Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Patrick Dillon
‹Gin›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGin
Data wydania13 sierpnia 2013
Autor
Wydawca Thistle Publishing
ISBNB00EE7AGT0
FormatKindle
Cena£ 3,99
Gatunekhistoryczna, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Tylko ginu żal
[Patrick Dillon „Gin” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Gin: The Much Lamented Death of Madam Geneva” to książka, w której spopularyzowana historia ginu w Anglii na przełomie XVII i XVIII wieku. Patrick Dillon opowiada o początkowym szaleństwie i późniejszej panice wywołanych przez rosnące spożycie tego trunku.

Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Tylko ginu żal
[Patrick Dillon „Gin” - recenzja]

„Gin: The Much Lamented Death of Madam Geneva” to książka, w której spopularyzowana historia ginu w Anglii na przełomie XVII i XVIII wieku. Patrick Dillon opowiada o początkowym szaleństwie i późniejszej panice wywołanych przez rosnące spożycie tego trunku.

Patrick Dillon
‹Gin›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGin
Data wydania13 sierpnia 2013
Autor
Wydawca Thistle Publishing
ISBNB00EE7AGT0
FormatKindle
Cena£ 3,99
Gatunekhistoryczna, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autor ze swadą przeprowadza nas przez całą epopeję związaną z ginem, którego początki sięgają chwalebnej rewolucji 1688 roku i wstąpienia na brytyjski tron Wilhelma Orańskiego oraz wprowadzonych przez niego zmian w prawie. Faworyzowanie importów z Niderlandów, szczególnie produktów rolniczych, doprowadziło do zwiększenia popytu na nie w Anglii. A że wraz ze zbożem zaczęły pojawiać się również sposoby na przerobienie go w subtelnie destylowany trunek, znany podówczas pod wdzięczną nazwą Pani Genewy (Madam Geneva), wielu brytyjskich przemysłowców postanowiło skorzystać z okazji. Destylarnie, duże, jak i małe, zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu i już na początku XVIII wieku szyldy na londyńskich ulicach oferowały porcje ginu za niewielkie pieniądze (obiecując, że za dwa pensy można zalać się w trupa). Był to pierwszy etap historii ginu, znany powszechnie jako ginowe szaleństwo (Gin Craze). Początkowo ani rząd, ani publicyści nie wykazywali jednak większego zainteresowania tym, co działo się w slumsach brytyjskiej stolicy. Dopiero kryzys związany z upadkiem Kompanii Mórz Południowych sprawił, że Pani Genewa stała się centralnym punktem dyskusji w prasie, okazjonalnych publikacjach, a nawet w brytyjskim parlamencie.
Mimo licznych prób powstrzymania Brytyjczyków przed nadmiernym spożywaniem wysokoprocentowych trunków, śmierć „Pani Genewy” nie była ani ostateczna, ani tym bardziej nie wynikała ona z prób zreformowania społeczeństwa. Jak konkluduje Dillon, w pewnym momencie zapotrzebowanie na tani i łatwo dostępny alkohol zaczęło maleć. Związane to było z szerokimi przemianami społecznymi pierwszej połowy XVIII wieku – Londyn (do którego w większości ograniczona jest historia przedstawiona w książce) przekształcił się z miasta pełnego slumsów i biedoty w o wiele bardziej „dystyngowane” miejsce. Rozrost klasy średniej, która miała poważniejsze wydatki niż codzienna porcja ginu pijanego wprost na ulicy lub w jednym z tysiąca oferujących go przybytków, sprawił, że popularność taniego alkoholu znacząco zmalała.
Oczywiście znajomość historii Anglii przełomu XVII i XVIII nie jest wymagana i Dillon w bardzo dobry sposób potrafi przedstawić ogólne fakty związane z tym, co działo się wtedy w kraju i jakie miało to znaczenie dla rozwoju ginu. Bez popadania w zbędne dygresje, może trochę nazbyt pobieżnie, wspomina on zarówno o rewolucji 1688, ciągłym zagrożeniu jakobińskim, wojnach z Francją i Hiszpanią czy Kompanii Mórz Południowych. Sytuując historię ginu na tle społecznych i politycznych wydarzeń tamtego okresu, autor napisał solidną książkę, która rzuca światło na alkoholowe dzieje Anglii.
koniec
29 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ten okrutny XX wiek: Wielka Historia przy kawiarnianym stoliku
Sebastian Chosiński

13 VII 2020

To jedna z tych książek, po które warto sięgać zawsze i wszędzie. Traktując ją przede wszystkim jako ostrzeżenie – przed totalitarnym reżimem i własnymi słabościami. Egipski noblista Nadżib Mahfuz wpisał się „Karnakiem” w nurt politycznej literatury rozliczeniowej. Stanął tym samym obok Arthura Koestlera i Aleksandra Sołżenicyna. Choć stylistycznie jest od nich bardzo daleki.

więcej »

Niestrawione dzieci rewolucji
Joanna Kapica-Curzytek

12 VII 2020

Baskijska powieść „Samotny mężczyzna” porusza problemy ludzi oddanych wypalonym, przebrzmiałym ideom. Chcą na nowo wrócić do normalności, ale piętno przeszłości nie daje o sobie zapomnieć.

więcej »

Mała Esensja: Indyjskie sekrety Bajkowego Króla
Marcin Mroziuk

11 VII 2020

Czytając „Oko Węża”, możemy się po raz kolejny przekonać, że bohaterom „Kronik Archeo” naprawdę trudno znaleźć chwilę spokoju, bo wszędzie przytrafiają im się niesamowite przygody. Warto zaznaczyć, że tym razem muszą zmierzyć się oni z wyjątkowo skomplikowaną zagadką, a ich życie kilka razy będzie wisieć na włosku.

więcej »

Polecamy

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej

Na rubieżach rzeczywistości:

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Kult jednostki to wiara
— Miłosz Cybowski

Uporać się z emocjami
— Joanna Kapica-Curzytek

Dieta kosmitów
— Miłosz Cybowski

Świat na opak
— Miłosz Cybowski

Wiedźma na słodko
— Jarosław Loretz

Z miłości
— Joanna Kapica-Curzytek

Co się stało z Michelle Spivey
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieważne skąd, ważne po co
— Miłosz Cybowski

Żołnierz i maskotka
— Joanna Kapica-Curzytek

W ciemnych barwach
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Powrót do Szmaragdowego Cesarstwa
— Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Tylko dla dwojga
— Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Niepokojąco niepotrzebne
— Miłosz Cybowski

Zaprogramuj swój mózg
— Miłosz Cybowski

Zdążyć na rocznicę
— Miłosz Cybowski

Choleryczny piłsudczyk
— Miłosz Cybowski

Za garść zagadek
— Miłosz Cybowski

Surrealizm postapokaliptyczny
— Miłosz Cybowski

Nie każdy umie pisać
— Miłosz Cybowski

Cudzego nie znacie: Przychodzimy w pokoju, obcy bambusie
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.