Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Marta Abramowicz
‹Dzieci księży›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzieci księży
Data wydania25 października 2018
Autor
Wydawca Wydawnictwo Krytyki Politycznej
ISBN978-83-65853-79-0
Format224s. 132×210mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Prywatne dramaty
[Marta Abramowicz „Dzieci księży” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Marta Abramowicz po raz kolejny prezentuje kameralne reportaże, dotyczące tym razem dzieci księży, opatrując je nieco obszerniejszym podsumowaniem tła historycznego i społecznego.

Anna Nieznaj

Prywatne dramaty
[Marta Abramowicz „Dzieci księży” - recenzja]

Marta Abramowicz po raz kolejny prezentuje kameralne reportaże, dotyczące tym razem dzieci księży, opatrując je nieco obszerniejszym podsumowaniem tła historycznego i społecznego.

Marta Abramowicz
‹Dzieci księży›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzieci księży
Data wydania25 października 2018
Autor
Wydawca Wydawnictwo Krytyki Politycznej
ISBN978-83-65853-79-0
Format224s. 132×210mm
Cena39,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Podobnie jak w przypadku poprzedniej książki tej autorki na temat związany z Kościołem („Zakonnice odchodzą po cichu”), sięgnęłam po „Dzieci księży”, żeby lepiej poznać własny kraj, społeczeństwo, w którym żyję. Zadowalając się wiedzą bardzo naskórkową, nigdy nie zadawałam sobie pytań o życie mijanych przecież codziennie na ulicy osób.
Reportaż o zakonnicach zrobił na mnie dobre wrażenie. Nie ma w nim taniej sensacji, a pomimo skrótowego potraktowania wywiadów pokazano z odpowiednim szacunkiem nie tylko motywacje powodujące odejście, ale przede wszystkim wstąpienie do zakonu – co wyjaśniało, dlaczego odejście było życiowym dramatem.
Część reportażowa „Dzieci księży” jest jeszcze krótsza. Gdyby nie poprzednia książka, można by mieć wątpliwości, czy autorka potrafi szukać rozmówców wystarczająco skutecznie, lecz to już przecież wiemy. Podtytuł „Nasza wspólna tajemnica” stanowi wskazówkę. Z jednej strony „wszyscy wiedzą, że księża mają dzieci, i co z tego” (to słowa mojego przypadkowego rozmówcy na samo o wspomnienie o tej książce – co stanowi dobrze oddający atmosferę komentarz), a z drugiej – temat jest jawnie drażliwy.
Marcie Abramowicz udało się zebrać garść przykładów: są to historie konkretnych ludzi, którzy – a jednak – mieli potrzebę podzielenia się nimi. To opowieści zazwyczaj bardzo przygnębiające: o odrzuceniu, o braku zdrowej emocjonalnej więzi między kochankami, wikłaniu się kobiet w dziwne, poniżające relacje; o fizycznej nieobecności ojców i próbach wyparcia się dziecka.
Tłem tych wyznań są wyimki z historii Kościoła i cytaty z pism teologicznych oraz wypowiedzi trojga ekspertów (prof. Joanna Tokarska-Bakir, antopolożka i badaczka polskiej kultury, prof. Tomasz Stryjek, historyk, i prof. Tomasz Polak, znany wcześniej pod nazwiskiem Węcławski, teolog i dawniej ksiądz rektor seminarium duchownego, odszedł z Kościoła, gdy ten nie reagował na sprawę molestowania kleryków przez biskupa Paetza). Dodatkowo dla oddania poglądów większej części społeczeństwa autorka przeprowadziła badania ankietowe wśród studentów: psychologii, socjologii i wychowania fizycznego. Książkę kończy rozdział o teolożce Ucie Ranke-Heinemann, z którą Marta Abramowicz rozmawiała osobiście.
Prof. Tomasz Polak podsumowuje główny temat w sposób niepozostawiający wątpliwości: „Dla instytucji ważne jest, aby zawrócić z fałszywej drogi kogoś, kto na nią wszedł, uratować, zmusić do wycofania się. Kobiety z dzieckiem nikt nie bierze pod uwagę, nikt o niej nie myśli. Podstawowym celem jest utrzymanie księdza w zasobach. (…) Czy ksiądz odczuwa wagę sprawy? Najczęściej nie odczuwa. Ksiądz wdał się relację, w którą nie powinien się wdać. Sprawa nie ma znaczenia. Jest zakłóceniem. (…) To nie jest do wytłumaczenia dla kogoś z zewnątrz. Ta nieczułość, wgryziona hipokryzja, która nie jest przeżywana jako hipokryzja”. Konkluduje bezlitośnie, patrząc z własnej perspektywy byłego rektora seminarium: „Pod tym względem księża są skrzywdzeni, bo ich życie seksualne jest oddzielone od wartości. Nie czują, że robią krzywdę, bo sami są skrzywdzeni. To jest degradacja wewnętrzna związana z uczuciami seksualnymi. Nie wolno im wziąć odpowiedzialności za drugiego człowieka, za związek, za miłość, bo toby oznaczało wyjście z kościelnego świata. Można się co najwyżej z tego wyspowiadać”.
Dla czytelnika niezwiązanego z Kościołem głównym wnioskiem płynącym z opisanych przypadków, wypowiedzi ekspertów i cytowanych teologów jest bardzo silne wrażenie nieprzystawalności dwóch obrazów świata: współczesnego świeckiego i dawnego, nadal obecnego w Kościele. Większość Polaków, również tych wierzących i praktykujących, bardzo już zdążyła przesiąknąć ideami równości. Głęboko wierzące Polki mogą mieć nadal (bo mają…) wątpliwości, czy stosować skuteczną antykoncepcję, ale wydaje mi się, że mało której przyszłoby do głowy myśleć o sobie w takich kategoriach, w jakich kobiety są traktowane przez dawne pisma. Myślimy o tym jako o zabytku kultury. Cytujemy, ale z uśmiechem; nie odnosimy tego do siebie.
Powstaje pytanie, gdzie kończy się takie podejście. Jak patrzy na świat młody chłopiec, całkowicie uformowany przez seminarium, w którym pozostaje tabu nawet temat możliwej reformy znoszącej celibat. Nawykliśmy brać za oczywistość: prawa kobiet, prawa dzieci, choćby samą demokratyczną równość bez różnic stanowych, a czy nie jest różnicą stanową właśnie, pamiątką feudalizmu, przekonanie o wyższości księdza nad ludźmi świeckimi?
Z zewnątrz można obserwować spokojnie, lecz dla osób głęboko wierzących są to wielkie osobiste dramaty.
koniec
12 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Śpioch w Warszawie
Marcin Mroziuk

