Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Anna Hrycyszyn
‹Zatopić „Niezatapialną”›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZatopić „Niezatapialną”
Data wydania28 lutego 2017
Autor
Wydawca Genius Creations
ISBN978-83-7995-083-6
Format382s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Kup wMadBooks.pl: 0,00 zł
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Rewolucja!
[Anna Hrycyszyn „Zatopić „Niezatapialną”” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zatopić «Niezatapialną»” Anny Hrycyszyn to opowieść o piratkach na rzecznym parowcu w fantastycznym świecie. Akcja może za bardzo pędzi na łeb na szyję, tracąc okazję do głębszego oddechu, lecz świat jest oryginalny i – ku mojej czytelniczej nadziei – rozwojowy.

Anna Nieznaj

Rewolucja!
[Anna Hrycyszyn „Zatopić „Niezatapialną”” - recenzja]

„Zatopić «Niezatapialną»” Anny Hrycyszyn to opowieść o piratkach na rzecznym parowcu w fantastycznym świecie. Akcja może za bardzo pędzi na łeb na szyję, tracąc okazję do głębszego oddechu, lecz świat jest oryginalny i – ku mojej czytelniczej nadziei – rozwojowy.

Anna Hrycyszyn
‹Zatopić „Niezatapialną”›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZatopić „Niezatapialną”
Data wydania28 lutego 2017
Autor
Wydawca Genius Creations
ISBN978-83-7995-083-6
Format382s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Kup wMadBooks.pl: 0,00 zł
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dziarski spis treści już ma wstępie sygnalizuje, z jakim typem historii będziemy mieli do czynienia. W opisie rozdziałów w stylu retro ujął mnie zwłaszcza epilog: „Gdyby ktoś przechodził przypadkiem, czyli ten moment, w którym autorka, wiedziona wrodzoną szlachetnością serca, postanawia oszczędzić czytelnikowi domysłów”. Tak, czytamy przygodową powieść, może nie płaszcza i szpady, ale parowca i pistoletu na pewno.
Tło wydarzeń jest bardzo ciekawe: to wielka rzeka, ze splątanym systemem dopływów i Deltą, skalą przywodząca na myśl Amazonkę, choć niewątpliwie w chłodniejszym klimacie (w pewnym momencie nadchodzą mrozy). Po jej falach pływa parowiec, podrasowany kilkoma malowniczymi steampunkowymi dopalaczami, piracki – a jakże – i do tego z całkowicie damską załogą.
Główna bohaterka, kapitan „Niezatapialnej”, to postać idealnie wręcz wpasowująca się w ducha tego typu romantycznych (w sensie wywrotowym, a nie miłosnym) opowieści: Jollienesse Rożnowski jest zdeklasowaną córką pewnego wysoko postawionego człowieka, którego demokratyczne zapędy doprowadziły do osobistej i rodzinnej katastrofy. Jeśli o mnie chodzi – pomysł-torpeda.
To debiutancka powieść i ma niestety słabości debiutu. Zdecydowanie brakuje pogłębienia: postaci, motywacji, tła; a szkoda, bo to wszystko mogłoby być naprawdę interesujące. Skoro wydarzenia toczą się w zawrotnym tempie, chwilami brakuje umocowania w logice. Gdyby autorka usunęła kilka mniej przemyślanych scen – też nie płakałabym za nimi.
W zasadzie materiału fabularnego byłoby tu i na trylogię, gdyby wykorzystać te wszystkie ścieżki prowadzące głębiej w charaktery postaci czy świetnie pomyślany, lecz tylko lekko naszkicowany świat. Jednak moim zdaniem dobrze się stało, że „Zatopić «Niezatapialną»” jest samodzielną całością. Jest, istnieje, przeczytaliśmy, pierwsze koty za płoty – a równocześnie w żaden sposób nie zamknęło to dróg do dalszej literackiej eksploatacji tak dobrze zapowiadającego się świata.
Jest on zdecydowanie rozwojowy – jak nie z tymi bohaterami, to z innymi, drugo-, trzecioplanowymi albo w ogóle spoza tej historii. Malowniczy krajobraz i parowce jako środek transportu po kraju same w sobie stanowią efektowny i zapadający w pamięć punkt wyjścia. Są też elementy nie tyle magii, ile fantastycznie alternatywnej nauki – tu mamy gogle do widzenia w ciemności, tam coś lata, jak to w steampunku.
Nie zabrakło nawet – w epizodzie – kolei żelaznej, co jakoś czytelnika umiejscawia (pseudo) historycznie, choć to świat zdecydowanie inny, co objawia się chociażby właśnie w nieporównanie większej niż w czasach wiktoriańskich wolności kobiet. Co zresztą też jest chyba częstym motywem steampunku.
Najciekawsze jest jednak całe to tło konfliktu społecznego: strajków górniczych, narastających niepokojów, zamieszek, wreszcie krwawych pacyfikacji kolejnych miejscowości. Z jednej strony mamy arystokratów, oficerów i ministrów – środowisko, z którego wywodzi się przecież nasza bohaterka – a z drugiej zwykłych ludzi, z którymi przyszło jej żyć od wczesnej dorosłości (bo młoda, nawet bardzo, to ona jest nadal). Pochodzenie panny Rożnowski, legenda jej ojca, jest kartą do rozegrania w tych niespokojnych czasach i to był pomysł dobry, oryginalny.
Znowu: nic nie stoi na przeszkodzie, by autorka mogła do tych wątków wrócić, w kolejnych powieściach czy opowiadaniach, teraz, kiedy już będzie mogła rozwinąć je mniej pośpiesznie, uważniej, z większą literacką pewnością i wyczuciem. Zwabiona barwnością świata – czytałabym.
koniec
12 czerwca 2019

