Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Dominika Gałka
‹Sklep z babciami›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSklep z babciami
Data wydania11 września 2019
Autor
IlustracjeMaciej Szymanowicz
Wydawca Literatura
ISBN978-83-7672-667-0
Format56s. 168×220mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Guzik szczęścia
[Dominika Gałka „Sklep z babciami” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzięki lekturze „Sklepu z babciami” młodzi czytelnicy mogą się przekonać, że mimo niesprzyjających okoliczności można spędzić czas w całkiem przyjemny i atrakcyjny sposób. Konieczne jest do tego jednak, by w odpowiednim momencie trafić na właściwe osoby. Wtedy pojawia się bowiem taka magia (niemająca nic wspólnego z czarami!) jak w pełnej ciepła opowieści Dominiki Gałki.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Guzik szczęścia
[Dominika Gałka „Sklep z babciami” - recenzja]

Dzięki lekturze „Sklepu z babciami” młodzi czytelnicy mogą się przekonać, że mimo niesprzyjających okoliczności można spędzić czas w całkiem przyjemny i atrakcyjny sposób. Konieczne jest do tego jednak, by w odpowiednim momencie trafić na właściwe osoby. Wtedy pojawia się bowiem taka magia (niemająca nic wspólnego z czarami!) jak w pełnej ciepła opowieści Dominiki Gałki.

Dominika Gałka
‹Sklep z babciami›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSklep z babciami
Data wydania11 września 2019
Autor
IlustracjeMaciej Szymanowicz
Wydawca Literatura
ISBN978-83-7672-667-0
Format56s. 168×220mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Na początku książki wakacje nie zapowiadały się zbyt udanie dla Wojtka, który dopiero co cieszył się z ukończenia trzeciej klasy. Nie pojechał ani na obóz rowerowy, który obiecywał mu tata, ani na żaglówki, o których mówiła mama. Rodzice zaabsorbowani pracą w ciągu dnia zupełnie nie mieli czasu na zabawy z synem, nic więc dziwnego, że ten nie wiedział co z sobą począć. Wakacje w mieście to po prostu nuda!
Sytuacja ulega zmianie dość niespodziewanie. Kiedy ulubionemu pluszowemu pieskowi pęka piękny, guzikowy nos, chłopiec wybiera się do pobliskiej pasmanterii. Okazuje się, że prowadzą ją trzy niezwykle sympatyczne starsze panie, które z tego interesu może nie mają kokosów, ale za to potrafią czerpać przyjemność z tego, co robią. Wkrótce Wojtek staje się stałym bywalcem sklepiku, ale nie przychodzi tam w sprawie kolejnych sprawunków, lecz po prostu dotrzymuje towarzystwa właścicielkom. Pasmanteria jest bowiem połączona z mieszkaniem trzech sióstr, można więc tam wspólnie napić się herbaty i zjeść ciasteczko, a nawet coś razem upichcić w kuchni. Przede wszystkim jednak chłopiec może ze starszymi paniami dosłownie o wszystkim porozmawiać, a one traktują go niczym własnego wnuka. Oczywiście Wojtek trochę obawia się, jak na jego nową znajomość zareagują rodzice, ale i w tym przypadku urok właścicielek pasmanterii bez problemu zwycięży.
„Sklep z babciami” to urzekająca opowieść o niezwykłej przyjaźni, która mogła się narodzić mimo kilkudziesięcioletniej różnicy wieku. Dominika Gałka bez ckliwych scenek i nie szczędząc poczucia humoru uświadamia młodym czytelnikom, jak ważne są więzi miedzy przedstawicielami różnych pokoleń – wszak zarówno babcie, jak i wnukowie mają sobie wzajemnie wiele do zaoferowania. A dodatkowym walorem tej zachwycającej książki są przyciągające wzrok ilustracje Macieja Szymanowicza, na których bohaterowie prezentują się rzeczywiście wyjątkowo. W tym przypadku i treść, i forma są po prostu na medal!
koniec
16 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Strzeż się nieznajomych w wiśniowych szlafrokach!
Sebastian Chosiński

2 IV 2020

Zygmunt Zeydler-Zborowski był bardzo płodnym twórcą. Począwszy od drugiej połowy lat 50. XX wieku, kiedy to wrócił do pisania po kilkuletniej przerwie, praktycznie każdego roku publikował nową książkę. Do tego dochodziły jeszcze powieści drukowane w gazetach (w odcinkach). Jedną z nich był kryminalno-szpiegowski „Szlafrok barona Boysta”, który w 2009 roku przypomniało Wydawnictwo LTW.

więcej »

Prima Aprilis: By zachować czysty umysł
Wojciech Gołąbowski

1 IV 2020

Kilka lat to trwało, ale wreszcie za sprawą niewielkiego wydawnictwa Biały Gołąb ujrzało światło dzienne długo oczekiwane opus magnum Micheasza Białoszewskiego – jego poetycki concept book pod tytułem „białoMi”.

więcej »

Krótko o książkach: Co się stało z Michelle Spivey
Joanna Kapica-Curzytek

31 III 2020

„Ostatnia wdowa” to całkiem przyzwoity, trzymający w napięciu thriller

więcej »

Polecamy

Umieranie wstecz

Na rubieżach rzeczywistości:

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Na własne życzenie
— Wojciech Gołąbowski

Przez szacunek dla zwierząt
— Wojciech Gołąbowski

Cena szczęścia
— Marcin Mroziuk

Nie tylko aria z kurantem
— Marcin Mroziuk

Co wiesz o swoim ojcu?
— Wojciech Gołąbowski

Wcale nie cięta notka recenzenta
— Wojciech Gołąbowski

U Was też żyją kanapony?
— Wojciech Gołąbowski

Przerwane beztroskie dzieciństwo
— Marcin Mroziuk

Słów nie rzuca się na wiatr
— Marcin Mroziuk

Wszystko się może zdarzyć
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.