Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kate Morton
‹Córka zegarmistrza›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCórka zegarmistrza
Tytuł oryginalnyThe Clockmaker’s Daughter
Data wydania13 marca 2019
Autor
PrzekładAnna Dobrzańska
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-473-1
Format544s. 135×205mm; oprawa zintegrowana
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Duch miejsca
[Kate Morton „Córka zegarmistrza” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Córka zegarmistrza” powieść z duchami i tajemnicami w tle, tak angielska w klimacie, nawiązuje do najlepszych tradycji prozy brytyjskiej. I tu zaskoczenie: jej autorka, Kate Morton, wywodzi się z Australii.

Joanna Kapica-Curzytek

Duch miejsca
[Kate Morton „Córka zegarmistrza” - recenzja]

„Córka zegarmistrza” powieść z duchami i tajemnicami w tle, tak angielska w klimacie, nawiązuje do najlepszych tradycji prozy brytyjskiej. I tu zaskoczenie: jej autorka, Kate Morton, wywodzi się z Australii.

Kate Morton
‹Córka zegarmistrza›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCórka zegarmistrza
Tytuł oryginalnyThe Clockmaker’s Daughter
Data wydania13 marca 2019
Autor
PrzekładAnna Dobrzańska
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8125-473-1
Format544s. 135×205mm; oprawa zintegrowana
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Pisarka opowiada w wywiadach o swojej fascynacji starymi posiadłościami. Rzeczywiście, często stają się one malowniczą scenerią jej książek. Tak samo jest w przypadku „Córki zegarmistrza” – bez przesady można powiedzieć, że głównym bohaterem tej powieści jest stary dom, pochodzący jeszcze z czasów królowej Elżbiety I. Mieści w sobie wiele tajemnic, także architektonicznych, które będą się przed nami stopniowo odsłaniały. Ten motyw stanowi ciekawe nawiązanie do historii Wielkiej Brytanii.
Z posiadłością Birchwood „wiejskim domem w małej wiosce nieopodal Lechlade nad Tamizą” na przestrzeni lat związane są przeżycia kolejnych pokoleń bohaterów. Każda z tych historii zadziwia i intryguje, budzi wiele emocji. Są tu między innymi tajemnice zawartości pewnej torby, należącej do malarza, starych zdjęć, pewnego morderstwa, zagubiony klejnot, pewna niewidzialna pani, którą widzi tylko mały chłopiec i porzucona przez rodziców dziewczynka, zmuszona do pozostania w szkole z internatem. Zagadki, sięgające XIX wieku, próbuje rozwikłać współczesna bohaterka Elodie i ułożyć ich szczegóły, niczym rozsypane elementy układanek.
Lektura sprawia ogromną przyjemność – przede wszystkim za sprawą dobrego, dopracowanego literacko tłumaczenia Anny Dobrzańskiej. Polski wydawca stanął na wysokości zadania – może tylko z tym wyjątkiem, że w tak złożonej historii bardzo przydałby się spis treści, by w razie konieczności ponownie dotrzeć do poprzednich części. Ale to interesująca książka również dlatego, że w „Córce zegarmistrza” pobrzmiewają echa wielu wątków brytyjskiej literatury. Historia Birdie jest jak wyjęta z Dickensa (rozgrywa się zresztą w tej samej epoce). Motyw zaginionego klejnotu nawiązuje do „Kamienia księżycowego” Wilkie Collinsa, zaś postać Bladego Joe to prawie Colin Craven z „Tajemniczego ogrodu” – tyle, że Kate Morton obdarzyła swojego dziecięcego (i później dorosłego) bohatera wieloma pozytywnymi cechami. To tylko niektóre „ukryte kody dostępu” do historii brytyjskiej literatury.
„Córka zegarmistrza” jest w swoim klimacie bardzo brytyjska – podobna na przykład do „Howard’s End” E. M. Forstera, czy też powieści „Znowu w Brideshead”, której autorem jest Evelyn Waugh. Tak współcześnie pisze też Sarah Waters. Kate Morton stawia swoich bohaterów w trudnych życiowo sytuacjach, nie szczędząc im dylematów, rozstań, głębokich uczuć i poczucia straty. Mamy tu przedstawicieli straconego pokolenia (Tom) czy też dramat drugiej wojny światowej (Juliet). Dużo miejsca zajmuje także sztuka. Jednym z głównych bohaterów jest (fikcyjny) dziewiętnastowieczny artysta malarz Edward Radcliffe.
Niestety, sporym mankamentem tej książki jest „klęska nadmiaru”: wątków, postaci, tajemnic. Musimy się podczas czytania mocno skupić, bo szybko się zgubimy i przestaniemy się orientować, kto jest kim. Tym bardziej, że autorka stosuje dodatkowo liczne retrospekcje, w których niektórzy bohaterowie są raz dziećmi, innym razem – już dorośli. Do tego dochodzą jeszcze zmiany punktów widzenia i narratorów (aczkolwiek pomysł z jedną – wszechwiedzącą – narratorką oceniam jako bardzo udany).
W rezultacie „Córka zegarmistrza” wywołuje wrażenie chaosu i kakofonii, dodatkowo potęgowane przez niepotrzebne, porzucone historie, wątki poboczne. Ich nadmiar sprawia, że nie wybrzmiewają w pełni – pięknie zresztą opisywane – emocje bohaterów (a co za tym idzie – i nasze, rodzące się podczas czytania). Zdecydowanie brakuje powieści oddechu, przestrzeni. Widziałabym tu albo pomysły na co najmniej jeszcze jedną książkę, albo też, gdyby zachować pełną jej treść, koniecznie należałoby ją chronologicznie uporządkować i zrezygnować z niechronologicznej narracji, co dodałoby jej blasku, spójności i elegancji.
Mimo to polecam gorąco „Córkę zegarmistrza”. Gwarantuje nam wiele pozytywnych czytelniczych doznań, fascynującą podróż w czasie z pięknym, tajemniczym domem w tle, historie, które trudno będzie zapomnieć. To właśnie w tej niezwykłej posiadłości w Birchwood, prawdziwie magicznej, przenikają się na przestrzeni dziesiątek lat wspólne losy bohaterów. Określenie „duch miejsca” nabiera tu przez to szczególnego znaczenia.
koniec
23 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czarne chmury nad klasztorem
Marcin Mroziuk

