Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Andrzej Pilipiuk
‹Karpie bijem›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKarpie bijem
Data wydania17 lipca 2019
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklJakub Wędrowycz
ISBN978-83-7964-441-4
Format416s.
Cena39,90
Gatunekfantastyka, humor / satyra
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 37,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
[Andrzej Pilipiuk „Karpie bijem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy można napisać cokolwiek odkrywczego o dziewiątym już tomie opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza?

Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
[Andrzej Pilipiuk „Karpie bijem” - recenzja]

Czy można napisać cokolwiek odkrywczego o dziewiątym już tomie opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza?

Andrzej Pilipiuk
‹Karpie bijem›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKarpie bijem
Data wydania17 lipca 2019
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklJakub Wędrowycz
ISBN978-83-7964-441-4
Format416s.
Cena39,90
Gatunekfantastyka, humor / satyra
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 37,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Andrzej Pilipiuk bez skrępowania dorzuca do pieca wszystko, co tylko przyjdzie do głowy. Na łamach „Karpie bijem” (niezłym pomysłem jest sam tytuł, a właściwie jego wizualizacja – wyglądająca jak przerobione czerwoną farbą graffiti „Carpe diem”) spotykamy kosmitów, Babę Jagę, złotą kaczkę (tę legendarną), szaloną (na swój sposób) krowę, potomków Kapitana Nemo, panią Wędrowycz (w końcu skądś wziął się wnuk Jakuba, prawda?), ducha dziedziczki, nadgorliwego komunistę, starego esbeka oraz samą Śmierć. Zwiedzamy prawie-Narnię, dowiadujemy się, z jakiego powodu na poczcie wciąż trzeba stać w kolejce i czym może się skończyć jedzenie mięsa tęczowych kucyków-jednorożców.
Ciekawie zapowiadała się opowieść dziejąca się w czasie wojny, gdy stosunkowo młodzi Jakub i Semen (oraz Bardak!) wchodzili w skład partyzanckiego oddziału składającego się z poznanych w pierwszym (!) tomie mieszkańców Dębinki – ale już gdzieś tak w połowie zmienia się jej ton w kierunku tych tradycyjnych historyjek, to jest: wszystko się może zdarzyć.
Zaskoczyć może tekst, w którym przyjaciele są proszeni przez policję o pomoc w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy. Rozbawić – alternatywna wersja wydarzeń rozpoczynających bitwę pod Grunwaldem. Zaszokować – bądź co bądź nieumyślna – pomoc Bardakom. Ciąg dalszy z pewnością nastąpi.
koniec
19 sierpnia 2019

Komentarze

19 VIII 2019   17:24:05

Przepraszam bardzo, ale co to było? Bo na pewno nie recenzja..

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Prawda to nie towar w sklepie
Beatrycze Nowicka

20 XI 2019

Dla czytelników chcących zrozumieć zjawisko antropogenicznych zmian klimatycznych i nie bojących się wysiłku intelektualnego „Nauka o klimacie” stanowi lekturę obowiązkową.

więcej »

Krótko o książkach: Życie snem
Miłosz Cybowski

19 XI 2019

O „Wurcie” pisaliśmy już dwukrotnie. Od premiery oryginalnej, anglojęzycznej wersji tej powieści minęło już ponad dwadzieścia pięć lat. Czy to znaczy, że książka Noona jest niczym więcej niż leciwą ramotką?

więcej »

Architekt
Joanna Kapica-Curzytek

18 XI 2019

Były trener reprezentacji Polski mężczyzn w siatkówce dokonuje swoistego zawodowego bilansu. Czytelnicy-kibice z pewnością niejedno przeżyją jeszcze raz, ale „Licencja na trenowanie” znacznie wykracza poza wspomnienia ze sportowych wydarzeń.

więcej »

Polecamy

„I Have a Dream”

Na rubieżach rzeczywistości:

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Życie snem
— Miłosz Cybowski

Specjalne moce Szymona
— Joanna Kapica-Curzytek

Końce i początki
— Miłosz Cybowski

Przydługa klasyka
— Miłosz Cybowski

Mumie, dentysta i tajemniczy dźwięk
— Joanna Kapica-Curzytek

Lektura w splotach
— Jarosław Loretz

Oczami cudzoziemców
— Miłosz Cybowski

Nauczyć się mówić
— Joanna Kapica-Curzytek

Dobry Czort
— Miłosz Cybowski

Mit doskonałości
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
— Wojciech Gołąbowski

Kram z pomysłami
— Agnieszka Szady

Esensja czyta: Wrzesień 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Esensja czyta: Listopad 2010
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek , Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Dziennik, czyli co zjadłem dziś na śniadanie i dlaczego podrapałem się za lewym uchem
— Jakub Gałka

Wyższe stadia stanu podgorączkowego
— Michał Kubalski

Trochę lepiej (?), lub trochę gorzej (!)
— Wojciech Gołąbowski

Cyborgów nie będzie
— Konrad Wągrowski

Seksualnie pobudzona wampirzyca
— Agnieszka Szady

2586 kroków na Wschód
— Marcin Łuczyński

Tegoż autora

A pamiętacie…: Całuski dla mnie
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Detektywi wiecznie żywi
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: …i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.