Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Ayelet Gundar-Goshen
‹Budząc lwy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBudząc lwy
Tytuł oryginalnyלהעיר אריות
Data wydania24 maja 2019
Autor
PrzekładMarta Dudzik-Rudkowska
Wydawca Wydawnictwo Uniwerystetu Jagiellońskiego
SeriaSeria z żurawiem
ISBN978-83-233-4712-5
Format352s. 137×205mm
Cena49,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 50,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W księżycową noc
[Ayelet Gundar-Goshen „Budząc lwy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Budząc lwy” Ayelet Gundar-Goshen łączy sensacyjną fabułę z próbą ukazania problemów społecznych, a jakimi zmaga się współczesny Izrael. I nawet jeśli wnioski płynące z tej lektury nie są jakoś specjalnie odkrywcze, to czyta się ją z prawdziwym zainteresowaniem.

Marcin Mroziuk

W księżycową noc
[Ayelet Gundar-Goshen „Budząc lwy” - recenzja]

W „Budząc lwy” Ayelet Gundar-Goshen łączy sensacyjną fabułę z próbą ukazania problemów społecznych, a jakimi zmaga się współczesny Izrael. I nawet jeśli wnioski płynące z tej lektury nie są jakoś specjalnie odkrywcze, to czyta się ją z prawdziwym zainteresowaniem.

Ayelet Gundar-Goshen
‹Budząc lwy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBudząc lwy
Tytuł oryginalnyלהעיר אריות
Data wydania24 maja 2019
Autor
PrzekładMarta Dudzik-Rudkowska
Wydawca Wydawnictwo Uniwerystetu Jagiellońskiego
SeriaSeria z żurawiem
ISBN978-83-233-4712-5
Format352s. 137×205mm
Cena49,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller, obyczajowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 50,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jeden moment, w którym nie zachowało się należytej ostrożności, potrafi zaważyć na całym dalszym życiu. Tak jest właśnie w przypadku głównego bohatera „Budząc lwy”, który pewnej nocy, jadąc zbyt szybko w odludnej okolicy, potrąca człowieka. Będący neurochirurgiem Ejtan Grin doskonale zdaje sobie sprawę, że z takimi obrażeniami Erytrejczyk nie ma najmniejszej szansy na przeżycie. W tym przypadku pokusa uniknięcia odpowiedzialności okazuje się zbyt duża i lekarz odjeżdża z miejsca wypadku, pozostawiając rannego na pewną śmierć. Mogłoby się wydawać, że rzeczywiście trudno będzie powiązać Ejtana z tym zdarzeniem, ale wkrótce sytuacja się komplikuje. Otóż, w domu lekarza zjawia się żona ofiary, która znalazła portfel neurochirurga. Najwyraźniej jednak Sirkit nie zależy na tym, aby sprawca poszedł do więzienia, ale dość niespodziewanie jej żądania nie ograniczają się jedynie do pieniędzy. W efekcie uporządkowane życie głównego bohatera zostaje wywrócone do góry nogami i wkracza on na obszary, od których dotychczas trzymał się z daleka. A jakby tego było mało, śledztwo w sprawie śmierci Erytrejczyka prowadzi nie kto inny tylko żona Ejtana! W dodatku w miarę rozwoju wydarzeń istotne okaże się również to, co właściwie Sirkit i jej mąż robili w miejscu, w którym zdarzył się wypadek.
Trzeba przyznać, że intryga kryminalna w „Budząc lwy” jest całkiem przyzwoicie skonstruowana, ale dla Ayelet Gundar-Goshen stanowi ona zaledwie punkt wyjścia do przyjrzenia się przeżyciom mężczyznya, który niespodziewanie musi zmagać się z zupełnie nowymi dla siebie wyzwaniami. Okazuje się, że nie jest on tak kryształowym człowiekiem, za jakiego uważają go najbliżsi, a okłamywanie żony, przed którą wcześniej nie miał tajemnic, przychodzi mu nadspodziewanie łatwo. Nie oznacza to jednak, że nie targają nim wątpliwości i poczucie winy. Tyle że raz wkroczywszy na drogę kłamstwa, trudno z niej zawrócić, szczególnie że lekarzowi nie byłoby łatwo wyjaśnić swych kolejnych nagannych czynów, których dopuszcza się, ulegając szantażowi ze strony Sirkit.
Kolejną kluczową w powieści kwestią jest stosunek nie tylko Ejtana, ale w ogóle wszystkich Izraelczyków do Beduinów i nielegalnych afrykańskich imigrantów. Czy gdyby ofiarą był Żyd a nie Erytrejczyk, to czy bohater postąpiłby tak samo? Czy policja w tym pierwszym przypadku nie prowadziłaby jednak dochodzenia z większym zaangażowaniem? Zresztą możemy się też przekonać, że o tym, jak wygląda życie przybyszów z Afryki, całe społeczeństwo nie tylko wie niewiele, ale też tak naprawdę wcale nie chce się niczego więcej dowiedzieć. Jasne, można nawet wpłacić niewielką sumę na pomoc uchodźcom, ale podjęcie jakichś rzeczywistych działań mogących zmienić sytuację imigrantów większości ludzi nawet nie mieści się w głowie. Skoro nie można wszystkim pomóc, to przecież lepiej udawać, że nas to nie dotyczy…
Nie da się przy tym ukryć, że przedstawienie perypetii Ejtana w szerszym kontekście społeczno-obyczajowym powoduje, że napięcie w „Budząc lwy” nie zawsze utrzymuje się na równie wysokim poziomie. Nie zmienia to jednak faktu, że książka Ayelet Gundar-Goshen może być atrakcyjną lekturą zarówno dla wielbicieli thrillerów psychologicznych, jak i osób zainteresowanych współczesnym Izraelem.
koniec
4 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Miasto zawieszone w powietrzu
Beatrycze Nowicka