22 VII 2019

W „Dzikiej” możemy z zainteresowaniem obserwować, jak grupka harcerzy z Saskiej Kępy próbuje rozwikłać kolejną już zagadkę kryminalną. W tym przypadku zaletą jest nie tylko atrakcyjna fabuła, ale również sposób, w jaki Małgorzata Karolina Piekarska ukazuje rasistowskie zachowania zarówno wśród młodzieży, jak i u dorosłych.

więcej »

Święto zmarłych na ckliwie
Jarosław Loretz

21 VII 2019

W teorii „Halloween: Cukierek albo psikus” to antologia jedenastu opowiadań grozy, oplecionych tematycznie wokół Halloween. W praktyce – i owszem, jest to antologia jedenastu opowiadań. I tyle. Bo tak grozy, jak i Halloween, jest tam tyle, co kot napłakał.

więcej »

Mała Esensja: Najtrudniejszy punkt dnia
Joanna Kapica-Curzytek

20 VII 2019

Jak sprawić, żeby dziecko szybko zasnęło bez marudzenia i denerwowania dorosłych? To odwieczny problem wszystkich rodziców. Sami przeważnie padają na nos ze zmęczenia po całym dniu, a ich pociecha dalej chce się bawić i bawić…

więcej »

Polecamy

„Normalni” szaleńcy

Na rubieżach rzeczywistości:

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Prawda Absolutna kontra prawdy subiektywne
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Wiedzą wszyscy, nie mówi nikt
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Poza zmowę milczenia
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Obcy z głębin
— Anna Nieznaj

W niewoli bóstwa i jego skrzydlatych
— Anna Nieznaj

Absolutnie uroczy dżentelmen
— Anna Nieznaj

Niewrogie przejęcie
— Anna Nieznaj

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Wespół w zespół – spojrzenie zza kulis
— Anna Nieznaj

Rewolucja!
— Anna Nieznaj

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Żarty żartami, a Breslau płonie
— Anna Nieznaj

Kiedy oślepią cię czarne światła
— Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.