Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Magdalena Kozak
‹Fiolet›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFiolet
Data wydania8 czerwca 2012
Autor
Wydawca Bellona
ISBN978-83-11-12313-7
Format528s. 125×195mm
Cena35,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 29,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Lektura w splotach
[Magdalena Kozak „Fiolet” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Fiolet” Magdaleny Kozak to jedna z tych książek, które więcej obiecują niż są w stanie dać.

Jarosław Loretz

Krótko o książkach: Lektura w splotach
[Magdalena Kozak „Fiolet” - recenzja]

„Fiolet” Magdaleny Kozak to jedna z tych książek, które więcej obiecują niż są w stanie dać.

Magdalena Kozak
‹Fiolet›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFiolet
Data wydania8 czerwca 2012
Autor
Wydawca Bellona
ISBN978-83-11-12313-7
Format528s. 125×195mm
Cena35,—
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 29,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Błahe czytadło, mające więcej z romansu niż thrillera czy dramatu, w dodatku bezsensownie wepchnięte w gorset science fiction. Owszem, fabuła startuje od rozprzestrzenienia się plagi pozaziemskich, morderczych roślin, koszących miliony ludzi wyziewami cyjanowodoru. Ale na stronie 80 (z 528!) apokaliptyczne brewerie, teorie pochodzenia zarodników i sposoby walki z intruzem wykonują ukłon w stronę czytelnika i schodzą ze sceny, ustępując miejsca spadochroniarce Milce, jej rozterkom sercowym i koleżeńskim układom wśród spadochroniarskiej braci. Autorka co prawda próbuje urozmaicić akcję kilkoma intrygami iście szpiegowskimi, ale ze względu na lekkie niedorobienie ani one ziębią, ani grzeją. Podobnie zresztą, jak bohaterowie.
Zawodzi też lokacja, mająca być swego rodzaju wabikiem. Całość historii rozgrywa się bowiem w Warszawie, w przetrzebionym Centrum, w którym – w bezpośrednim sąsiedztwie Dworca Centralnego – Fiołek raczył był wyrosnąć. Nie czuć jednak specjalnie ani Warszawy, ani realności opisywanych zjawisk, są one bowiem potraktowane trochę pobieżnie, i trochę bez sensu, z istnymi hordami Hien, dowolnie sobie penetrujących wysypane obrzmiałymi już, przegniłymi trupami ulice i budynki. Niby są granice Strefy, niby są Stróżowie, wyposażeni w drony, zapewne gdzieś tam jest też policja, ale w zamkniętym obszarze o średnicy z grubsza kilometra nic nie idzie upilnować.
Wątłość konceptu („roślinka” koniecznie musiała wyrosnąć w samym środku miasta? Żaden tam Ożarów, Otrębusy czy pola pod Otwockiem?) w połączeniu z miłosną tęsknotą głównej bohaterki i ogólną fabularną pustką powodują, że książkę czyta się z rosnącym przeświadczeniem daremnej utraty czasu…
koniec
22 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy zmienił im się świat
Joanna Kapica-Curzytek

18 X 2019

Joanna Kapica-Curzytek pisze krótko o „Uziemionych” autorstwa aż siedmiorga autorów.

więcej »

PRL w kryminale: Czy okrutna zbrodnia może być „elegancka”?
Sebastian Chosiński

17 X 2019

Gdy w 1956 roku zmarł Bolesław Bierut, rozpoczął się w Polsce demontaż systemu stalinowskiego. Przez kolejne lata mogli nieco odetchnąć pisarze, filmowcy, jak również artyści z innych dziedzin. Nieco poluzowany gorset cenzury sprawił, że do księgarń zaczęły trafiać powieści kryminalne. Jedną z nich był „Walther 45771” cenionego dziennikarza Jacka Wołowskiego.

więcej »

Mała Esensja: Guzik szczęścia
Marcin Mroziuk

16 X 2019

Dzięki lekturze „Sklepu z babciami” młodzi czytelnicy mogą się przekonać, że mimo niesprzyjających okoliczności można spędzić czas w całkiem przyjemny i atrakcyjny sposób. Konieczne jest do tego jednak, by w odpowiednim momencie trafić na właściwe osoby. Wtedy pojawia się bowiem taka magia (niemająca nic wspólnego z czarami!) jak w pełnej ciepła opowieści Dominiki Gałki.

więcej »

Polecamy

Koszmarna teofania

Na rubieżach rzeczywistości:

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Oczami cudzoziemców
— Miłosz Cybowski

Nauczyć się mówić
— Joanna Kapica-Curzytek

Dobry Czort
— Miłosz Cybowski

Mit doskonałości
— Joanna Kapica-Curzytek

Pokochać matematykę
— Miłosz Cybowski

Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Nic nowego
— Dawid Kantor

Korpo na wakacjach
— Joanna Kapica-Curzytek

I wśród hałd może być kolorowo
— Jarosław Loretz

Zatrzymane w kadrze
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Sierpień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Joanna Słupek

Telenowela transylwańska
— Michał Foerster

Krwiopijcy znad Wisły
— Cyryl Twardoch

Wampiry w służbach specjalnych
— Małgorzata Klimowicz

Świeczka
— Magdalena Kozak

Strój
— Magdalena Kozak

Pędziwiatr
— Magdalena Kozak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.