20 IX 2019

Atutem „Jedynego”, najnowszej powieści Pawła Majki, jest przyjemny koncept wyjściowy, choć przydałoby się, żeby autor włożył więcej wysiłku w przedstawianie czytelnikowi uniwersum i bohaterów.

więcej »

PRL w kryminale: Naziści w dzielnicy czerwonych latarni
Sebastian Chosiński

19 IX 2019

Jeśli ktoś taki, jak Andrzej Kobar, istniał naprawdę – okazał się twórcą tylko jednej mikropowieści. Wielce prawdopodobne więc, że jest to po prostu pseudonim jakiegoś uznanego autora, który postanowił sobie nieco dorobić, pisząc kryminał, a jednocześnie chcąc zachować anonimowość. „Zielony volkswagen” ukazał się pierwotnie w 1963 roku i nawiązywał do peerelowskiej propagandy, która nakazywała w niemal każdym Niemcu zza żelaznej kurtyny widzieć byłego nazistowskiego zbrodniarza.

więcej »

Sumienie
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2019

Bohaterem „Niewidzialnej ręki”, genialnie napisanego reportażu, jest Maciej Zimiński, twórca popularnego programu telewizyjnego sprzed lat o tym tytule. Ale to przede wszystkim książka również o nas, o polskim społeczeństwie.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Wyprawa na Ziemię
— Marcin Mroziuk

W gąszczu tajemnic
— Marcin Mroziuk

Młodzi poszukiwacze skarbów
— Marcin Mroziuk

Śpioch w Warszawie
— Marcin Mroziuk

Tajemnice nie tylko królewskie
— Marcin Mroziuk

Jak przegrał głupi malarz
— Marcin Mroziuk

Ziarno prawdy ukryte w legendzie
— Marcin Mroziuk

Trudne chwile
— Marcin Mroziuk

I męskie dziwki mogą marzyć o miłości
— Marcin Mroziuk

Nowe życie po drugiej stronie Wisły
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.