27 I 2020

„Bjørn – syn burzy” to niezbity dowód na to, że powieść historyczna może być dla młodzieży równie wciągającą lekturą co pierwszorzędna fantastyka. To efekt tego, że Paweł Wakuła w swej książce umiejętnie łączy trzymającą w napięciu intrygę kryminalną z barwną opowieścią o początkach państwa Polan.

więcej »

Na marginesie historii
Miłosz Cybowski

26 I 2020

Historia Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, powszechnie znanego jako templariusze, to temat, który nie traci na swojej popularności. Paul Hill w książce „Templariusze na wojnie, 1120-1312” podejmuje się opisania ich militarnego udziału w konfliktach nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także na Półwyspie Iberyjskim i w Europie Wschodniej. Efekt pozostawia bardzo wiele do życzenia.

więcej »

Część duszy, która pragnie godności
Joanna Kapica-Curzytek

24 I 2020

„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie” może stanowić klucz do zrozumienia wydarzeń społecznych i politycznych na świecie.

więcej »

Polecamy

Pif-Paf! Zium!

Na rubieżach rzeczywistości:

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

Kto jest kim w czeskiej literaturze
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzie i miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Nauczyć się można wszystkiego
— Joanna Kapica-Curzytek

Tego nie dowiecie się w szkole
— Joanna Kapica-Curzytek

Koniec ery antropomorfizmu
— Joanna Kapica-Curzytek

Śródmiejska 7
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.