Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Raman Prinja
‹Planetarium›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlanetarium
Tytuł oryginalnyPlanetarium
Data wydania12 lutego 2019
Autor
PrzekładJeremi K. Ochab
IlustracjeChris Wormell
Wydawca Dwie Siostry
ISBN978-83-8150-009-8
Format104s. 272×370mm; oprawa twarda
Cena64,90
Gatunekalbum / atlas, dla dzieci i młodzieży, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Książka (powinna być) zakazana
[Raman Prinja „Planetarium” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
– Jak astronomowie zobaczyli czarną dziurę?
– Czarnej dziury nie widać, bo ona pochłania nawet światło.
– To skąd wiadomo, że ona jest?

Marcin Osuch

Krótko o książkach: Książka (powinna być) zakazana
[Raman Prinja „Planetarium” - recenzja]

– Jak astronomowie zobaczyli czarną dziurę?
– Czarnej dziury nie widać, bo ona pochłania nawet światło.
– To skąd wiadomo, że ona jest?

Raman Prinja
‹Planetarium›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlanetarium
Tytuł oryginalnyPlanetarium
Data wydania12 lutego 2019
Autor
PrzekładJeremi K. Ochab
IlustracjeChris Wormell
Wydawca Dwie Siostry
ISBN978-83-8150-009-8
Format104s. 272×370mm; oprawa twarda
Cena64,90
Gatunekalbum / atlas, dla dzieci i młodzieży, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jeśli chcecie uniknąć dyskusji jak powyżej (i podobnych), w żadnym wypadku nie kupujcie swoim dociekliwym pociechom „Planetarium”. Będzie to oczywiście dosyć trudne, bo jeśli mieliście już do czynienia z wcześniejszym pozycjami wydawnictwa Dwie Siostry („Animalium” i „Botanicum”) to wiecie, że są to albumy wydane niezwykle starannie i robią duże wrażenie swoimi rozmiarami oraz ogólnie poziomem edytorskim. Sytuacji nie poprawiają ilustracje autorstwa Chrisa Wormella. Stylizowane na dziewiętnastowieczne ryciny mogą przyciągać wzrok młodych czytelników i pobudzać ich wyobraźnię.
Obszarów do zadawania niewygodnych pytań, które mogą obnażyć niewiedzę rodziców, jest wiele. W książce został omówiony cały Układ Słoneczny, komety i asteroidy, gwiazdozbiory, cykl życia gwiazd, galaktyki. Z moich osobistych doświadczeń wynika, że najgroźniejsze są rozdziały poświęcone śmierci Słońca i wspomnianym na początku czarnym dziurom.
Jakby tego było mało, nieostrożny rodzic może zostać zaatakowany tematami z dziedziny obserwacji kosmosu, promieniowania i obserwatoriów astronomicznych zarówno tych naziemnych jak i tych unoszących się nad naszymi głowami.
Mam nadzieję, że precyzyjnie przedstawiłem zagrożenia związane z kupnem tej książki. Jeśli jednak ktoś nie posłucha moich przestróg, sam sobie będzie winien.
koniec
17 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Jak Grześ został pisarzem
Marcin Mroziuk

19 V 2019

O tym, że Grzegorz Kasdepke doskonale rozumie dziecięce oczekiwania, z pewnością nie trzeba przekonywać fanów jego twórczości. Potwierdza to też „Bezu-bezu i spółka”, gdzie autor przedstawia swoje szkolne przygody. Przy czym są to historyjki zarówno prawdziwe, jak i całkowicie zmyślone, ale wszystkie one mają co najmniej jedną wspólną cechę – są naprawdę zabawne.

więcej »

Krajobraz po „wyzerowanym” kraju
Sebastian Chosiński

18 V 2019

Być może to przypadek, a może zamierzone działanie – w każdym razie książka Wojciecha Tochmana o współczesnej, choć naznaczonej piętnem okrutnej przeszłości Kambodży ukazała się równo czterdzieści lat po obaleniu zbrodniczego reżimu Czerwonych Khmerów Pol Pota. Domyślacie się więc już zapewne, że „Pianie kogutów, płacz psów” nie jest przyjemną lekturą. Ale za to na pewno jest lekturą ważną, która choć trochę pozwala zrozumieć, jak rodzi się ludobójstwo.

więcej »

Mała Esensja: Straszny listonosz i ptasi posłańcy
Marcin Mroziuk

14 V 2019

„Gołąbek niepokoju” w naprawdę przystępny sposób przybliża dzieciom burzliwy okres powstań śląskich. Młodzi czytelnicy z dużym zainteresowaniem śledzą tę opowieść przede wszystkim dlatego, że Kazimierz Szymeczko przedstawia ówczesne wydarzenia z perspektywy ich rówieśnika, a nie mniej istotny od wydarzeń historycznych jest rozwój małej ptasiej hodowli głównego bohatera.

więcej »

Polecamy

Kto tu jest chory?

Na rubieżach rzeczywistości:

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Gra w życie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Mniej nie znaczy łatwiej
— Beatrycze Nowicka

Koszmar do uniknięcia
— Miłosz Cybowski

Warszawiak w białoruskiej dziczy
— Miłosz Cybowski

Od kołyski
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie tylko na morzu
— Miłosz Cybowski

Dystopijny pornol
— Joanna Kapica-Curzytek

Klasa i rasa
— Joanna Kapica-Curzytek

Szkice, zarysy, spostrzeżenia
— Miłosz Cybowski

Syberia – druga ojczyzna Polaków
— Miłosz Cybowski

Odyseja donikąd
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

No bo co w końcu, kurcze blade!
— Marcin Osuch

Nie zadzieraj ze skrzatami
— Marcin Osuch

Do trzech razy sztuka?
— Marcin Osuch

Gdzie te papierosy?
— Marcin Osuch

Nocą w Wenecji
— Marcin Osuch

Nazywam się Klaus, Santa Klaus
— Marcin Osuch

Herbatka chaosu
— Marcin Osuch

Krótko o filmach: W rytmie pogrzebów
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Winchestery i bandyci
— Marcin Osuch

Ciekawe, co na to mama Goliata…
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.