Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Peter Godfrey-Smith
‹Inne umysły›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInne umysły
Tytuł oryginalnyOther Minds
Data wydania4 września 2018
Autor
PrzekładMikołaj Adamiec-Siemiątkowski
Wydawca Copernicus Center Press
ISBN978-83-7886-403-5
Format280s. 140×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Obcy z głębin
[Peter Godfrey-Smith „Inne umysły” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W zwięzłym, precyzyjnie prowadzonym wywodzie autor wyjaśnia: czym jest ewolucja, czym świadomość i czym ewolucja układów nerwowych, a co za tym idzie: umysłu. Ilustruje to pięknymi opisami własnych podwodnych spotkań z głowonogami.

Anna Nieznaj

Obcy z głębin
[Peter Godfrey-Smith „Inne umysły” - recenzja]

W zwięzłym, precyzyjnie prowadzonym wywodzie autor wyjaśnia: czym jest ewolucja, czym świadomość i czym ewolucja układów nerwowych, a co za tym idzie: umysłu. Ilustruje to pięknymi opisami własnych podwodnych spotkań z głowonogami.

Peter Godfrey-Smith
‹Inne umysły›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInne umysły
Tytuł oryginalnyOther Minds
Data wydania4 września 2018
Autor
PrzekładMikołaj Adamiec-Siemiątkowski
Wydawca Copernicus Center Press
ISBN978-83-7886-403-5
Format280s. 140×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Miłośnicy książek popularno-naukowych powinni pilnie śledzić ofertę wydawnictwa Copernicus Center Press. Obok serii Fransa de Waala o szeroko pojętej bystrości zwierząt kolejnym bestsellerem tej oficyny są zbliżone tematyką „Inne umysły”. Peter Godfrey-Smith jest filozofem, a w przedmowie Mateusz Hohol z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Jagiellońskiego przestrzega: „Szufladkowanie autora „Innych umysłów” jako „nurkującego filozofa” byłoby błędem, bowiem na kartach swoich prac zdradza on ogromną wiedzę z zakresu nauk o życiu i poznaniu, zaś wyniki swoich podwodnych badań publikował w prestiżowych czasopismach biologicznych”. Mamy więc do czynienia z dokładnie takim filozofem nauki, jakiego refleksje mogą otworzyć oczy szerokiej publiczności na najnowsze odkrycia.
Podtytuł „Innych umysłów” to „Ośmiornice i prapoczątki świadomości”. Tak też można podzielić tę krótką książkę: na rozdziały dotyczące ewolucji, w tym ewolucji układów nerwowych, na te wprowadzające podstawowe pojęcia dotyczące świadomości oraz te przybliżające nam temat samych głowonogów, tak zaskakujących i innych od zwierząt, z którymi mamy do czynienia na co dzień. Przyzwyczajeni do pozornej wszechwiedzy współczesnej nauki zapominamy, że chociażby zachowania ośmiornic czy mątw na wolności to nadal coś, co dopiero zaczyna się obserwować.
W podtytułowej wyliczance zabrakło po tłumaczeniu obecnego w oryginale „morza” („Other Minds: The Octopus, the Sea and the Deep Origins of Consciousness”). Autor uważa, że „uprawianie filozofii polega głównie na tym, żeby złożyć coś w całość”. O ile naszej redakcyjnej koleżance zabrakło w „Innych umysłach” tego elementu podsumowującego, o tyle ja mam wrażenie, że jest nim samo spojrzenie na głowonogi oczami autora. To bardzo nieścisłe kryterium, ale wyjaśniałoby literacki błysk, z jakim Godfrey-Smith pisze o swoich podwodnych doświadczeniach.
W ostatnim zdaniu przypomina nam: „Kiedy nurkujesz w morzu, zanurzasz się w początku każdego z nas”, odwołując się w tym również do wcześniejszego stwierdzenia, że „[ostatni wspólny] przodek człowieka i ośmiornicy żył w czasie, kiedy żadne organizmy nie wyszły jeszcze na ląd, a największymi zwierzętami były prawdopodobnie gąbki i meduzy”. Wydaje mi się, że tropem, po którym może iść czytelnik spragniony klamry spinającej całość książki, może być myśl, iż oto autor wprowadza nas w fundamenty wiedzy o ewolucji umysłu, abyśmy mogli widzieć to, co on widział, w chwilach swoich spotkań z tymi tak odległymi od nas, a tak zachwycającymi kuzynami.
Przy takim ujęciu uprawnione, a wręcz naturalne, wydaje się połączenie wykładu z całkowicie subiektywnymi opisami (na przykład śmierci mątwy), podanymi z autentycznym pisarskim talentem. Nie mając choćby wycinków wiedzy, którą dysponuje autor, nie bylibyśmy w stanie docenić złożoności i – aż chciałoby się rzec – cudowności zjawisk, o których próbuje nam opowiedzieć. Podzielić się swoim zachwytem w kontakcie głowonogami, które „są zupełnie niezależnym od nas eksperymentem w ewolucji dużych mózgów” – tak, że „prawdopodobnie nigdy nie będziemy bliżej spotkania z inteligentnymi obcymi”.
Jeżeli chodzi o mnie, nie pozostało mi po tej książce nic innego, jak powrót do „Ślepowidzenia” Petera Wattsa – by spojrzeć na nie ponownie, z choć odrobinę większą wiedzą: o ewolucji, o świadomości, o grającej kolorami skórze (daltonistycznych!) głowonogów. Wydaje mi się, że o to właśnie mogło autorowi „Innych umysłów” chodzić: o próbę oddania fascynacji.
koniec
19 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Miasto zawieszone w powietrzu
Beatrycze Nowicka

20 IX 2019

Atutem „Jedynego”, najnowszej powieści Pawła Majki, jest przyjemny koncept wyjściowy, choć przydałoby się, żeby autor włożył więcej wysiłku w przedstawianie czytelnikowi uniwersum i bohaterów.

więcej »

PRL w kryminale: Naziści w dzielnicy czerwonych latarni
Sebastian Chosiński

19 IX 2019

Jeśli ktoś taki, jak Andrzej Kobar, istniał naprawdę – okazał się twórcą tylko jednej mikropowieści. Wielce prawdopodobne więc, że jest to po prostu pseudonim jakiegoś uznanego autora, który postanowił sobie nieco dorobić, pisząc kryminał, a jednocześnie chcąc zachować anonimowość. „Zielony volkswagen” ukazał się pierwotnie w 1963 roku i nawiązywał do peerelowskiej propagandy, która nakazywała w niemal każdym Niemcu zza żelaznej kurtyny widzieć byłego nazistowskiego zbrodniarza.

więcej »

Sumienie
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2019

Bohaterem „Niewidzialnej ręki”, genialnie napisanego reportażu, jest Maciej Zimiński, twórca popularnego programu telewizyjnego sprzed lat o tym tytule. Ale to przede wszystkim książka również o nas, o polskim społeczeństwie.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Ośmiornicą być
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Prywatne dramaty
— Anna Nieznaj

W niewoli bóstwa i jego skrzydlatych
— Anna Nieznaj

Absolutnie uroczy dżentelmen
— Anna Nieznaj

Niewrogie przejęcie
— Anna Nieznaj

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Wespół w zespół – spojrzenie zza kulis
— Anna Nieznaj

Rewolucja!
— Anna Nieznaj

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Żarty żartami, a Breslau płonie
— Anna Nieznaj

Kiedy oślepią cię czarne światła
— Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.