Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Katarzyna Janus
‹Światło kryje się w mroku›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwiatło kryje się w mroku
Data wydania4 grudnia 2018
Autor
Wydawca Białe Pióro
ISBN978-83-66004-25-2
Format328s. 145×210mm
Cena36,—
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Groza i miłość
[Katarzyna Janus „Światło kryje się w mroku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Połączenie romansu i thrillera w powieści „Światło kryje się w mroku” jest całkiem udane.

Joanna Kapica-Curzytek

Groza i miłość
[Katarzyna Janus „Światło kryje się w mroku” - recenzja]

Połączenie romansu i thrillera w powieści „Światło kryje się w mroku” jest całkiem udane.

Katarzyna Janus
‹Światło kryje się w mroku›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwiatło kryje się w mroku
Data wydania4 grudnia 2018
Autor
Wydawca Białe Pióro
ISBN978-83-66004-25-2
Format328s. 145×210mm
Cena36,—
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Gdy 55-letnia Lara wypoczywa na wakacjach nad morzem, dokonuje życiowego bilansu: jest mamą dwóch dorosłych córek, ale dokucza jej samotność. Przejmuje się swoim wyglądem, ale przede wszystkim liczy, że życie ma w zanadrzu dla niej jakąś miłą niespodziankę. Nie przeczuwa, że od tego lata wiele u niej się zmieni. Początek powieści „Światło kryje się w mroku” może trochę przypominać inną książkę tej autorki „Nigdy nie jest za późno”, o podobnej konwencji, łączącą romans z thrillerem kryminalnym.
Na wstępie mogą zirytować nas pewne „przypadkowe” sytuacje – tak się nieraz dzieje, kiedy autor nie za bardzo ma pomysł na poprowadzenie narracji czy połączenie wątków. Nie zniechęcajmy się jednak, bo czeka nas zaskoczenie: za jakiś czas okaże się, że owe „przypadki” można uznać za nieźle wkomponowane w całość fabuły. W miarę się bronią, przypominając nam także, że „Światło kryje się w mroku” nawiązuje swoją konwencją do thrillera – z sukcesem.
Oprócz grozy jest też romans. Lara poznaje o jedenaście lat od siebie młodszego Igora. Nie jest łatwo im obojgu – choć są wolni, każde z nich ma różne rodzinne sprawy, trudną przeszłość, a także wiele wewnętrznych wątpliwości, które utrudniają zaangażowanie. Zwłaszcza Lara, która niemal przez cały czas powtarza ograny refren: „jestem dla niego za stara”. Często też: „za brzydka, więc nie zasługuję na niego”, i tak dalej. I choć Igor ma oczywiście inne zdanie, apeluję do autorek i autorów, aby stanowczo już skończyć z tego rodzaju stereotypami w literaturze popularnej. Trzeba odejść od rozdzielania włosa na czworo, czy „pewien wiek” jest lub nie jest ostateczną granicą atrakcyjności. Niech już bohaterki powieści w XXI wieku (oraz czytelniczki) przestaną się tym katować. Zwłaszcza że sytuacja odwrotna, gdy mężczyzna jest dużo starszy od kobiety – stosunkowo rzadko inspiruje faceta (również w literaturze) do podobnych pytań pod swoim adresem. I w życiu, i w powieściach najwyższy czas, aby po prostu przyjąć za pewnik, że miłość nie zna granic – i tyle!
Pomijając te krzywdzące dla kobiet narzekania bohaterki – akcja powieści robi się naprawdę interesująca, gdy romantyczne klimaty zostają zakłócone mrocznym thrillerem. Na scenę wkraczają groźni kryminaliści, członkowie gangu specjalizujący się w „mokrej robocie”. Lara i Igor wchodzą im w drogę, nic dziwnego, że gangsterzy będą chcieli się na nich zemścić. Pętla wokół dwójki naszych bohaterów się zaciska, powieść robi się coraz bardziej mroczna, a my – coraz szybciej odwracamy jej kartki. Napięcie rośnie…
Widać, że autorka miała na powieść przemyślany pomysł, dzięki czemu fabuła nie jest przesadnie wydumana, choć może z wyjątkiem wakacyjnego prologu. Osobiście wolałabym, aby akcja książki „Światło kryje się w mroku” toczyła się wyłącznie w Poznaniu, gdzie mieszkają Lara i Igor. Sprawne pióro autorki z pewnością mogłoby wykreować inny, bardziej fortunny sposób zawiązania akcji. Można byłoby też zastanowić się, czy znalazłby się jakiś inny ciekawszy motyw romansu niż ten mocno wytarty spod znaku „zrywam z tobą wbrew sobie, bo chcę ciebie oszczędzić”.
Warstwa kryminalnego thrillera jest o wiele bardziej bogata. Wychodzące stopniowo na wierzch rodzinne tajemnice dają zamierzony efekt, nie naruszając płynności i logiki opowieści. Bohaterowie, także drugoplanowi, nie są bezbarwni, wręcz przeciwnie, są zarysowani wyraziście i interesująco. W tle rozbrzmiewa nastrojowa muzyka… Katarzyna Janus pisze sprawnie, bardzo zajmująco, narracja toczy się naturalnie, a dialogi brzmią nieźle. Dużym plusem jest to, że autorka potrafiła połączyć konwencję thrillera z polskimi realiami, co daje całkiem dobry rezultat. Włączenie do książki również wątku romantycznego sprawia, że można skojarzyć „Światło kryje się w mroku” z twórczością jakże poczytnej Nory Roberts.
Mogę więc z przekonaniem polecić lekturę powieści „Światło kryje się w mroku” – jako sprawnie, przyzwoicie i ciekawie napisaną książkę; miłą rozrywkę na dwa, trzy mroczne (nomen omen) jesienne wieczory.
koniec
25 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Nie tylko aria z kurantem
Marcin Mroziuk

16 II 2020

Pretekstem do wznowienia książki Wandy Chotomskiej było ustanowienie ojca polskiej opery narodowej patronem roku 2019. I rzeczywiście „Muzyka pana Moniuszki” pozwala młodym czytelnikom zaznajomić się z podstawowymi informacjami o kompozytorze, ale pozycja ta ma znacznie więcej zalet.

więcej »

„Nie wolno mi się zakochać”
Joanna Kapica-Curzytek

15 II 2020

Połączenie magii, klątw i miłości jest bardzo wdzięcznym, acz często eksploatowanym motywem literackim. Aby powstało coś oryginalnego i przekonującego, trzeba szczególnie się postarać. Autorka „Zasad magii” poradziła sobie średnio.

więcej »

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
Wojciech Gołąbowski

14 II 2020

W dziesięciu rozdziałach Grzegorz Górny przedstawia historyczne i naukowe próby rozwikłania zagadki pokłonu Trzech Mędrców, który według Ewangelii miał miejsce dwa tysiące lat temu w Betlejem blisko Jerozolimy. Czy to się w ogóle wydarzyło? Kiedy? Kim byli? Ilu ich było? Co ujrzeli na niebie?

więcej »

Polecamy

Pif-Paf! Zium!

Na rubieżach rzeczywistości:

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

„Nie wolno mi się zakochać”
— Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

By nie spadło nam z nieba
— Joanna Kapica-Curzytek

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

Kto jest kim w czeskiej literaturze
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzie i miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.