Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Joanna Papuzińska
‹Zbuntowane słowa›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbuntowane słowa
Data wydania27 maja 2019
Autor
IlustracjeSylwia Szyrszeń
Wydawca Literatura
SeriaWojny dorosłych – historie dzieci
ISBN978-83-7672-604-5
Format56s. oprawa twarda
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, historyczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 19,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Jak z czerwonym smokiem wojowano
[Joanna Papuzińska „Zbuntowane słowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzięki „Zbuntowanym słowom” Joanny Papuzińskiej młodzi czytelnicy mogą się przenieść w czasy wcale nie tak odległe, ale jednak jakże odmienne od obecnych. Nie było wtedy ani telefonów komórkowych, ani internetu, sklepowe półki świeciły pustkami, a Polacy mimo wprowadzenia przez generała Jaruzelskiego stanu wojennego wciąż marzyli o wolności. Ci najodważniejsi zaś dalej walczyli z komunistami, tyle że nie używając broni, lecz za pomocą nielegalnych wydawnictw.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Jak z czerwonym smokiem wojowano
[Joanna Papuzińska „Zbuntowane słowa” - recenzja]

Dzięki „Zbuntowanym słowom” Joanny Papuzińskiej młodzi czytelnicy mogą się przenieść w czasy wcale nie tak odległe, ale jednak jakże odmienne od obecnych. Nie było wtedy ani telefonów komórkowych, ani internetu, sklepowe półki świeciły pustkami, a Polacy mimo wprowadzenia przez generała Jaruzelskiego stanu wojennego wciąż marzyli o wolności. Ci najodważniejsi zaś dalej walczyli z komunistami, tyle że nie używając broni, lecz za pomocą nielegalnych wydawnictw.

Joanna Papuzińska
‹Zbuntowane słowa›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbuntowane słowa
Data wydania27 maja 2019
Autor
IlustracjeSylwia Szyrszeń
Wydawca Literatura
SeriaWojny dorosłych – historie dzieci
ISBN978-83-7672-604-5
Format56s. oprawa twarda
Cena24,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, historyczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 19,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Co istotne, wydarzenia z końcowych lat PRL-u poznajemy w „Zbuntowanych słowach” z perspektywy chłopca, który żył w tamtych czasach. Oczywiście nie działał on w solidarnościowym podziemiu, ale i w jego domu pojawiła się bibuła, czyli wydawane w drugim obiegu książki i czasopisma. A trzeba przyznać, że przedstawione tutaj przez Joannę Papuzińską sposoby na przemycenie nielegalnych publikacji okazują się rzeczywiście zaskakujące. Ponadto młodzi czytelnicy mogą się dowiedzieć, że bunt przeciw cenzurze ma w naszym kraju długą tradycję, więc już w czasie zaborów Polacy wymyślali różne sztuczki w celu dostarczania zakazanych książek i gazet.
Inną sprawą jest, że z punktu widzenia narratora większość podziemnych wydawnictw to po prostu typowa nuda dla dorosłych. Niewielkie literki, prawie żadnych obrazków, a na domiar złego mnóstwo trudnych słów – dla dzieci to zdecydowanie nie była atrakcyjna lektura. Okazuje się jednak, że powstawały też nielegalne publikacje przeznaczone dla młodych czytelników i jedną z nich znajdziemy wewnątrz „Zbuntowanych słów”. To przypominająca stworzone przez Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza historyjki o Koziołku Matołku „Bajka o smoku niewawelskim”. Dzieci dowiadywały się z niej, że na ziemi Rusa zamieszkał groźny smok – Komuna, a Polacy dzielnie stawili mu opór. Na poszczególnych kadrach zamieszczono zaś tutaj portrety zarówno solidarnościowych bohaterów (Lech Wałęsa, Zbigniew Bujak, Jacek Kuroń czy Adam Michnik), jak i czarnych charakterów (Jerzy Urban, Wojciech Jaruzelski). I choć po latach może nieco razić patos tej historyjki, to nie ulega wątpliwości, że była ona znakomitą odtrutką na propagandę płynącą z ówczesnych oficjalnych mediów.
Tak więc „Zbuntowane słowa” są dla młodych czytelników okazją do przyjrzenia się realiom życia w końcówce PRL-u, tak jak widzieli je ich rówieśnicy. Sama opowieść jest przy tym nie tylko interesująca, ale – mimo całkiem poważnej tematyki – nie brakuje w niej naprawdę zabawnych scen. A co istotne, ogólny przebieg ówczesnych wydarzeń autorka w przystępny sposób wyjaśnia dzieciom w krótkim posłowiu. Wszystko to sprawia, że książka Joanny Papuzińskiej nie tylko przybliża młodym czytelnikom historię Polski z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, ale jest też dla nich naprawdę atrakcyjną lekturą.
koniec
9 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Most donikąd
Joanna Kapica-Curzytek

21 IX 2019

Trzynaście lat wyczekiwaliśmy na nową powieść Markusa Zusaka. „Gliniany most” mocno jednak rozczarowuje.

więcej »

Miasto zawieszone w powietrzu
Beatrycze Nowicka

20 IX 2019

Atutem „Jedynego”, najnowszej powieści Pawła Majki, jest przyjemny koncept wyjściowy, choć przydałoby się, żeby autor włożył więcej wysiłku w przedstawianie czytelnikowi uniwersum i bohaterów.

więcej »

PRL w kryminale: Naziści w dzielnicy czerwonych latarni
Sebastian Chosiński

19 IX 2019

Jeśli ktoś taki, jak Andrzej Kobar, istniał naprawdę – okazał się twórcą tylko jednej mikropowieści. Wielce prawdopodobne więc, że jest to po prostu pseudonim jakiegoś uznanego autora, który postanowił sobie nieco dorobić, pisząc kryminał, a jednocześnie chcąc zachować anonimowość. „Zielony volkswagen” ukazał się pierwotnie w 1963 roku i nawiązywał do peerelowskiej propagandy, która nakazywała w niemal każdym Niemcu zza żelaznej kurtyny widzieć byłego nazistowskiego zbrodniarza.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Przyjaźń i ochrona środowiska
— Marcin Mroziuk

Bukiet godzien podziwu
— Marcin Mroziuk

Wiedza nie musi być nudna
— Joanna Kapica-Curzytek

Magia, która zmienia świat
— Joanna Kapica-Curzytek

Idziemy do lekarza
— Joanna Kapica-Curzytek

Pochwała różnorodności
— Joanna Kapica-Curzytek

Tajemnica Maestra
— Marcin Mroziuk

Mamy psa!
— Joanna Kapica-Curzytek

Historia na wesoło
— Marcin Mroziuk

Wielka przygoda małych przedmiotów
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

W księżycową noc
— Marcin Mroziuk

Wyprawa na Ziemię
— Marcin Mroziuk

W gąszczu tajemnic
— Marcin Mroziuk

Młodzi poszukiwacze skarbów
— Marcin Mroziuk

Śpioch w Warszawie
— Marcin Mroziuk

Tajemnice nie tylko królewskie
— Marcin Mroziuk

Jak przegrał głupi malarz
— Marcin Mroziuk

Ziarno prawdy ukryte w legendzie
— Marcin Mroziuk

Trudne chwile
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.