Komentarze

10 X 2019   23:30:01

Okładkę złą wstawiliście, to jakaś próbna wersja - oryginalna ma ładniejszą mordkę.

A książka podobała mi się szalenie, do tej pory miło wspominam.

11 X 2019   07:58:23

Ale za to bohaterka ma realistyczną figurę, a nie cyce wystające jak balkon.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ten okrutny XX wiek: Wielka Historia przy kawiarnianym stoliku
Sebastian Chosiński

13 VII 2020

To jedna z tych książek, po które warto sięgać zawsze i wszędzie. Traktując ją przede wszystkim jako ostrzeżenie – przed totalitarnym reżimem i własnymi słabościami. Egipski noblista Nadżib Mahfuz wpisał się „Karnakiem” w nurt politycznej literatury rozliczeniowej. Stanął tym samym obok Arthura Koestlera i Aleksandra Sołżenicyna. Choć stylistycznie jest od nich bardzo daleki.

więcej »

Niestrawione dzieci rewolucji
Joanna Kapica-Curzytek

12 VII 2020

Baskijska powieść „Samotny mężczyzna” porusza problemy ludzi oddanych wypalonym, przebrzmiałym ideom. Chcą na nowo wrócić do normalności, ale piętno przeszłości nie daje o sobie zapomnieć.

więcej »

Mała Esensja: Indyjskie sekrety Bajkowego Króla
Marcin Mroziuk

11 VII 2020

Czytając „Oko Węża”, możemy się po raz kolejny przekonać, że bohaterom „Kronik Archeo” naprawdę trudno znaleźć chwilę spokoju, bo wszędzie przytrafiają im się niesamowite przygody. Warto zaznaczyć, że tym razem muszą zmierzyć się oni z wyjątkowo skomplikowaną zagadką, a ich życie kilka razy będzie wisieć na włosku.

więcej »

Polecamy

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej

Na rubieżach rzeczywistości:

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Fantastyka pod piracką banderą
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Kiedy gwiazdy się na niebie…
— Anna Hrycyszyn

Tegoż autora

Obcy z głębin
— Anna Nieznaj

Prywatne dramaty
— Anna Nieznaj

W niewoli bóstwa i jego skrzydlatych
— Anna Nieznaj

Absolutnie uroczy dżentelmen
— Anna Nieznaj

Niewrogie przejęcie
— Anna Nieznaj

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Wespół w zespół – spojrzenie zza kulis
— Anna Nieznaj

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Żarty żartami, a Breslau płonie
— Anna Nieznaj

Kiedy oślepią cię czarne światła
— Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.