Między Danką, Marianem a Julkiem układa się różnie, na pewno nie tak, jak wszyscy zakładali.
Na uwagę zasługuje też przedstawienie w powieści świata dorosłych. Najpełniej widać tu rodziców Mariana. Matka – pracuje na zmiany w szpitalu jako pielęgniarka, a jednocześnie stara się z wielkim wysiłkiem „ogarnąć” cały dom. Oddana swojej pracy (mamy tu bardzo pozytywny literacki portret tego zawodu) i nad wyraz empatyczna – to ona podjęła decyzję, aby Danka przyjechała do rodziny na święta. Ojciec – o patriarchalnych zapędach, wymagający pedant; wiedza z dzisiejszych czasów, połączona z sugestiami zawartymi między wierszami, podpowiada nam, że ma wszelkie zadatki na przemocowca.
Świetnie oddana jest sceneria powieści: prowincjonalne niemal puste miasteczko w okresie tuż przed Bożym Narodzeniem. Krótkie i mroźne dni, wolne, senne wręcz tempo życia, z dala od wszystkiego. Nic się tutaj specjalnie nie dzieje, zimowych rozrywek nie ma zbyt wiele.
I Danka. Na swój sposób próbuje odwdzięczyć się rodzinie za to, że zechcieli gościć ją, obcą, u siebie na święta. Wynikną z tego nieprzewidziane kłopoty. Na czyje zrozumienie będzie mogła liczyć? Znajdzie się ktoś, zupełnie jej obcy, kto powie, że „gdy w życiu komuś się krzywo ułożyło (…) to nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy”. Brzmi jak usprawiedliwienie, ale też pedagogiczna diagnoza, że aby z młodym człowiekiem wszystko było w porządku, muszą też o to zadbać dorośli, by nie zostawiać nikogo samemu sobie.
„Inna?” ma bardzo piękne zakończenie. Tutaj znów widzimy siłę „papierowych” listów. Okazuje się, że Danka może liczyć na troskę innych. I na przyjaźń. Czy jest na to gotowa? Tutaj znów autorka wykazuje się pedagogicznym mistrzostwem – pokazując trudne początki nastoletniej przyjaźni, gdy z początku wszystko idzie jak po grudzie, a silne pragnienie bliskości miesza się z nieśmiałością, kompleksami i strachem przed odrzuceniem. Widać tu także dojrzewanie do życiowych wyborów, kształtowanie w sobie systemu etycznych wartości.
Jestem przekonana, że „Inna?”, czytana po kilkudziesięciu latach (została po raz pierwszy wydana w 1975 roku), broni się bogactwem psychologicznych obserwacji, subtelnym obrazem nastoletnich uczuć. Książka nadal może być dla młodych czytelników przewodnikiem, inspiracją do przemyśleń. To nie szkodzi, że realia są już dzisiaj zupełnie inne. A starsi czytelnicy? Z pewnością ucieszą się ci, którzy chętnie wracają do klimatów spod znaku „kiedyś było jakoś fajniej”. Nowe wydanie „Innej?” to świetna okazja do takiego powrotu. Można ponownie skonfrontować się z lekturą i dostrzec w niej zupełnie nowe rzeczy, których nie widziało się, czytając tę powieść dawno temu.
koniec
9 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
Joanna Kapica-Curzytek

28 I 2020

„Strup” to wstrząsające świadectwo o pokłosiu wojny domowej w Hiszpanii. Choć żyjący nie chcą o niej z różnych przyczyn rozmawiać, szczątki zmarłych krzyczą. Oskarżąją i ostrzegają.

więcej »

Czarne chmury nad klasztorem
Marcin Mroziuk

27 I 2020

„Bjørn – syn burzy” to niezbity dowód na to, że powieść historyczna może być dla młodzieży równie wciągającą lekturą co pierwszorzędna fantastyka. To efekt tego, że Paweł Wakuła w swej książce umiejętnie łączy trzymającą w napięciu intrygę kryminalną z barwną opowieścią o początkach państwa Polan.

więcej »

Na marginesie historii
Miłosz Cybowski

26 I 2020

Historia Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, powszechnie znanego jako templariusze, to temat, który nie traci na swojej popularności. Paul Hill w książce „Templariusze na wojnie, 1120-1312” podejmuje się opisania ich militarnego udziału w konfliktach nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także na Półwyspie Iberyjskim i w Europie Wschodniej. Efekt pozostawia bardzo wiele do życzenia.

więcej »

Polecamy

Pif-Paf! Zium!

Na rubieżach rzeczywistości:

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

Kto jest kim w czeskiej literaturze
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzie i miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Nauczyć się można wszystkiego
— Joanna Kapica-Curzytek

Tego nie dowiecie się w szkole
— Joanna Kapica-Curzytek

Koniec ery antropomorfizmu
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.