Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Gill Sims
‹Dlaczego mamusia pije›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDlaczego mamusia pije
Tytuł oryginalnyWhy Mummy Drinks
Data wydania13 lutego 2019
Autor
PrzekładMarta Żbikowska
Wydawca HarperCollins Polska
CyklMamusia
ISBN978-83-2764-010-9
Format352s.
Cena38,99
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W pogoni za ideałem
[Gill Sims „Dlaczego mamusia pije” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Dlaczego mamusia pije” to powieść, w której realia rozmijają się z idealistycznymi oczekiwaniami i marzeniami o doskonałości. I bardzo dobrze, bo czytając tę książkę, mamy szansę, by przestać „kopać się z koniem” w naszym własnym życiu.

Joanna Kapica-Curzytek

W pogoni za ideałem
[Gill Sims „Dlaczego mamusia pije” - recenzja]

„Dlaczego mamusia pije” to powieść, w której realia rozmijają się z idealistycznymi oczekiwaniami i marzeniami o doskonałości. I bardzo dobrze, bo czytając tę książkę, mamy szansę, by przestać „kopać się z koniem” w naszym własnym życiu.

Gill Sims
‹Dlaczego mamusia pije›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDlaczego mamusia pije
Tytuł oryginalnyWhy Mummy Drinks
Data wydania13 lutego 2019
Autor
PrzekładMarta Żbikowska
Wydawca HarperCollins Polska
CyklMamusia
ISBN978-83-2764-010-9
Format352s.
Cena38,99
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jak zostać najlepszą mamą na świecie? To z pozoru nic trudnego. Wystarczy tylko poczytać parę poradników i przepis na sukces murowany… Ellen solennie postanawia, że nigdy nie zaniedba opieki nad swoją dwójką dzieci. Ale sprawy się komplikują, gdy wyzwania macierzyństwa rozmijają się z obowiązkami w pracy. I gdy mąż tak naprawdę okazuje się trzecim dzieckiem wymagającym wsparcia i pomocy ze strony żony. Zmęczenie prozą życia i pogonią za ideałem szybko dopada Ellen, która chwilami po prostu nie ma siły walczyć o idealny obraz swojej rodziny. Jest pełna obaw, co powiedzą inne mamy? Jak przyjmie to rodzina?
Gill Sims jest bystrą obserwatorką ludzkich zachowań i zmian zachodzących w naszej kulturze. Posługuje się groteską, by pokazać współczesne trendy, jeśli chodzi dietę i styl życia. Ale pisze przede wszystkim o trudnym dzisiaj macierzyństwie, które opisuje tu przez pryzmat popkulturowych klisz. Dostajemy tu zabawny obraz perypetii młodej kobiety z klasy średniej, która próbuje podołać wyzwaniom i perfekcyjnie spełnić się w każdej pełnionej przez siebie roli. Oczywiste jest już od początku (także dla Ellen), że nie będzie to możliwe, dlatego w gruncie rzeczy ten obraz aż taki zabawny nie jest. Smutny jest zwłaszcza portret jej męża Simona. Akurat, co za pech, najbardziej zajętego, gdy trzeba zająć się dziećmi i przeważnie nieobecnego, za to pełnego oczekiwań, że dom będzie przez żonę „ogarnięty”. A jednak proza dodaje otuchy: utwierdza w ważnym przekonaniu, że o wiele więcej osób uznaje to za niemożliwe, by nadążyć za terminami na przedwczoraj, znaleźć się w więcej niż jednym miejscu jednocześnie i w tym samym czasie robić kilkanaście rzeczy. Tyle że nikt się do tego nie chce przyznawać.
Ellen stale na nowo uczy się asertywności i tego, by nie dać się wykorzystywać (rodzinne przygotowania przed świętami Bożego Narodzenia są jak lekcja poglądowa). Czy może dziwić tytuł tej książki? To jednocześnie nazwa pewnej ważnej dla głównej bohaterki aplikacji na telefon… Niewinne z pozoru sytuacje, gdy pierwszoplanową rolę gra alkohol, mogą brzmieć jak ostrzeżenie. Ellen przekonuje się w rezultacie, że zarówno „ideał rodziny”, ale też i poczucie wrogości wobec kogoś, kto wyłamuje się z właściwych dla większości wzorców zachowań – to tylko fasada. Na szczęście. Trzeba to sobie tylko odważnie powiedzieć.
koniec
3 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
Wojciech Gołąbowski

19 VIII 2019

Czy można napisać cokolwiek odkrywczego o dziewiątym już tomie opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza?

więcej »

Klepsydra nad morzem
Joanna Kapica-Curzytek

18 VIII 2019

Klimat wakacji, burze dorastania i pięknie opisane ludzkie emocje. „Moje lato w Tenby”, choć schematyczne, mocno broni się rozmachem i niepowtarzalną atmosferą wielowątkowej opowieści.

więcej »

Nekrofil z Poznania
Sebastian Chosiński

17 VIII 2019

To zaskakujące, że spośród wszystkich polskich seryjnych morderców, ten najbardziej odrażający jest najmniej znany. Ukazała się wprawdzie na jego temat przed pięcioma laty książka, ale jej nakład był niewielki. Dobrze więc, że przed paroma tygodniami „Martwe ciała” Michała Larka i Waldemara Ciszaka zostały wznowione. Szkoda tylko, że w opowieści o Edmundzie Kolanowskim autorzy tak mało miejsca poświęcają jego biografii.

więcej »

Polecamy

Prawdziwe kłamstwa

Na rubieżach rzeczywistości:

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Klepsydra nad morzem
— Joanna Kapica-Curzytek

Przypadki
— Joanna Kapica-Curzytek

Siedmioro wspaniałych
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak dorośniesz, to zrozumiesz
— Joanna Kapica-Curzytek

Duch miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Tytuł nie jest przesadą!
— Joanna Kapica-Curzytek

Śląsk – przedmiot sporu
— Joanna Kapica-Curzytek

Czegoś takiego jeszcze nie jedliśmy
— Joanna Kapica-Curzytek

Pani Zofia na straży porządku publicznego
— Joanna Kapica-Curzytek

Dramat szekspirowskiego formatu
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.